„Gra w chowanego” przyczyną zwolnienia Sopicia?
27 sierpnia 2025, 07:58 | Autor: RyanOd wczoraj cała widzewska społeczność żyje informacją o zakończeniu współpracy z Zeljko Sopiciem. Okazuje się, że słabe wyniki nie były najważniejszym powodem odsunięcia go od zespołu. Przesądzić miały o tym elementy pozaboiskowe.
Rezygnacja z dalszych usług chorwackiego trenera zaskoczyła kibiców, ponieważ nikt nie spodziewał się tak radykalnego działania. Szefowie klubu podkreślali w dotychczasowych wypowiedziach, że planują budować drużynę w sposób spokojny i ostrożny, bez nadmiernego „pompowania balonu”, więc można było oczekiwać dużo większych pokładów cierpliwości wobec Sopicia. Zwłaszcza, że latem przez szatnię przeszła istna rewolucja personalna, więc oczywistym jest, że nowy zespół będzie potrzebował czasu na zgranie. Dochodzi też kwestia rażących błędów sędziowskich, przez które łodzianie zostali pozbawieni bardzo realnej szansy na większy dorobek punktowy w trzech ostatnich meczach.
Najwyraźniej te okoliczności łagodzące były brane pod uwagę przez szefów RTS, bo według doniesień Onetu Przeglądu Sportowego o zwolnieniu zadecydowały inne czynniki. Chodziło o sposób, w jaki Sopić zarządzał szatnią czy komunikował się z opinią publiczną, odsuwając od siebie odpowiedzialność za niepowodzenia. Jako przykład podano m.in. wypowiedź o konieczności trenowania w parku, przez co wiedzę na temat opracowywanych stałych fragmentów gry mogą mieć postronne osoby. A przecież Chorwat wiedział, jaką bazą szkoleniową dysponuje obecnie klub, gdy podpisywał z nim umowę o pracę. Włodarzom miało nie spodobać się także publiczne narzekanie na jakość zawodników czy brak odpowiednich transferów. Już przy okazji konferencji prasowej po przegranym spotkaniu z Pogonią Szczecin, pytany o brak napastnika na zbliżające się starcie z Lechem Poznań (zawieszenie Sebastiana Bergiera za czerwoną kartkę) gryzł się w język, a i tak między wierszami skrytykował swojego bezpośredniego przełożonego – Mindaugasa Nikoliciusa – za przeciągający się transfer kolejnego snajpera. Mogło być to przysłowiowym gwoździem do trumny.
Sytuacji, w których szkoleniowiec „umywał ręce” były o wiele więcej, nie tylko w publicznych słowach, ale także w zakulisowych rozmowach. Gdyby jeszcze Sopić bronił się widowiskową grą i dorobkiem punktowym, być może przymknięto by oko na styl jego działania, ale w połączeniu z piłkarską przeciętnością jego podejście stawało się coraz bardziej irytujące – czytamy w Onecie PS. Właśnie na ten problem wskazywał we wczorajszej wypowiedzi w Bukowcu prezes. „Oczywiście można mówić o sędziach czy kontuzjach, ale nie chciałbym szukania tematów zastępczych i grania w chowanego” – mówił w ostrych słowach Michał Rydz. Inaczej potrzebę zmiany szkoleniowca przedstawiał jednak na wtorkowej konferencji Nikolicius, który wskazywał głównie sprawy sportowe, choć zaznaczył, że nie były jedyne. „Najważniejszym powodem zwolnienia były oczywiście wyniki zespołu. Uznaliśmy, że potrzebujemy nowego impulsu” – mówił dyrektor sportowy RTS.
W artykule Olkowicza można znaleźć także szereg innych zarzutów pod adresem Sopicia, jak na przykład krótki czas spędzany przez niego w klubie. Dodać można do tego również kuriozalne odpowiedzi na pytania dziennikarzy, jak chociażby stwierdzenie, że trzeba mieć zdolności Nostradamusa, by umieć ocenić stopień przygotowania Tonio Teklicia do gry w meczu o punkty. Reasumując, zbyt mało w postawie chorwackiego szkoleniowca pokory i ogłady, a za dużo słynnego już „You must understand”, które ze zwykłego zwrotu retorycznego stało się jego niechlubną wizytówką.
Po niespełna pół roku misja Zeljko Sopicia dobiegła końca. W jego buty wejdzie teraz Patryk Czubak, który gwarantuje zupełnie inne podejście: uśmiechnięty, pełen entuzjazmu i mający świetne relacje z zespołem. Przy Piłsudskiego mogą być spokojni, że komunikacyjnych zgrzytów i szukania win wszędzie, tylko nie w sobie, już nie będzie. Pytanie tylko, czy za tym pójdą również wyniki sportowe, które w tej branży są absolutnie najistotniejsze? Jak zwykle, wszyscy przekonają się o tym za jakiś czas.
Dobry artykuł Olkowicza. Ciekawy materiał szykuje też Stańdo, on również mówił o pozaboiskowych powodach zwolnienia Sopicia. Jasno dał do zrozumienia, że to co się dzieje w klubie i samo zwolnienie Sopicia zrozumieją tylko Ci, którzy są blisko klubu. Zanim zaczniecie krytykować decyzję o zwolnieniu Sopicia i powierzeniu obowiązków pierwszego trenera Czubakowi, poczekajmy, a na pewno wypłynie więcej szczegółów, na podstawie których będziemy mogli ją zrozumieć. Zanim zaczniecie krytykować wybór Czubaka na pierwszego trenera zaczekajmy, niech zacznie się bronić boiskiem. Przypominam, że po zwolnieniu Myśliwca to samo forum było zachwycone, że Czubak w krótkim czasie odmienił Widzew i w zasadzie to… Czytaj więcej »
co on moze zmienic???
co zmienil po odejsciu Mysliwca??
na jaki system gry?
gdzie był Czubak jak zwalniali juz 2 trenerów???
przeciez to kolega Szymanskiego i dlatego jest promowany ! razem byli w sztabie piasta…
Mamy starego nowego trenera a od 2 miesiecy nie ma 2 napastnika !
Wzruszyłem się
Dodatkowo, ciężko mi uwierzyć, że zwolnienie trenera Sopicia było zaplanowane. Zastępuje go bowiem jeden z asystentów, który obecnie nie ma nawet kompletnego sztabu. Nowe osoby będą dołączały w kolejnych dniach. Ciekawe, czy zdążą zanim władze klubu znowu stwierdzą, że drużyna potrzebuje „nowego impulsu”.
Mało kogo to obchodzi trolu w co ci ciężko uwierzyć
Sopić nic nie zrobił dobrego dla Widzewa, nie zostawił żadnej ” pieczęci”, żeby powiedzieć, że to była drużyna Sopicia. Bardzo przeciętny trener, który z taktyką skierowaną pod rywala zupełnie sobie nie radził. Dobrze, że już go nie ma, teraz trzeba życzyć Czubakowi, aby poukładał ten zespół, bo jakość w nim jest duża.
A ja uważam że byłby dobrym trenerem, dzialacze go zwolnili ale i tak muszą zrobić to czego się domagał i sprowadzić drugiego napastnika, ten trener miał pomysł na drużynę i dobre rozwiązania taktyczne ale miał też pecha, kontuzje, kuriozalne decyzje sędziów można było przetrzymać i dać okrzepnąć
Jeszcze jedno ” nowy impuls” to byłby nowy trener a tu przy starym asystencie zaraz zobaczymy Stary Widzew, szkoda że refleksja przyjdzie po 1 punkcie po kolejnych trzech meczach i czeka nas mijanka z Lechią
Według mnie,to ,o czym teraz się mówi, że Sopic mało przebywał w klubie,potraktował jednego ,lub drugiego piłkarza tak, że tamten poczuł się urażony,powiedział coś kontrowersyjnego, choć zgodnego z prawdą,i inne jakieś zarzuty,to to są szczegóły,raczej mało istotne, przynajmniej jak dla mnie.Nie ma ludzi idealnych.Najważniejszy jest wynik sportowy ,a tego rzeczywiście zabrakło,(i taki argument za zwolnieniem szkoleniowca do mnie przemawia )choć trzeba przyznać, że zabrakło niewiele .Bardziej rzetelne sędziowanie, trochę więcej szczęścia,i jest duże prawdopodobieństwo, że nie byłoby tematu,a Sopić nadal byłby trenerem ,i nikt by specjalnie nie zwracał uwagi,na te zachowania trenera , które obecnie oceniane są aż tak negatywnie… Czytaj więcej »
Mysle ze Polsla czesc szatni + stara gwardia pojdzie za Czubakiem. Pytanie co z pilkarzami z Bałkanow? Czubakowie tak naprawde najbardziej bedzie potrzeba odrobiny szczescia. Wierze ze dobra atmosfera i komunikacja dotrze do chlopakow a za tym w kkncu pojda wyniki. Dajmy mu czas
jaka stara gwardia???
Żyro Shehu Alvarez Krajewski
przeciez tutaj nikogo prawie z niej nie ma…
a jak sa to siedza na ławce…
Hanousek, Pawłowski, Gikiewicz, Cybulski
I wszystko mniej więcej jasne…Szkoda. ale z tym napastnikiem miał rację. Ci na których tak bez sensu czekaliśmy dlugo odpadają. Ceklar . A Samboo jest problem. Miał być na testach w poniedziałek, liczono że zagra z lechem i pupa. Jak dla mnie duży minus dla klubu I Niko. Choć pracę jego oceniam pozytywnie. Zaraz się okaże że nie zdaza znaleźć nspadtnika.
Nawet lepszy byl by Sobol, niz gra bez napasnika,niezrozumiale ,rezygnuje sie z Sobola,a nie ma sie alternatywy, fakt nie jest super ,ale I tak mu placa,powinno byc 3,4 napastnikow ,jak w kazdym normalnym klubie a nie 1
Teraz to już grubo przesadziłeś kolego. Klukowski zrobi to samo, tylko dwa razy lepiej. Sobol miał tyle szans, że aż się dziwę że aż tyle mu ich dawano.
Chcieliście piłkarzy, trenerów z WIDZEWSKIM dna, Czubak jest jednym z nich. Jestem przekonany, że piłkarze na boisku prędzej będą umierać za niego, niż chcieli za Sopicia. W Poznaniu dostaniemy pierwszą odpowiedź, jak może się potoczyć ta współpraca. Może nie wygramy, może nawet nie przywieziemy punktu, bo jednak ciuchcia mimo swoich problemów to zespół jakościowy i groźny, zwłaszcza na bułgarskiej. Jednak najważniejsze jest to jak na boisku zareaguje drużyna.
a jakie on ma DNA Widzewskie???
co ty bajki piszesz???
sciagnał go Szymanski bo kiedys byłi w sztabie piasta…a Wichniarek z warty…
Akademia Lecha Poznań, następnie Lechia Zielona Góra, Piast Gliwice, Warta Poznań i rezerwy Widzewa
Czyli WIDZEWSKIE DNA mają tylko wychowankowie klubu, czy też trenerzy, które swoje pierwsze kroki stawiali w klubie? Wskaż mi w takim razie 10 zawodników/trenerów z WIDZEWSKIM DNA. Tym twoim dziwacznym tokiem rozumkowania, bo nie rozumowania, przykład SP Franciszka Smudy, zanim trafił do Widzewa w roli trenera: 1983 VfR Coburg 1984–1987ASV Forth 1987–1988 Eintracht Süd Nürnberg 1988 FC Herzogenaurach 1989 Altay SK1992Konyaspor 1993 FV Wendelstein 1993–1995 Stal Mielec A przecież jako piłkarz grał również w ległej Warszawa, jako trener był również trenerem ległej Warszawa. Jemu również odmówisz WIDZEWSKIEGO DNA? Nieważne skąd ktoś pochodzi, ważne jaki ma charakter i co ma w… Czytaj więcej »
No zdecydowanie większej niż Ty.
Już się zaczyna usprawiedliwianie Czubaka. Cracovia ich zmiotła, Korona przywiozła punkt, a my mamy być zadowoleni z minimalnej porażki? Nie. W Poznaniu tylko zwycięstwo!
A gdzie ty widzisz usprawiedliwianie? To, że przegrali z cracovia i zremisowali z koroną nie znaczy, że nie mają silnej drużyny. Mają swoje problemy, ale w tym tygodniu dla nich ważniejszym meczem będzie ten z Widzewem, niż ten w pucharach. Każdy kibic chce i wierzy w zwycięstwo swojej drużyny. W Poznaniu będzie istotne to jak Widzew zareaguje na zmiany, co zaprezentują na boisku, bo nie tylko ciuchcia, ale i Widzew przeżywa kryzys, gdybyś tego nie zauważył. Dumni po zwycięstwie, wierni po porażce, ważne aby zespół podjął walkę i gryzł trawę od pierwszej do ostatniej minuty.
Cracovia zmiotła? Chyba inny mecz oglądaliśmy. Problem w tym, że wszystkie te mecze były na styku, pomyłki sędziowskie decydowały o wyniku. A włodarze chcieliby dominacji Widzewa, zarządzania wynikiem, zwycięstw wynikających ze stylu i drużynowej gry, a nie indywidualnych zrywów najlepszych zawodników (Shehu, Alvarez).
Podpisał się gość „Polska”, a napisał po chińsku. Cracovia zmiotła Lecha, a i Korona przywiozła punkt z Poznania. Wystarczyło tak napisać i wszyscy by zrozumieli i co mu chodzi. Dzieciaki już nie wiedzą jak poprawnie sklecić jedno zdanie po polsku…
Ciekawe czy przed meczem tydzień temu Smerfy wiedziały o tym, że Lech to jakościowy i groźny zespół, zwłaszcza u siebie. W grze GENK nie widać było strachu przed mistrzem i aż przykro było patrzeć, jak hegemon naszej ekstraklasy został bezlitośnie sponiewierany i dostaje srogi łomot od europejskiego średniaka.
Jak wejdą do gry nagle Gikiewicz, Pawłowski, Hanousek to wiadomo, że szatnia odpuściła i były pomruki niezadowolenia. Będą wyniki nikt nie bedzie pamietał, nie będzie- do listoapda nie bedzie Czubaka
Pawłowski teraz zagra bo nie ma napastnika!
Hanousek nie wiem kogo miałby zluzowac???
Jest Klukowski, trzeba zacząc grać bo treningami to chłop nigdy nie dojedzie. Ma więcej siły może pobiegać, Pawłowski to skrzydło. Może w 1 lidze w miare się to dało ukryć, tak teraz niestety się nie da.
Giki,I Pawlowski, bez formy, ale moze sie jeszcze odbuduja,natomiast Hanousek, moze I Tak
Lepszy Pawłowski bez formy niż ten cały Teklić. U Niedźwiedzia czy Myśliwca tak przygotowany zawodnik nie zagrałby na pewno, tylko kilka tygodni uczył się systemu gry i budował fizycznie. W sumie najlepszy dowód, że u Soplicia żadnego systemu nie było, to debiuty Andreu i Teklicia zaraz po wyjściu z samolotu. Jakiekolwiek wyniki to zasługa Shehu i Alvareza, trenera żadna. Zmiana na Czubaka nie oznacza, że Giki czy Pawłoś wskakują do składu, ale widać było, że u Soplicia nie mieli na to szans. Coś się musiało zadziać w szatni – zwłaszcza niewpuszczanie Pawłowskiego w końcówkach było znamienne. Przecież on nawet bez… Czytaj więcej »
Czyli nic się nie zmienia. Zamiast gościa, który mówił brutalną i przykrą dla klubu ale prawdę lepiej mieć marionetkę, która będzie grała jak mu Giki i Pawłoś zagrają.
kolega Szymanskiego taki kolejny Broniszewski…!
Dokładnie. Znależli sobie w Sopiciu kozła ofiarnego. Wywalili, bo môwił prawdę. Załatwiono mu 1 napastnika, ktôry w 6 kolejkach złapał i kontuzję i czerwo. A do tego słowa własciciela, ktôry stwierdził, że trener dostał kadrę jaką chciał i teraz powinien się wykazać wynikami pewnie atmosfery nie poprawiły. Bo o ile Sopic môgł sobie życzyć zastęp z Bałkanöw o tyle z pewnością nie wyobrażał sobie gry tylko 1 napadzirem. No, ale to wszystko ładnie było tłumaczone mnòstwem powodòw. Od nie zamierzamy tak długo czekać(przypadek Stępińskiego), do mierzymy wysoko(przypadek przedłużających się, nieskutecznych pròp znalezienia kogokolwiek). A teraz przed meczem ze słabym mistrzem,… Czytaj więcej »
Taka Wisła ma teoretycznie gorszy skład a od początku kosi wszystkich rowno. Sopicowi dać do trenowania Real to i tak by narzekał a i wyniki byłyby na środek tabeli.
Ale skąd wiesz, że ma gorszy skład?. Może to tylko media ci wmówiły, że transfery Widzewa to mega wzmocnienia, które zawojują ligę? Zresztą spójrz na kadrę płocczan. Ilu widzisz napastników? Też jednego jak w Widzewie?
teraz to Cię poniosło , Wisła 2 lata ogrywała młodych w 1 lidze , do tego trzon zespołu jest taki sam , i trener który robi 3 podejście do Wisły , a u nas nowi zawodnicy i trener zwalniany po 6 meczach :D
z jednym napastnikiem i dwoma stoperami bo Cypryjczyk przyszedł 10 dni temu…
Rydz ma czelność mówić o zabawie w chowanego Sopicia podczas gdy to on sam zniknal z przestrzeni medialnej, gdy od pewnego czasu poszły plotki, że czas Sopicia policzony. Mistrz w kreowaniu swojego fałszywego wizerunku
On sie tylko pojawia jak trzeba jakiś sukces odtrąbić ,jak byl Stamiwrowski i kłopoty to go prawie w ogóle nie było
Właśnie wtedy było go za dużo.
Rydz przetrwał na stanowisku wszelkie dotychczasowe zawirowania w klubie,i zostanie już chyba na zawsze.Zmieniają się właściciele,trenerzy już któryś raz, asystenci, dyrektorzy sportowi,piłkarzy mnóstwo się przewinęło przez ten czas,a ten jak przyspawany.Chyba musi być naprawdę bardzo dobry ,wręcz nie do zastąpienia.Czasami wspominam prezesa Drużdza, który taki był zły w Widzewie, że aż go zwolniono.A w cracovii, która jest obecnie trzecia,doskonale sobie daje radę,wszyscy w klubie są z niego zadowoleni,a w czerwcu tego roku został wybrany w głosowniu na jednego z członków Rady Nadzorczej Ekstraklasy.No, ale dla nas był za słaby.
Przepraszam za błędne wpisanie nazwiska byłego prezesa, powinno być przez „ó” – Dróżdż.
Akurat z napastnikiem to miał zupełna rację ,a transfery młodych zawodników jak Akere czy Fornalczyk też szału nie robią jak i sami zawodnicy którzy przyszli z przeciętnych klubów
A kogo to wina? Chcesz powiedzieć, że Sopić nie miał wpływu na to jakich dostał piłkarzy?
Niemal w każdym wywiadzie Robert Dobrzycki i Mindaugas Nikolicius twierdzili, że nowy Widzew pod wodzą Żeljko Sopicia to plan na wiele miesięcy, a może i lat. Obaj panowie zgodnie mówili, że drużyna będzie potrzebowała czasu, bo przecież w ciągu kilku tygodniu zespół przeszedł totalną rewolucję. Niestety okazało się, że to tylko puste słowa. Długofalowy plan w Widzewie nie istnieje. Gdy nie ma wyników tu i teraz, wszystko jest wywracane do góry nogami. Wyrzucono trenera, który udowodnił, że nie boi się podejmować niepopularnych decyzji (jak w przypadku Hamulicia czy Gikiewicza) i mówił wprost, co mu nie pasuje. Nie owijał w bawełnę,… Czytaj więcej »
Obstawiam, że było tam jeszcze kilka innych kwestii, niż tylko niektóre wypowiedzi.
Ale odnośnie tego co mówił publicznie – krytykowanie swoich piłkarzy? Narzekanie? To można robić przy zamkniętych drzwiach (ale też tak, aby nie wylać dziecka z kąpielą), a nie publicznie. To potem przenosi się na cały klub – „no tak, nie wygraliśmy, bo nie mamy tego czy tamtego” – negatywne nastawienie zaczyna się udzielać. A w piłce często trzeba wygrać POMIMO czegoś, a nie dzięki czemuś.
może i racja ALE! trener jest od trenowania, to po pierwsze. Po drugie był świadomy że Widzew dopiero buduje bazę treningową. Po trzecie skoro nie miał lepszego napastnika(tutaj jestem zdania, że przyjdzie „wisienka na torcie”) to powinien dostosować taktykę pod piłkarzy których ma. Więcej TRENERA mnie gadania-tym bardziej do mediów. TAK JAK WSPOMNIAŁ PAN DOBRZYCKI, WCHODZIMY W WIELOMIESIĘCZNY PROCES BUDOWY WIELKIEGO WIDZEW. Jeśli w tym sezonie uda się coś wywalczyć to będzie tylko extra dodatek. Osobiście uważam,że proces będzie trwał minimum 3 okienka(lato 25 zima 26 lato 26) Wszyscy się napinają nie wiadomo po co. Poza tym porównywanie Widzewa do… Czytaj więcej »
Madrego to i warto pocztac.Oprocz kibicow I teraz p.Dobrzyckiego to my jestesmy organizacyjnie na poziomie Radomiaka.Wszystkie kluby wystrzelily z transferami.My bez naszych transferow to bysmy spadli w tym roku.2 lata min na cos wiekszego trzeba sobie dac.pzdr
Mówić mówił, a właściwie ciągle narzekał ot i to jego największe osiągnięcia. W narzekaniu był mistrzem. Z drużyna samych Messich każdy głupi by wygrywał a I to nie dokońca, bo trzeba byłoby dotrzeć do ich wielkich ego.
Sonda mu tak kazała i kibice to posadził Gikiewicza na ławce ,widać po nim że on jakiś zakręcony był i pewnie tylko dzięki asystentom to ogarniał
Byly tez dziwne decyzje trenera, naprzyklad brak Fornalczyka na mecz z Pogonia, gdy wszedl pod koniec widac,bylo, u niego ogromny potencjal,2 Andreo zagral super w debiucie u usiadl w 2 meczu na Lawce,dziwne,zgoda ze nie ma napastnika za Bergiera,a nawet 2
Sądzisz, że przed objęciem stanowiska trenera, Sopiciowi nie powiedziano jaką infrastrukturą treningową dysponuje Widzew? Że zamiast łodzianki pokazali mu LTC?
O tym się od dłuższego czasu mówiło ale nikt nie reagował i w końcu wrzód urósł na tyle duży, że trzeba było go usunąć. Tylko pytanie co teraz. Czubak i jakiś kolejny asystent wykupiony z Odry Opole za sto tysięcy złotych. Czarno to widzę. Atmosfera w szatni to jedno, ale to co pokażą na boisku to drugie.
Tutaj pod artykułami jak widzę, same zatorowe dziewczyny się udzielają, a Widzewiacy zbanowani…
Czy ktoś wie jaki cel ma postawiony nowy trener ? Czy będzie wstępne rozliczenie po 7 kolejce ,przed następną przerwą na reprezentację ,choćby małe podsumowanie … Czy Dyrektor wraz Rydzem pomyśleli ,żeby młodemu trenerowi pomóc ,o transferze napastnika(na już!) nie wspomnę ,czy ktoś pomyślał ,że można by na tydzień wyjechać na zgrupowanie ,potrenować w spokoju i dobrych warunkach na naturalnych boiskach ? Minimum +10 pkt do 4/5.pażdziernika ,minimum 36 pkt po rundzie jesiennej ?
Dlatego dobrze się stało.
To że Sopic jest arogancki i irytujący to wiedziałem już od pierwszej konferencji gdy został zaprezentowany. Szkoda że nie wyłapali tego gdy z nim rozmawiali przed zatrudnieniem. Przecież 5 min wystarczy go posłuchać i już się wie z kim mamy do czynienia. Dlatego nie dziwię się słowom że kontrakt Sopica to pierwszy błąd Nikoliciusa. Miejmy nadzieję że ta pierwsza decyzja którą podjął będzie zarazem ostatnią złą :)
Późniejsze transfery pokazał że jednak Niko ogarnia ten temat, tak więc nadzieja i optymizm na przyszłość.
może i racja ALE! trener jest od trenowania, to po pierwsze. Po drugie był świadomy że Widzew dopiero buduje bazę treningową. Po trzecie skoro nie miał lepszego napastnika(tutaj jestem zdania, że przyjdzie „wisienka na torcie”) to powinien dostosować taktykę pod piłkarzy których ma. Więcej TRENERA mnie gadania-tym bardziej do mediów. TAK JAK WSPOMNIAŁ PAN DOBRZYCKI, WCHODZIMY W WIELOMIESIĘCZNY PROCES BUDOWY WIELKIEGO WIDZEW. Jeśli w tym sezonie uda się coś wywalczyć to będzie tylko extra dodatek. Osobiście uważam,że proces będzie trwał minimum 3 okienka(lato 25 zima 26 lato 26) Wszyscy się napinają nie wiadomo po co. Poza tym porównywanie Widzewa do Lecha Ległej… Czytaj więcej »
Jak slucham te pochwaly na temat Czubaka to szukam w necie jego osiagniec i sukcesow. ATMOSFERA TO MOZNA POCIAGNAC KILKA MECZOW. To ma byc druzyna a nie kolko wzajemnej adoracji. Nie ma sztabu a jak jerst to dslaby. Z odry opole, szkoda ze nie z sokola aleksandrow. Teraz bedzie tak zwane lizanie sie po ….a co pozniej. Oki, zwolnienie Sopicia wg info jest oki. I co na wiosne nowy trener. Bo zeby zrobic kurs trzeba miec czas i nie da sie jednoczesnie trenowac i sie szkolic. Podchodzi mi to pod lekki uklad. Patryk pomoz, damy info ze na stale, bo… Czytaj więcej »
Może ktoś przekleić artykuł Olkowicza z PS, który jest za paywallem?
Podbijam
A co tam ciekawego jest
Z zachowania przypomi ał mi szczególnie ppod koniec łysego bajeranty czyli Niedźwiedzia. Tamten też jak bylo dobrze to zgrywa fachowca pełną gębą, wywiady oklaski , kwiaty :) jak były p4zegrane to winni wszyscy naokoło tylko nie on. Najlepsz była wypowiedź Soplica o parku kuriozum to mało powiedziane.
Pomijając kwestie czysto sportowe – jeśli działaczom Widzewa nie odpowiadał charakter Sopicia, gdyż był zbyt szczery i bezpośredni w swoich medialnych wypowiedziach, to znaczy, że najprawdopodobniej nie odrobili lekcji i nie sprawdzili wcześniej kim jest Sopić. Nie świadczy to dobrze o procesie rekrutacji i sprawdzaniu ludzi, którzy trafiają do Widzewa.
Myślę, że pierwsze mecze Widzewa pod wodzą Czubaka mogą być nawet niezłe – entuzjazm, efekt „nowej miotły” itp…, ale potem wcześniej czy później przychodzi kryzys (nawet w takich klubach jak Real czy Barcelona). Wtedy poznaje się dobrych trenerów, po tym jak sobie radzą w sytuacjach kryzysowych. Czy mało doświadczony Czubak poradziłby sobie w takich realiach – raczej wątpię …
To jaki powinien być ten trener idealny, następca Sopicia? Pewnie cichy, spolegliwy, bezgranicznie podporządkowany działaczom, bez własnego zdania i jaj. Tak mi wychodzi po przeczytaniu tego.
Wystarcza zwyciestwa… gadac moze co chce
Rozbawił mnie ten artykuł :D:D:D
Mówi się o tym, że Sopic potrzebował więcej czasu, ponieważ wymieniono w tej chwili 11 piłkarzy. Jest to jakiś argument. Jednak zapominacie, że po awansie do ekstraklasy sprowadzono 9 piłkarzy, w dodatku nie były to transfery gotówkowe, a i ci piłkarze nie prezentowali takiej jakości jak ci sprowadzeni przed tym sezonem. Mimo wszystko wówczas potrafiliśmy zakończyć rundę na 3 miejscu, a wszyscy byli pod wrażeniem gry Widzewa. W klubie jednak zawalono zimowe okno transferowe, nie wzmocniono zespołu, a doszedł tylko Ciganiks, O tym co działo się wiosną lepiej nie mówić. Myśliwiec przejął po Niedźwiedziu zespół absolutnie rozbity, mentalnie szorujący po… Czytaj więcej »
Wg mnie wszystko się posypało w momencie pojawienia się oferty z Zagrzebia.Pewnie były rozmowy i Widzew nie chciał się zgodzić na rozwiązanie kontraktu.Od tego czasu widać było ,że praca w Widzewie raczej Sopića męczy.Plan nadal jest długofalowy.Jeszcze tylko napastnik i kadra skompletowana.W przerwie między rundami możliwe kolejne wzmocnienia.Wsparcie i zaufanie dla Czubaka.Oby mu się powiodło.Trzymam kciuki.Wiadomo,że jak mu nie pyknie to po rundzie nowy go zastąpi.
Ta oferta pojawiła się tylko w mediach. Widzew nie mógł się nie zgodzić, bo Sopic miał w kontakcie klauzulę odstępnego. Gdyby Dinamo faktycznie chciało Sopicia u siebie to bez większych problemów by go wykupili
Powodzenia trenerze(Czubak).Miała być długo planowa strategia, spokojnego budowania Wielkiego Widzewa, a pojawia się chaos, jeśli przyczynili się do tego(zwolnienia trenera)”starzy”piłkarze (a przekonamy się po składzie na lecha), to chyba im się epoki poj..myliły, są od zapier…,a nie od knucia, bo grzeją (słusznie) ławę.
Posłuchaj co na temat powodów zwolnienia mówi Stańdo, a i sporo ma wyjaśnić w materiale nad którym pracuje zamiast rzucać oskarżenia. Na pewno z czasem dowiemy się więcej.
O co chodzi maluczkiemu udziałowcowi klubu , poprzez ostatnie artykuły w jego Łódzkim Sporcie?