I. Jovićević: „Remis jest mało prawdopodobny”
5 grudnia 2025, 13:43 | Autor: RyanWczesnym piątkowym popołudniem, gdy klubowa wigilia już się zakończyła, w sali konferencyjnej stadionu Widzewa z dziennikarzami spotkał się Igor Jovićević. Trener odpowiadał głównie na pytania związane z sobotnim meczem w Lubinie.
O wpływie na wyniki ze strony samych graczy
„Wielokrotnie powtarzałem już, że futbol należy do piłkarzy, ponieważ to oni podejmują decyzje na boisku. Ważne, były one dobre w tych kluczowych momentach meczów. Moja rola polega na pomocy zawodnikom, by byli odpowiednio przygotowani taktycznie i nabrali pewności siebie. Naszym wspólnym celem jest osiągnięcie sukcesu. W piłce nożnej zdarzają się różne momenty, dlatego warto chwytać te pozytywne chwile, cieszyć nimi i budować dzięki temu wiarę we własne umiejętności”.
O jakości sobotniego rywala
„Zagłębie Lubin jest bardzo dobrym zespołem, szczególnie na swoim stadionie. Czeka nas w sobotę trudne wyzwanie, tym bardziej, że gospodarze będą chcieli zrewanżować się za niedawną porażkę w Łodzi w Pucharze Polski. Jestem przekonany, że czeka nas wyjątkowo ciężki mecz. Jesteśmy w dobrym okresie, Zagłębie u siebie też, a oba zespoły wygrać nie mogą. Myślę jednak, że remis jest mało prawdopodobny”.
O tym, że progres nie nastąpił teraz
„Jeszcze przed zwycięskimi meczami z Piastem Gliwice i Pogonią Szczecin wyglądaliśmy dobrze. Zasługiwaliśmy w nich na więcej, ale wyniki były negatywne. Mieliśmy dobre momenty, spotkanie z Koroną Kielce też mogło potoczyć się inaczej i zakończyć naszym zwycięstwem. Na ogół w piłce jest tak, że przez cały sezon raz ci ona coś daje, innym razem zabiera, a na koniec ten bilans wychodzi na zero. Ważne jest, by w tym czasie trzymać się razem, analizować sytuację, szczerze wskazywać zespołowi, gdzie leży problem i jak go naprawić. Staramy się to właśnie robić, jesteśmy rodziną, walczymy jeden za drugiego, bo to jedyna droga. „.
O zmianie systemu i roli Pawłowskiego
„W systemie 4-4-2 udało nam się osiągnąć ten odpowiedni balans, o którym wcześniej mówiłem. Możemy dzięki temu przejmować inicjatywę w środku pola, w czym pomaga nam między innymi obecność Bartłomieja Pawłowskiego, wypełniającego różne zadania w obronie oraz w ataku. Wspiera środkowych pomocników w zabezpieczaniu pierwszej i drugiej tercji boiska. Możemy korzystać z jego ogromnego doświadczenia, ponieważ on dobrze czyta przestrzeń i wie, kiedy pójść wyżej, a kiedy obniżyć swoją pozycję i pomóc kolegom. W ataku ma natomiast sporo wolności i na dziś tego nam potrzeba”.
O możliwych dalszych modyfikacjach modelu gry
„Nie chcę być niewolnikiem jednego systemu, wolę stawiać na elastyczność i reakcję na poczynania przeciwnika. Moim zadaniem jest to analizować i przekazywać te informacje piłkarzom, dzięki czemu możemy kontrolować przebieg spotkania nawet bez posiadania piłki. Są oczywiście w tym modelu gry elementy, które są dla niego fundamentalne i nie podlegają zmianom, są to zaangażowanie, wybieganie, walka i charakter. Przed kolejną rundą będziemy musieli poprawić też pewne rzeczy, bo naszym celem jest wygrywanie i zdobywanie punktów. Popracujemy nad długimi piłkami, wygrywaniem tzw. drugich piłek czy grę na jeden kontakt”.






Wisła Płock
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Raków Częstochowa
Zagłębie Lubin
Cracovia
Radomiak Radom
Lech Poznań
Korona Kielce
Pogoń Szczecin
Motor Lublin
Arka Gdynia
Lechia Gdańsk
Piast Gliwice
Widzew Łódź
GKS Katowice
Legia Warszawa
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Ząbkovia Ząbki
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
Świt Nowy Dwór Maz.
Broń Radom
KS CK Troszyn
Lechia Tomaszów Maz.
Olimpia Elbląg
Widzew II Łódź
Jagiellonia II Białystok
GKS Bełchatów
Mławianka Mława
GKS Wikielec
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Wszystko fajnie tylko nie wystawiaj Czyża. Daj w środku Shechu i Alvareza. Tylko Widzew!
Na Widzew chodziłem już w latach siedemdziesiątych i uważam że trener a nie dziennikarze lub kibice ustalają skład na mecz więc nie ustawiaj trenerowi składu.
W końcu trener który dopasowuje coś do piłkarzy jaki ma i próbuje wycisnąć z nich wszystko co najlepsze w ich potencjale. A nie uparcie grać jakimś jednym systemem nie mają wogule piłkarzy do jego realizacji. Coraz bardziej mi się ten trener podoba i oby został w Widzewie na dłużej niż jeden rok. Na Wiosnę mogą mieć całkiem fajnie wypracowane kilka ustawień a jeżeli zawodnikom też to się będzie podobać i sprawdzać to i druzyna będzie się starać jako całość.
Robi się poważnie!! Zdjął czapkę:)
Póki co uwielbiam tego trenera za charakter, za determinacje, za optymizm, za „dajcie tu muzykę”, za zarażanie swoją wizją i podejściem do codziennej pracy. Widać że powoli, powoli powoli rodzi się tam jakiś team spirit.
Zobaczcie również jak szybko zaczyna chwytać nasz język, coraz więcej pytań na konferencjach po prostu rozumie. To też jest dawanie przykładu piłkarzom. Jak dla mnie najlepszy trener od wielu lat pod względem charakteru i osobowości.