Jak wygląda sytuacja nieobecnych Widzewiaków?

11 kwietnia 2026, 19:26 | Autor:

Trener Aleksandar Vuković miał w sobotnim meczu z Termaliką Nieciecza do dyspozycji szerszą kadrę, aczkolwiek kilku zawodników znalazło się poza składem. Nawet na ławce rezerwowych zabrakło miejsca dla siedmiu piłkarzy.

Najwięcej w ostatnich dniach mówiło i pisało się na temat Osmana Bukariego. Przypomnijmy, iż skrzydłowy wyleciał w przerwie reprezentacyjnej do Afryki, by tam załatwić formalności związane z dalszym pozwoleniem na pobyt w Polsce. Jego powrót mocno się przeciągnął, ale finalnie jeszcze dzisiaj Ghańczyk ma pojawić się w Łodzi i normalnie rozpocząć przygotowania do starcia z Radomiakiem Radom.

Do dyspozycji sztabu szkoleniowego powinien być już także Marcel Krajewski, który ostatecznie nie znalazł się dziś w kadrze. Vuković już na piątkowej konferencji prasowej uczulał, że obrońca ma pewne problemy i może go zabraknąć w starciu ze „Słoniami„, ale nie precyzował, o co konkretnie chodzi. Sprawę wyjaśniły dziś klubowe media informując, że młodzieżowy reprezentant Polski jest po prostu chory. Stąd założenie, że powinien szybko dojść do siebie przez kolejnym spotkaniem.

Jak wiadomo, wszystko wskazuje na to, że w tej kampanii kibice nie zobaczą już w akcji Christophera Chenga. Taki scenariusz zapowiedziano już dawno, zostawiając sobie niewielką furtkę na wypadek, gdyby leczenie Norwega postępowało znacznie szybciej niż przewidują lekarze. Najprawdopodobniej Cnehg wróci do zdrowia jednak dopiero pod koniec maja, więc na murawie znów pojawi się w przyszłym sezonie.

Najwięcej znaków zapytania jest przy Szymonie Czyżu. Pomocnik od końcówki stycznia zmaga się z urazem kolana i gdy wydawało się, że „oszuka przeznaczenie” i wróci na boisko mimo braku operacji zerwanego więzadła krzyżowego, kłopoty wróciły. Póki co jest za wcześnie, by mówić o nawrocie urazu i wywieszeniu białej flagi, ale z pewnością ze stawem Czyża dzieje się coś niedobrego. Jak usłyszeliśmy, Widzewiak poczuł ból w trakcie jednego z treningów i na kolejnych jednostkach już się nie pojawiał, by noga mogła odpocząć. Pytanie, czy w ten sposób da się funkcjonować w dłuższej perspektywie. Wciąż wierzymy, że tak!

W potyczce z Termaliką nie było również Jana Krzywańskiego, Leona Madeja oraz Kuby Nawrockiego, ale w ich przypadku wiadomo, że to gracze i tak regularnie oddelegowywani do występów w rezerwach. Niemal równolegle w Tomaszowie Mazowieckim drugi zespół mierzył się z Lechią (przegrał 1:3 – szersza relacja na WTM w niedzielę) i tam przebywał wspomniany tercet. Piszemy o tym jedynie z kronikarskiego obowiązku.

Subskrybuj
Powiadom o
1 Komentarz
Inline Feedbacks
View all comments
Dziadek
1 godzina temu

Zdobyć Radom!!!!

1
0
Would love your thoughts, please comment.x