GKS Katowice – Widzew Łódź 1:1 (1:0, 1:1), kr. 4:2
3 marca 2026, 23:40 | Autor: Oskar
Nie zadecydowało dziewięćdziesiąt minut, ani sto dwadzieścia. Sprawę awansu rozstrzygnęły rzuty karne, w których GKS był nieomylny i wyeliminował Widzew Łódź z rozgrywek Pucharu Polski.
Zamieszał Igor Jovićević przed tym spotkaniem. Najważniejsza zmiana to ta, która dotyczy formacji. Łodzianie przyzwyczaili do gry czwórką obrońców z trzema środkowymi pomocnikami w różnych konfiguracjach. Dzisiaj natomiast czerwono-biało-czerwoni zaczęli w ustawieniu 1-3-5-2. Ostatni raz na ten wariant zdecydował się przed rokiem w Poznaniu Daniel Myśliwiec, a stale korzystał z niego Janusz Niedźwiedź. Względem spotkania z Pogonią do składu wskoczyli Steve Kapuadi, Samuel Kozlovsky, Marcel Krajewski i Andi Zeqiri.
Warto również odnotować, że w Pucharze Polski można zabrać ze sobą tylko dwudziestu zawodników, a nie jak w Ekstraklasie – dwudziestu trzech. W kadrze zabrakło miejsca dla Macieja Kikolskiego i dwóch Hiszpanów – Ricardo Visusa oraz Angela Baeny.
Pierwsza dobra okazja nadeszła w 3. minucie, a jej autorem byli Łodzianie. Wygrał pojedynek o piłkę Andi Zeqiri i od razu podał do lepiej ustawionego Sebastiana Bergiera. Polak podprowadził piłkę pod pole karne i zagrał do Juljana Shehu, który zdecydował się na dogranie piłki na dalszy słupek. Tam był Samuel Kozlovsky, który strzałem głową sprawdził czujność Rafała Strączka. Kolejna akcja i znów Widzew. Wrzucał z autu Marcel Krajewski, a piłka spadła na skraj pola karnego. Zeqiri opanował futbolówkę i oddał strzał, ale znów bronił Strączek. Tym sposobem RTS w pięć minut oddał więcej celnych strzałów, niż w sobotę w Szczecinie. 9. minuta i dobrze w pressingu popracowali Widzewiacy. Udało się odebrać piłkę pod polem karnym rywala, ale nie skorzystał z prezentu Shehu, który strzelił prosto w bramkarza gospodarzy.
W 16. minucie dobre podanie otrzymał do lewej strony Kozlovksy, który wpadł w pole karne, a rywal bardzo ryzykowanym wślizgiem powstrzymywał Słowaka. Podniosła się ławka Widzewa Łódź, ale arbiter nie miał wątpliwości i rzutu karnego nie podyktował. Chwilę później Łodzianie znów z dobrą okazją. Wrzucał z autu Krajewski, ale tym razem krótko do Zeqiriego. Ten od razu odegrał piłkę do młodzieżowego reprezentanta Polski, który dograł ją na głowę Emila Kornviga. Niestety futbolówka po koźle przeleciała nad poprzeczką. W 28. minucie po raz pierwszy do głosu doszli Katowiczanie. Piłka wrzucona z autu w pole karne, a to zagranie przedłużył Arkadiusz Jędrych. Zrobił się mały kocioł w widzewskiej szesnastce, ale udało się futbolówkę wybić przed pole karne, choć ta trafiła pod nogi rywala. Jeden z graczy „Gieksy” zagrał piłkę miękko za linię obrony Łodzian, a tam urwał się Lukas Klemenz, który z bliskiej odległości pokonał Bartłomieja Drągowskiego.
Doliczony czas pierwszej połowy i drugi wypad gospodarzy na połowę Widzewiaków. Środkiem pomknął pewnie Eman Marković, który pod polem karnym podał do lewej strony do Bartosza Nowaka. Najlepszy strzelec GKS-u ładnym podaniem znalazł Ilję Szkurina. Białorusin miał sytuację stuprocentową, ale lepszy w tym pojedynku okazał się Drągowski, który sparował piłkę na słupek. Gospodarze mieli jeszcze rzut rożny, ale dopuścili się faulu w ofensywie. Chwilę po jego odgwizdaniu sędzia Myć zakończył pierwszą połowę, po której Widzew tak jak przed miesiącem, zszedł do szatni ze stratą jednej bramki.
Po przerwie rzucił się do ataku Widzew. Bergier pressowany przy linii końcowej wycofał do Shehu, który posłał bardzo dobre dośrodkowanie w pole karne, a głową uderzał Kornvig. Duńczyk wszedł nieco pod piłkę, przez co jego strzał powędrował nad poprzeczką. RTS poszedł za ciosem. Dobrze zabrał się Shehu z piłką i musiał go faulować Mateusz Kowalczyk, za co obejrzał żółtą kartkę. Wydawało się, że Albańczyk będzie uderzał, ale zagrał sprytnie do lewej strony do Kozlovskyego. Ten dograł futbolówkę płasko spod linii końcowej, a do siatki wpakował ją Zeqiri! Chwilę później po rzucie rożnym próbował jeszcze piętą Szwajcar, ale zrobił to zbyt lekko i pewnie bronił Strączek. Świetnie zaczęli drugą połowę czerwono-biało-czerwoni.
62. minuta i na dwudziestym metrze od bramki rywala piłkę przechwycił Kornvig. Duńczyk od razu zagrał do Bergiera, który był w stuprocentowej sytuacji. 26-letni napastnik musi zamieniać takie sytuacje w gola. Podszedł do piłki jednak zbyt czytelnie i można było się spodziewać, gdzie będzie strzelać. Szkoda, że nie spróbował uderzenia po krótkim słupku. Od sześćdziesiątej drugiej minuty w zasadzie nic się nie wydarzyło. Aktywniejszy był Widzew, który śmiało można stwierdzić, że miał z gry więcej, ale nie wynikały z tego żadne konkrety. W ostatnim kwadransie i doliczonym czasie gry obie ekipy nie wychodziły ochoczo do ofensywy. Zarówno jedna, jak i druga strona nie chciała zaryzykować.
W trzecią część tego spotkania ponownie lepiej weszli goście, którzy kilkukrotnie dośrodkowywali piłkę w pole karne, ale bez pozytywnego skutku. Uderzał jeszcze Kornvig, ale był blokowany. Gospodarze pierwszy wypad na połowę rywala przeprowadzili w 97. minucie. Dobrze znalazł się z prawej strony jeden z piłkarzy „Gieksy”, który miękko dośrodkował futbolówkę w pole karne, a tam był niekryty Wdowiak. Zawodnik GKS-u strzałem nożycami pokonał Drągowskiego. Sędzia liniowy od razu podniósł chorągiewkę, alarmując pozycję spaloną. Interweniował VAR i bramka ostatecznie nie została uznana. Upiekło się czerwono-biało-czerwonym. W minucie sto drugiej odgryzł się Widzew. Z prawej strony piłkę przed pole karne zagrał Isaac, gdzie był Shehu. Futbolówka podskoczyła Albańczykowi przed strzałem, przez co uderzył bardzo nieczysto. Dosyć niespodziewanie wyszedł z tego bardzo niezdarny lob i musiał interweniować Strączek. Mieli Łodzianie szczęście w końcówce pierwszej połowy dogrywki. Zakręcił się trochę Selahi, a później Kozlovsky i z szybką kontrą ruszyli gospodarze. Do ostatniego podania nie dopadł zawodnik GKS-u. Gdyby to jednak mu się udało, to miałby sytuację stuprocentową, a zabrakło naprawdę niewiele.
W ostatnim kwadransie tego meczu obie drużyny grały bardzo zachowawczo. Dopiero w 117. minucie z pierwszym konkretem gospodarze. Prawą stroną ruszył Wędrychowski, który zszedł do środka na lewą nogę, znalazł trochę miejsca i oddał strzał. Pewnie w koszyczek łapał jednak Drągowski. Minutę później znów GKS. Dośrodkowanie futbolówki z lewej strony prosto na głowę jednego z graczy „Gieksy”, który oddał bardzo słaby strzał głową. Znów piłka skończyła w koszyczku bramkarza Widzewa Łódź. Ależ miał akcję RTS w pierwszej doliczonej minucie gry. Świetnie minął rywala przy linii bocznej Fornalczyk, który później dobrze dograł płasko w pole karne. Uderzał Alvarez, ale jego strzał został zablokowany. Po tym bloku piłka przeleciała nad poprzeczką. Było bardzo blisko.
Do jedenastki pierwszy podszedł Jędrych, który z problemami, ale pokonał Drągowskiego. Po stronie widzewskiej zaczynał Alvarez, którego intencje niestety wyczuł Strączek. Następnie strzelali kolejno Nowak, Kornvig, Rasak, Cheng i Milewski. Wszyscy pewnie wpakowywali piłkę do siatki. Po Milewskim do jedenastki podszedł Fornalczyk, który uderzył wysoko nad poprzeczką. GKS Katowice wygrał w rzutach karnych 4:2 i awansował do półfinału Pucharu Polski. Widzewowi pozostała już tylko walka o utrzymanie.
GKS Katowice – Widzew Łódź 1:1 po dogrywce (1:0, 1:1), kr. 4:2
28′ Klemenz – 53′ Zeqiri
GKS:
Strączek – Czerwiński (106′ Kuusk), Jędrych, Klemenz – Galan (84′ Jirka), Kowalczyk (84′ Milewski), Rasak, Wasielewski – Marković (53′ Wędrychowski), Nowak, Szkurin (84′ Wdowiak)
Rezerwowi: Kudła – Gruszkowski, Błąd, Zrelak
Trener: Rafał Górak
Widzew:
Drągowski – Andreou, Wiśniewski, Kapuadi – Krajewski (90+1 Isaac), Lerager (90+1 Selahi), Shehu, Kozlovsky (106′ Cheng) – Kornvig – Zeqiri (84′ Alvarez), Bergier (113′ Fornalczyk)
Rezerwowi: Ilić – Żyro, Pawłowski, Bukari
Trener: Igor Jovićević
Żółte kartki: Klemenz, Kowalczyk – Bergier, Andreou, Shehu
Sędzia: Wojciech Myć (Lublin)







Jagiellonia Białystok
Zagłębie Lubin
Lech Poznań
Górnik Zabrze
Raków Częstochowa
Cracovia
Wisła Płock
Pogoń Szczecin
Korona Kielce
GKS Katowice
Motor Lublin
Radomiak Radom
Piast Gliwice
Lechia Gdańsk
Arka Gdynia
Legia Warszawa
Widzew Łódź
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Ząbkovia Ząbki
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
KS CK Troszyn
Broń Radom
Lechia Tomaszów Maz.
Olimpia Elbląg
Świt Nowy Dwór Maz.
Widzew II Łódź
Jagiellonia II Białystok
GKS Bełchatów
Mławianka Mława
GKS Wikielec
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Celem pionu sportowego było podniesienie jakości drużyny tu i teraz a nie za rok czy dwa. Dlatego w zimowym oknie transferowym zostali sprowadzeni gracze którzy mieli gwarantować przewagę jakości Widzewa nad większością ligi, to miała być drużyna która zdominuje ligę. Jak dotychczas transfery można uznać za zupełnie nieudane, jakość tych graczy jest praktycznie na takim samym poziomie jak w innych zespołach ekstraklasy. Widać jakieś tam przebłyski pojedyncze zagrania ale to wszystko tylko potwierdza totalną niekompetencję pionu sportowego, im nie wychodzi nic – zdecydowana większość kibiców Widzewa jest za natychmiastowym pożegnaniem tych „asów”. To jest totalna amatorka i to widać gołym… Czytaj więcej »
prawda
Czego jest brak??? Widzę że kolejnemu sufit na głowę spadł. Wiecznie niezadowoleni. Człowieku 2 lata temu nawet w plejce byś sobie nie wymarzył takiego składu. Owszem kilku słabszych, ale np Langer, Emil, Wiśnia i kilkuninnych to sztos. Tu jest kwestia zgrania i TRENERA TAKTYKA KTORY TO POUKLADA. Jemu nie idzie , nie potrafi w nasza ligę. I tu problem . Wiecznie zły wybór trenera.
Prwnie byłeś jednym z kilkunastu tysięcy który się jarał transferami. Dzizys k….ja pier….BRAK JAKOSCI :)))
Prawda.Trener jest nasza porazka a nie zawodnicy.pzdr
Jeśli chodzi o mnie to jarałem się tylko Wiśniewskim i Drągowskim bo tylko ich znałem. Reszta to dla mnie totalne grajki zagadki były. Masz rację, że wielu z nas widzialo Widzew na jesien w LM. Jak pisałem o pokorze to byli tu tacy znawcy, którzy mnie za tory wyrzucali. Ten puchar mnie nie interesuje. Ważniejsze utrzymanie.
Utrzymanie ponad wszystko. Choć nie wierzę już. Choć mam zasadę, że lepiej się miło zaskoczyć niż rozczarować.
Jakiego składu?
Bym Ci powiedział jakiego…teraz jesteś I inni taki mądry. Pelikany minusuja. A przypomnieć ci jak 90% kibicow w czasie zimowych transferów już rezerwowało bilety na narodowy badz liczyło na pierwszą piątkę. Taki jesteś TERAZ mądry, jak reszta dzieciarnia stąd I januszy kanapowych. Polak mądry po szkodzie. Tak więc nie mów mi, że na papierze to nie była dobra kadra. A że wyszło jak we zWidzewie zawsze to normalność.
Tak się składa ,że nie jarałem się tymi transferami.Raczej ostrzegałem ,że przepłacamy i daje za długie i za drogie kontrakty.Jakości u nas tyle co kot napłakał , Fornalczyk karnym podsumował dzisiejszy mecz.Niech nikt nie mówi , że ten gość ma równo pod sufitem.
Czyli byłeś w tych 10 %…reszta robiła to co napisałem powyżej.
O czym Ty bredzisz – co Ty chcesz tu układać – tu nie ma czym grać – nie ma napastnika – nie ma środka pola – o kreatywności w środku pola to nawet nie ma co marzyć – Kornvig,Shehu – w grze ofensywnej to jest dramat – Zeqiri to co on robi wogóle na boisku – tak można opisać pierwszą połowe – może druga coś zmieni a przede wszystkim wynik – bo Katowice to nie jest jakaś mega drużyna – choxiaż wynik zgodny z przewidywaniami przedmeczowymi – czyli Widzew bez kreacji i sytuacji – dlaczego nie kupiono zimą Capembę czy… Czytaj więcej »
Nie wiem czy chce mi się odpowiadać, ale…a czemu nie kupiono tego i tamtego i jeszcze tego. Jasnowidz k….jesteś. Teraz taki mądry. TRENERA BRAK.
Trener to powinien wylecieć najpóźniej z końcem rundy jesiennej – chociaż słowo trener w przypadku Jovicevica to chyba nadużycie – po Pogoni oczekiwałem dymisji Jovicevića – – po dzisiejszym meczu – także Adamczuka za nieuctwo,niekompetencje i jawne działanie na szkodę Widzewa
co ty pieprzysz?!
ile qwa można się zgrywać
Człowieku
Ci pikkarze ss ze sobs od 3 mcy.
to co sezon ma trwac dwa lata?!!!
tu potrzeba bomby atomowej!
Kolejny który nie rozumie, ale tu mnie to nie dziwi. To że są nie znaczy że są odpowiednio prowadzeni ustawieni wykorzystani.
TRENERA KTORY TO PUIKLADA TAKTYCZNIE. FACHOWCA KTORY ZNA EKSTRAKLASE, WYROWNANA LIGE I TAKTYKA patrz np Siemieniec, Ojrzyn, Zielu .
Plotki na mieście mówią, że to są zawodowi piłkarze…
Panowie z pionu sportowego – stworzyliście prawdziwego potwora – cała Polska nieustająco przeciera oczy
Jovicević,Adamczuk ,Rydz – co oni jeszcze robią w Widzewie
Igor idzie va bank. Osobiście czułem że wyjdziemy trójka z tyłu, po to był kupowany Kapu. Czułem że dzisiaj zamiesza. Nie oceniam czy dobrze czy źle. Każdy mądry a tym bardziej po meczu.
Nie zmieniłby nic byłoby że źle. Zmienił też źle. Aczkolwiek dziwne , wydane miliony na skrzydła i ławka. Fornal wypoczęty i nie gra.
I nadal albański as i nadal nie potrafi dokonać z rzutu rożnego… To się nie dzieje naprawdę .
Dzisiaj oglądałem Reprezentację Pań w meczu z Holandią i wyglądało to super… Może sztab szkoleniowy powinien do nich chodzić na zajęcia z wykonywania rzutów rożnych…
Może i tak. Wystarczy obejrzeć mecz pierwszej ligi. Każdy, dosłownie każdy nie odwala czegoś takiego jak nasze asy. Czy to Pogoń Grodzisk Maz. czy nawet Znicz Pruszków.
Pomysł świetny, ale to próżny trud, nieogarną tej magicznej wiedzy, za duża pojemność pliku.
dramat kolejny k….. dramat
Synek, biegnij po miskę. Łojciec bedzie rzygoł.
No i ch..
No i cześć..
Odpadli to odpadli…na chust drążyć temat :)
Czego szukał Bergier we własnym polu karnym przy tym golu dla Gieksy ??? Przecież to się kupy nie trzyma…
Tylko przeszkadzał
Dobrze, że z bliska widział jak się bramki strzela
Dzisiaj trawa za zielona
no to dziękujemy. za puchar. za ligę. za wszystko
No i po meczu, z czapeczką 1:0 to wynik nie do wyciągnięcia, przynajmniej go wywalą jutro, szkoda trzech dni zmarnowanych po meczu z Pogonią
Beznadziejne granie: nie ma żadnego pomysłu na rozgrywanie piłki, głupie faule w ataku, brak pressingi na 40 metrze od własnej bramki. Nie wiem, co ci ludzie robią na treningu…
Zobacz jak oni wolno biegają…
to takie granie jak za Dobiego czyli podania między sobą z którego nic nie wynika. Zamiast przesuwać się do przodu i czasami grać na afere to my sobie cofamy piłkę do Drągowskiego jakby za to punkty przyznawali.
Z taką grą to ani pucharu ani utrzymania nie będzie.
Mam nadzieję że to będzie ostatni mecz chorwackiego wynalazku.
I znowu to samo… czy to sie kiedyś skończy…
Czy zaciąg szczeciński i grzybek mają już przygotowane wypowiedzenia pracy? Myślę, że nie mają honoru i będą dalej doić Właściciela…
No I sie zaczelo.Chorwat leci.Dzieki Bogu.pzdr
Mam dość tego sehu leć po kebaba tyle co on stracił piłkę to taki Bartek p.wlasnie został skreślony a ten co mecz lipa
Szczerze to nie jestem zaskoczony- znowu zaczynamy całkiem nieźle potem dostajemy gonga z niczego i już nas nie ma
Dobry ten widzew taki nie za mocny
To jest wielkie nieporozumienie!!! Piłkarze , trener, dyrektor sportowy ,prezes ile jeszcze ku..a tych upokorzeń Pytam panie Robercie?
Bramka dla gospodarzy z ewidentnego spalonego. Za co mają płacone ludzie z VAR-u??? Proszę zauważyć jak wysoko pressingiem gra GKS po strzeleniu bramki. To wygląda czasami tak, jakby Katowice przegrywały.
Nie było spalonego.
Przecież tam był spalony…. Powtórki pokazay że łokieć Klemensa wystawał za ostatniego obrońcę….
Łokciem nie można strzelić gola, więc to nie jest spalony.
Tak, bo łokciem można bramkę strzelić, dlatego powinien być odgwizdany spalony. xd
Łokieć nie gra
Łokieć się nie liczy
Łokieć się nie liczy.
łokieć się nie liczy albo bark , albo noga tą częścią którą można strzelać ale nie ręką
No I sie zaczelo.Ja prdle.Jedyny plus ze tego asa chorwackiego nie bedzie bo bysmy spadli.pzsr
Tragedia nie ma nic ,ani gry ,ani pomysłu. Progresu brak. Grają przeciwko trenerowi i mam kibicom.
W drugiej połowie nie nają uż czego bronić, może coś pokażą w końcu
Najważniejsze że panowie Jovicević,Adamczuk dobrze się bawią – to jest nie zrzumiałe
Kapaudi buahahaha, zawalił bramkę dla Gejksy, uLegła nam go oddała i idzie w górę tabeli. Dramat. Kerk świetnie sobie radzi w Arce ale my go musieliśmy pogonić bo się nie nadawał…Ameyaw to samo, wszystkich których pogonili z naszego klubu teraz świetnie sobie radzą. Tak się znają na robocie derektory sportowe.
Następny przykład to Czubak, pogoniony z Widzewa kilka lat temu, dzisiaj strzela dla Motoru jak na zawołanie. A w Widzewie rasowego strzelca brak.
Sypek kolejny przykład.
Dyrektorzy trenują czy trenerzy?Trenerzy co robią?
Kto podejmuje decyzję o sprowadzeniu zawodnika do klubu ? Trener zgłasza jak chce grać, jakie formacje wzmocnić, a oni szukają i kupują. Nie bronię tej naszej marnej trenerzyny bo to amator jest ale ktoś podpisał i ktoś zwolnił zawodników.
To nie problem w zawodnikach. Każdy z nich, kiedy odejdzie do innego klubu, będzie grał, jak profesor
Talar-Samiec, Radwański itp.
Jak był to zlepek piłkarzy grających beż większego ładu i składu tak jest…Dramat
Grają paździerz i w lidze i w pucharze to mają
Ten Zeqiri absolutnie wart tego wysłanego odrzutowca…Jak nic
Trener trenerem ale może byśmy przestali pisać o tej naszej mitycznej jakości bo za grosz nie można się jej doszukać.
Jakość za 5 baniek siedzi na ławce??? Szrot a nie jakość .
Czy my w końcu strzelimy bramkę w 1 kwadransie ewentualnie drugim. 1500 wejść w pole karne i nie potrafimy wykończyć. Przeciwnik jedna akcją i gol.
Trenerowi nie zależy!!! Przy zwolnieniu dostanie 12 miesięczne wynagrodzenie to co mu zależy!!!
Brawo zaciąg szczeciński za tak bajeczną umowę…
To się nam udali cudaki/tfu trenerzy z Bałkanów , k…. porażka goni porażkę
Co te gwiazdeczki zrobiły z naszego Widzewa aż się płakać chcę
Chodzony odtańczony. To po prostu dramat.
W 80% drużyna która strzela pierwsza bramkę wygrywa mecz…Ludzie ile jeszcze kur…ile jeszcze takiego bałaganu trenerskiego to jeszcze nie było.
GKS gra dwa razy szybciej. Tu już nic nie będzie. Panienki straszne. Zal patrzeć.
Ja bym popracował nad piątym kompletem koszulek. Na Boga tu nic nie istnieje. Nie ma nic.
Kapaudi brawo tak przyjął piłkę w polu bramkowym Gejksy że poszła konta, Drągu ledwo to obronił w doliczonym czasie. Nawet komentatorzy leją z jego zaangażowania.
Oglądam i nie słyszałem żeby komentatorzy śmiali się z zaangażowania Kapuadiego, widocznie inny mecz oglądamy. Shehu wzbudza ich politowanie, raczej twierdzą że drużyna nie ma pomysłu i gra jedno podanie do przodu i trzy do tyłu.
Ciekawe co na to stabilizatory…. Nie zwalniajmy trenera…. Dajmy czas. No to mamy nie tylko porażkę ale kolejne marne widowisko….
Sprawdxź co powiedział Borek o mniejszym zaangażowaniu Kapaudiego nogą niż kogoś z GKS który zagrał głową. Może wtedy byłeś zajęty polewaniem ?
Sprawdź co powiedział Borek w tej sytuacji o zaangażowaniu.
Sehu natychmiast do zmiany bo jeszcze swojaka wpakuje
Nie oglądam bo szkoda moich nerw i tu już nie chodzi o wynik ale o tą padake co prezentują nasze gwiazdy za miliony!
No i po Jovim.
Boże, boże, boże… Jak to tak można. Jak się nie ogarną w drugiej połowie to faktycznie nie będzie już co zbierać z tej ekipy.
Shehu zejdź z boiska.
Obrońcy jako skrzydłowi. Myślałem,że mnie trener już niczym nie zaskoczy. Dlaczego gramy tak wolno, stagnacjyjnie
bez ciągu na bramkę. Bez determinacji i chęci wygranej. To antyfutbool. Jezu, jestem wyleczony z Widzewa na jakiś czas…
Tego nie da się glądać. Laga do przodu, ogrom błędów, niesamowita niedokładność w podaniach. Brak szybkiej kombinacyjnej gry i rozklepania przeciwnika. Strzały Bogu w okno. Przebijają piłkę główkami, kopią w górę zamiast szybko rozklepać po ziemi. Kopacze nie wiedzą co mają grać. Brak reżysera gry, brak wykończenia. To jest dramat!
Paradoksalnie grają trochę lepiej i oddali wiecej celnych strzałow niz w istanich dwóch meczach razem wziętych.
…I nie stworzyli praktycznie żadnej sytuacji bramkowej – ciężko tak wygrać mecz
Bergier do zmiany zawinił bramkę. Jak przybrał na wadze stał się ociężały.
A kogo on tam niby miał kryć – gdzie są k… środkowi i kto zarządza tą ekipą w obronie ?
Co oni mają z tym ziewaniem . Kiedyś Canal plus pokazuje Visusa, jak ziewa podczas meczu, dziś Andreu przed meczem. Jak tacy Panowie znudzeni grą to może inny zawód należy wybrać. A na poważnie to zero ikry, zaangażowania, takiej chęci. A tu ziewanie …. Ehhhhh
Dariusz i Zygmunt teraz będziecie płakać ze mm spalony byl,zaraz powiecie ze za późno grają. Niech oni sie kur…. obudzą i zaczną zapierdzielać po tym boisku . Juz jest po Pucharze. Po meczu sami koszulki powinni oddać. Wstyd dość tego pośmiewisko, wypier…. z boiska . Tak kibice Widzewa ,którzy pojechali do Katowic powinni zaśpiewać, a nie glaskac panienki po główkach.
Dlaczego nie śpiewamy po angielsku, by te cudaki zrozumieli? Mam nadzieję, że w sobotę zgotujemy piekło pilkarzom, trenerom, zaciągowi szczecińskiemu i grzybkowi. Dodatkowo ja bym przez 90 minut nie prowadził dopingu, bo jie zasługują na to…
Jesli się cudem utrzymamy coś takiego bym widział.
Mamy pieniądze to sprowadzajmy Polaków i na nich budujmy naszą siłę. Jak patrzę jakie są u nas proporcje narodowościowe, to mnie ***” strzela.
Mati skup się na komentowaniu meczu :)
No i w fantasy możesz sobie pograć.
Z tym Kapuadim to tak poważnie? – to najlepszy stoper w tej Extraklapie dla wiadomości – z transferowych błedów? – do Widzewa – powinie trafić- Capemba na skrzydło – Pacheco na rozegraniu – ok.trzy bo nie ma w Widzewie napastnika – no I oczywiście Myśliwiec lub Vuko.- na pewno bylibyśmy w innym miejscu –
Co oni mają z tym ziewaniem. Kiedyś Canal plus pokazuje Visusa, jak ziewa podczas meczu, dziś Andreu przed meczem. Jak tacy Panowie znudzeni grą to może inny zawód należy wybrać. A na poważnie to zero ikry, zaangażowania, takiej chęci. Zamiast zdpier… to ziewanie …. Ehhhhh
Na razie fajnie gramy , tak spokojnie , dostojnie nie chcemy gospodarzą sprawiać kłopotu więc strzelamy leciutko i niecelnie . W obronie też pełna profeska , Bergier był tak miły że nie pokrył murzyna a Szkurin nie wykorzystał prezentu od obrońców którzy rozeszli się na boki dając mu cały środek wolny .Czapeczka już chyba spakowany spokojnie ogląda mecz i spogląda na zegarek żeby się nie spóznił na samolot do Zagrzebia .
Widzew grać kur..a mać! co Wy robicie!!!!!
Czesiu ratuj Widzew.
Choć w jednym się zgadzamy…I może Vuko
Tylko Vuko – bo Czediu to ma pojęcie bardziej o futbolu ale sprzed dekady
Tylko nie Czesiek
Przerwa, 0-1 i wiecie co Wam powiem? Mamy naprawdę dobrych trenerów w naszej lidze, polskich, Sopic, Igor się o nich rozj..ali. Barierą jest tylko język angielski, bo prowadziliby kluby zagraniczne.
Z tym trenerem i tak nic więcej nie osiągniemy. Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Pożegnać bez żalu i ratować ligę.
Miliony na ławie, gramy bez skrzydeł. Albaniec niezatapialny. Chciał odejść trzeba było go gnać . Tylko po co Adamczujowi takie drobne? Tutaj się wydaje jak Tulipan w pociągu. Tamten przynajmniej korzystał na tym. Kozłowski, Bergier . To samo. Z niewolnika nie będzie pracownika. Póki co kolejna kompromitacja. A i tak jest lepiej niż powinno, bo mogło być 0:2.
Nasi grają w jednym tempie, bez przyśpieszenia, bez ikry jak na sparingu. Nic z tego nie będzie. Jesteśmy zupełnie nie groźni z przodu. Tu żaden trener nie pomoże. Brak motywacji u zawodników. Oni nawet nie są zdenerwowani. Jedyne wyjście zamiast kupować kolejnego grajka pokazać im przed oczami mamonę za efekty. Np. utrzymanie za konkretną sumę.
po pierwszej połowie – zero charakteru i ambicji. grupa ludzi na umowę zlecenie robiąca od a do z i nic więcej a nawet tego nie potrafią.
W sumie jak spadną, to: w tym czasie wybudują boiska do treningu obok stadionu, ośrodek treningowy w Bukowcu, trawę wymienią na stadionie…. a jak trochę pobędą w 1 lidze to może i stadion rozbudujemy … i wtedy jak wrócimy do extraklasy będziemy mieli wszystko. Pełna profeska. Bo rozumiem, że piłkarze zostaną bo chyba kontrakty to kilkuletnie mają, więc ograją się na zapleczu i wtedy będzie paka.
A tak najbardziej żal, że generalnie się z nas nabijają, Borek to już generalnie przesadza podczas transmisji.
48 minuta, tym razem Kozlovsky i…znów piłka nie przechodzi pierwszego obrońcy. Wincy trenerów ! Co oni robią na treningach ? Shehu wychodzi na drugą połowę, gramy bez skrzydeł obrońcami na wahadłach… Cyrk to mało powiedziane.
Tu już nie ma co trenować, tutaj trzeba dzwonić. A taka była dobra energia, ze po latach biedy w końcu dla nas zaświeciło słońce. A tu wszystko w dupę. Ach…
TO ROZEGRANIE WOLNEGO BRAWO!!!
I gol i brawo i hu…Borek zawiedziony, toż to stronniczy komentator!
Pierwsza liga sie klania. Wkrotce beda znowu derby Łodzi. Hurrra…
Tylko żeby miał kto grać, bo jak tak dalej pójdzie to wszyscy odejdą i zostaniemy z niczym, ci którzy teraz są nie będą chcieli zostać i będą woleli rozwiązać kontrakt niz w 1wszej lidze kopac. Kto by chcial grac w klubie, w którym jest taki b….l na kółkach
Żenada
Chryste, remis!!!!
co będzie dalej??
To już wiemy czemu Bergi nigdy nie zagra w kadrze.
Mógł sputac w który róg, miał czas badz mógł podać do Zegiriego. Masakracja
I tak w prawie w każdym meczu marnuje setki:(
Bergier coś o kadrze bredził ??? Dwustuprocentowa sytuacja to była. Omg…
Kornvig do Bergiera…i ten mógł zapytać bramkarza….w który róg chcesz…co zrobił to porażka.
Bergi karne dobrze strzela i nie wiele więcej…
Trzy minuty wcześniej prawie wyszliśmy z kontry która – zawalił kto? – Bergier – dodać wcześniejszy błąd w kryciu przy stracie gola – faktycznie napastnik kompletny do kadry
Shehu słabiutko piłka mi odskakuje podaje do tyłu albo niedokładnie a najbardziej rozwaliła mnie sytuacja z pierwszej połowy – mamy akcje a on do Dragowskiegi podaje
Jedna bramka, super, a potem znów ciężary. Ten trener do wywalenia od zaraz. Zero pomysłu na grę.
Nie wiem, co jeszcze robi na boisku Krajewski. Czy ten trener widzi w ogóle jak niektórzy człapią? Dlaczego nie ma w nich jakiejś elementarnej złości sportowej ?
Mam nadzieję, że ten trener jak najszybciej opuści Nasz klub, a nie wiem, czy razem z nim nie powinno się pożegnać tych, którzy go tu sprowadzili. Po prostu natychmiast.
Shehu to ma jakieś papiery na trenera. Langer schodzi on zostaje
zmiany późno, i z czapy
Atrenejro mówił że jadą po zwycięstwo. Bajerant ! Gra bez pomysłu i stylu.Trener do wyje……
Uważam, że dogrywki to strata czasu.
Powinien od razu być konkurs karnych.
Dogrywka. Mam dwa życzenia: przejdźmy ich jakoś i zmieńmy trenera od najbliższej jednostki treningowej.
Może mi ktoś powiedzieć, jak to możliwe, że piłkarz na takim kontrakcie, jak są w Widzewie, do podjęcia decyzji, co zrobić w komfortowej sytuacji, potrzebuje 3-4 sekund i kilku kontaktów z piłką? A później jest oczywiście panika i strata.
Trenerze bądź mężczyzna i odejdź..proszę.
Lubię Selahiego ale z całym szacunkiem dla niego od Leragera dzięki go przepaść.
Powinien wejść Fornal. Podneczony przeciwnik, by poszarpał. Chyba że nie bo słabszy jest w obronie jak Bukari. A wahadło to także tyły gra
Wszedł i swoje zrobił.
Zrobił, tylko znów nie wykorzystali jego podania patrz Fran.
Ale ten Alvarez pięknie podaje!
… do bramkarza rywali.
4/4 prosto do koszyczka.
I dlaczego ktoś taki pierwszy wykonuje rzut karny???
Wobec 95procent piłkarzy Widzewa, szczególnie Shehu czy Alvareza, Bartek Nowak to Pan piłkarz.
Jak zawodnicy nie potrafią przyjąć piłki ani dokładnie podać to już dramat.
Trener bez pomysłu, zespół nie ma schematów.
Bez względu na wynik po karnych trener out.
no i karne.
jak nasi tego elementu nie udźwigną to tylko Żabka i czteropak dla piłkarzy
a zmiany…. Trenerze może ten Twój plan odpali ale obawiam się, że nie.
Fornal na ławie- pomyłka.
Bukari na ławie – pokazanie Adamczykowi co kupił, brawo
Cheng mega słabo…. Czemu Fornal.tsk późno?????
Za bardzo to nie ma kto strzelac karnych, Bergi, Zegiri, Bartek ława. Dragal powodzenia
Asekuranctwo, kopanie się po czołach. Drużyna za miliony. Cheng, Isaac ??? Kto przytulił kasę za sprowadzenie tych asów. Gea bez skrzydeł , przed końcem dogrywki schodzi napastnik, dopiero wtedy Fornal. Pomieszanie z poplątaniem. Całe szczęście, że Albańczyk nie zagra z Lechem za kartki.
Fran w pełnej krasie. Za to zmienia Bergiera , trenerski geniusz.
To już jest sabotaż level hard, żeby do karnego i to pierwszego wytypować typa, który nie miał ani jednego dobrego zagrania w meczu. Kolejny poziom absurdu osiągnięty.
Dobranoc.
Jeżeli jeszcze ktoś miał wątpliwości odnośnie trenera to ma odpowiedź jak zarządzał meczem
Trenejro obiecał zwycięstwo ,a jest wpierw……Kto tego facia zatrudnił za taką kase. A co będzie z Lechem .Skład na GKS debilny.Zero szybkości i pomysłu.
Fornalczyk pogrążył Jovicevica, w tym tygodniu nowy trener
Czekamy na komunikat !
No to było do przewidzenia: Fran bez formy i Fornal bez psychy. Chorwat out out out!!! Trzeba ratować ligę z jakimś polskim trenerem.
Polski trener nie dogada się z zagranicznymi gwiazdeczkami potrzeba polskich zawodników
Mam nadzieję że trener już jest zwolniony..
120 minut kaleczenia wzroku tylko po to zeby na koniec dowiedzieć sie ze nawet karnych nie potrafią wykonywać…
no i nowy trener …
Brak słów.
#JovicevicOut
Jednym słowem TRAGEDIA
Pany, no przecież wiadomo, że przegramy
aż się boje meczu z Lechem.
Fornalczyk i Franek zwolnili trenera
Teraz ciekawe co za wynalazek tu przyjdzie
Brać Vukovica
Ogólnie w 3 i 4 lidze lepiej grali niż teraz
Dobrze by było wywalić też rydza i te dyrki paprykarze
Bergier samolub zawalił nam.mecz. Alvarez jak Kun – raz na 10 wyjdzie. Tak się nie da wygrać
Szczytem geniuszu trenerskiego Jovicevica było zdjęcie na kilka minut przed końcem dogrywki (gdy karne były wielce prawdopodobne) Bergiera, który karne umie strzelać jak mało kto. Miernota trenerska.
No i wyznaczenie Fornalczyka do karnych, który stabilnie emocjonalnie nie jest.
Ciekawe czemu nie podszedł Shehu, przecież ostatnio wyrywał piłkę Bergierowi z Jaga.
Rydz Adamczuk Jovicevic i reszta, wy tu nie pasujecie. Panie Dobrzycki, z pelnym szacunkiem. Byly rekordy karnetow, rekordy transferowe.. bedzie najdrozszy spadek jesli tu ktos nimi nie potrząśnie odpowiednio.
Oba nasze niestrzelone karne powinny być powtórzone – bramkarz wyszedł przed linie…
Podobno mają strzelać powtórki zaraz po Błaszczykowskim.
Projekt Widzew !!!Normalnie płakać się nad tym chce.
Druzyna zagrała przeciw trenerowi. I to w meczu gdzie na koniec każdy powie że karne to loteria. Wykorzystali pomysł trenera żeby sie nie ośmieszyć, a jednak dać do zrozumienia że nie chcą go już wiecej. Jakby przeszli po karnych to moze by trener został. Teraz czas na nowe rozdanie.
Trener out. Formal powinien wejść wcześniej. A zdjęcie Berieta w ostatnich minutach, to sabotaż. Powinien zdjąć go wcześniej, ale nie przed karnymi.
Tak mi się skojarzyło z serialem 1670. Adamczycha.Dariuszu szacunek za olimpiadę w Barcelonie,za bramkę strzeloną Angolom ale to jako piłkarx. Wracając do serialu- zacytuję sarmatę Adamczewskiego (Adamczuk) „nie wiedzieć
czemu odkąd rządy przejęła Anielka folwark prosperuje znakomicie” Mam Widzewiakom z krwi i kości potrzeba Anielki w postaci (na teraz) Cześka Kinga bo wie gdzie zadzwonić…