GKS kolejnym rywalem w Pucharze Polski
10 grudnia 2025, 12:17 | Autor: RyanW siedzibie Telewizji Polskiej właśnie zakończyło się losowanie par ćwierćfinałowych Pucharu Polski 2025/2026. Wynika z niego, że kolejnym przeciwnikiem Widzewa w tych rozgrywkach będzie GKS Katowice, a mecz odbędzie się na jego stadionie.
Będzie to trzeci spotkanie pomiędzy tymi zespołami w obecnym sezonie. W 3. kolejce Ekstraklasy czerwono-biało-czerwoni pewnie i wysoko rozprawili się z „Gieksą” po golach Sebastiana Bergiera, Mateusza Kowalczyka (samobój) oraz Frana Alvareza. Na początku lutego dojdzie do rewanżu w Katowicach, więc pucharowa potyczka będzie zarazem drugą w ciągu niespełna miesiąca z tym rywalem i na tym samym stadionie.
GKS ma za sobą trzy spotkania w aktualnej edycji. W pierwszej rundzie wyeliminował Wisłę Płock, zwyciężając po dogrywce 4:2. Później trafił na Łódzki Klub Sportowy, pokonując go na wyjeździe 2:1, a w 1/8 finału okazał się lepszy od Jagiellonii Białystok, wygrywając u siebie 3:1.
Spotkania 1/4 finału odbędą się w dniach 3-5 marca 2026 roku.
Pary 1/4 finału Pucharu Polski:
Avia Świdnik – Raków Częstochowa
GKS Katowice – Widzew Łódź
Lech Poznań – Górnik Zabrze
Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka Chojnice






Wisła Płock
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Raków Częstochowa
Zagłębie Lubin
Cracovia
Radomiak Radom
Lech Poznań
Korona Kielce
Pogoń Szczecin
Motor Lublin
Arka Gdynia
Lechia Gdańsk
Piast Gliwice
Widzew Łódź
GKS Katowice
Legia Warszawa
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Ząbkovia Ząbki
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
Świt Nowy Dwór Maz.
Broń Radom
KS CK Troszyn
Lechia Tomaszów Maz.
Olimpia Elbląg
Widzew II Łódź
Jagiellonia II Białystok
GKS Bełchatów
Mławianka Mława
GKS Wikielec
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Mogło być gorzej…
Będzie Bergier show. Sebastian na starych śmieciach da nam awans !
….ale lepiej tez.
Tak samo myślą w Katowicach
A może na Śląskim
Szkoda, Że nie u siebie. Ale mogło być gorzej. Puchar jest nasz.
oczywiście wyjazd, no jakżeby inaczej
Tylko szkoda, że znów wyjazd.
Nie ma co narzekać. Wygrać i może później ktoś z pary Zawisza, Chojnice. No i Narodowy nasz.
Ale to nie z formą z tego sezonu. Nawet w pucharze,2 ledwo przepchniete mecze przecież.
Typ stwierdza fakt, że przepchnęli mecz z potężną Niecieczą w karnych po gównianej grze i z Lubinem gdzie awans dał Widzewowi Gikiewicz (przypominam, był to pierwszy celny strzał w 112 minucie) i zostaje zminusowany. Kwintesencja komentarzy na tym portalu. ;-)
Widzę że minimum 14 osób uważa że w tym roku prezentujemy futbol totalny, tylko wyników jakoś brak…
I bardzo dobrze, trzeba grać a nie się ślizgać,na tym etapie nie ma słabych drużyn
My jestesmy :)
Mogło być gorzej (np. Lech w Pozbaniu). Szkoda tylko, że nte gramy u siebie, ale nie ma co marudzić. Trzeba wyjść i wygrać.
Liczę n to, że na wiosnę Widzew będzie inną drużyną i to na kogo trafiliśmy i tak nie ma znaczenia, zresztą jak mamy wygrać te rozgrywki, to i tak trzeba z każdym wygrać. Szkoda tylko, że nie u siebie. Mogło być lepiej, mogło być gorzej. Sebastian Bergier się ucieszy.
Jak byśmy awansowali to znówosowanke, czy gramy ewentualnie z Rakowem?
Przeciwnik zdecydowanie do przejścia.
Widzew nie spartolcie tego!
Jest szansa. Można ograć Hanysów, nawet na ich obiekcie. Powodzenia, drużyno!
Jak spaść, to z wysokiego konia. Tym bardziej, że Widzew czeka rozpaczliwa walka o utrzymanie w EX. Co prawda szanse na to w chwili obecnej wydają się iluzoryczne, ale dopóki piłka w grze…
Ty już lepiej na konia nie wchodź. Co by rodzice powiedzieli? XD
Ale to taki na biegunach…
Iluzoryczne to są szanse na to że w twojej głowie znajduje się organ zwany mózgiem.
Na tym etapie już każdy jest niewygodny, ale mogło być nieco lepiej.
Naprzód WIDZEW
Naprzód AVIA ;)
Co jest z tym losowaniem , że ciągle musimy walczyć na wyjeździe. Raz na 10 spotkań w PP gramy u siebie , a tak to same wycieczki po Polsce. No ale cóż nie ma co płakać tylko zakasać rękawy i walczyć o zwycięstwo. Widzewek wygrywa trzy meczycha i gra w pucharach , trzeba się tylko sprężyć i być konsekwentnym w grze do końca o zwycięstwa.
X Lubinem graliśmy u siebie.
Kurde byłoby pięknie wygrać z Gieksa, w półfinale pyknąć Zawisze i finał na narodowym.
Losowania raczej nie rozpieszczają – kolejny przecienik z Extraklapy – gks-a u siebie to trudny przeciwnik – zapowiada się mecz walki – coś więcej pewnie można będzie powiedzieć po meczu ligowym – zobaczymy jaką kadrą będą dysponowały zespoły wiosną – może jednak dojdzie 2-3 naprawdę wartościowych zawodników do Widzewa – jeśli plotki o Capembie by się potwierdziły – byłby to wartościowy transfer
4 przeciwnik z ekstraklasy. Do tej pory mamy najtrudniejszą drabinkę. No ale już na tym etapie trzeba było się z tym liczyć. Szkoda tylko, że na wyjeździe bo tak będzie ciężko… O czym przekonała się Jagiellonia
Srednie losowanie, wielka szkoda że nie u siebie. Trzeba wygrać ten mecz, a może w półfinale trafi się Zawisza lub Chojniczanka.
Wygrać z GKS potem trafić na kogoś z pary Zawisza Chojniczanka i jedziemy na narodowy.
Urocze są te wpisy z góry zakładające przejście niżej notowanego rywala. Przypomnieć ci mecz z KKS-em w mieście kwitnącej cebuli? :-)
Q, lepsze to niż Lech czy Górnik, ale czemu nie taka Chojniczanka…
Paradoksalnie moze byc latwiej w katowicach niz byloby w chojnicach czy bydgoszczy . Tak mialo byc . W polsce mozna wygrac z kazdym . Tu nie ma hegemonow typu bayern czy Barca. Puchar jest nasz !
Liczyłem na słabszego rywala , ale co zrobić …Odpowiednie wzmocnienia i będzie dobrze.
Nie ma słabych rywali. Lech się z 4-ligowcem męczył. Dla tych chłopaków z Chojnic, Świdnika czy Bydgoszczy to kolejny mecz sezonu. Te ekipy z niższych lig wychodzą potężnie nabuzowane. Już raz mieliśmy przejść Kalisz…
Spójrzmy na to inaczej: dzięki temu, że teraz mamy GKS w 1/4, po ich wyeliminowaniu możemy trafić w półfinale na zespół z niższej ligi :)
Wystarczy usadzić na ławce Żyre i nie wprowadzać na nerwowe końcówki Gallapeniego.
W pucharze liczy się tylko zdobywca.Trzeba pokonać wszystkich rywali.
Rywal całkowicie w zasięgu. Szansę daje 60/40 dla Katowic.
No to cosik słabawe te nasze zasięgi…
Uzupełnią skład i już od lutego Widzew będzie rozjeżdżał jak walec kolejnych przeciwników.
Musimy mentalnie przygotować się do rozgrywek ligowych i do rozgrywek w pucharzu Polski proponuje aby nasi zawodnicy przed każdym meczem tańczyli taniec Zulusów Na Murawie wtedy przeciwnik na pewno Się przestraszy A my wygramy mecz
Chojniczanka i raków, meldują się w półfinale, nasze szanse oceniam 50/50,dlatego że na wyjeździe.
Powinni trafić na Raków bądź Lecha ci kopiący piłkę biznesmeni. Nie przepracowali się w rundzie jesiennej
Pierwszy raz od 10 lat nie rezerwuję sobie domku w górach na Majówke bo pojedziemy do Warszawy mam nadzieję tylko nie dajcie ciała piłkarze. Byłem na finale z Katowicami to może dane mi będzie jeszcze raz przeżyć te emocje.
A ja liczę na finał Avia-Zawisza… może niektórzy się zorientują jaki jest bezsens w faworyzowaniu drużyn z niższych lig (rola gospodarza, brak rozstawienia drużyn z najwyższej ligi). Widzew już 4 raz gra z ekstraklasową drużyną, a Zawisza może trafić na taką drużynę dopiero w półfinale lub finale. Jak cała Europa będzie się śmiała z Polski, która wywiesza „białą flagę” i wystawia w eliminacjach do Ligi Europy 4-ligowca… to może ktoś pójdzie po rozum do głowy, że to szkodzi polskiej piłce… punkty do ratingu UEFA są jednak istotne.
czuje ze widzew bedzie gral w finale z gornikiem zabrze i wygra 3:1