Ł. Kosakiewicz: „Mocno przepracowaliśmy ten okres”
19 lutego 2020, 19:23 | Autor: Kamil
Wczorajszym meczem z Inhułciem Petrowe piłkarze Widzewa zakończyli dziesięciodniowe zgrupowanie w Turcji. Podopieczni Marcina Kaczmarka wrócili do kraju i teraz będą się przygotowywać już tylko w Łodzi. Jak sparing ocenił Łukasz Kosakiewicz?
Choć widzewiacy przegrali, według prawego obrońcy rezultat wcale nie oddaje przebiegu wydarzeń na boisku w Kargicak. „To był mecz walki, w którym było dużo sytuacji po obu stronach boiska. Dobrze, że nikomu nie przytrafiła się kontuzja. Wynik nie do końca odzwierciedla przebieg spotkania” – powiedział w rozmowie oficjalną witryną klubową.
Łodzianie mieli swoje okazje, ale zawiodła ich skuteczność. Do siatki mógł trafić sam Kosakiewicz, gdy zamknął dośrodkowanie Christophera Mandiangu. Na posterunku był jednak bramkarz, który sparował piłkę na słupek. „Mieliśmy dużo swoich okazji i szkoda, że ich nie wykorzystaliśmy. Sam miałem dobrą sytuację, gdy udało mi się zamknąć naszą akcję i gdyby nie szybka interwencja bramkarza, zakończyłoby się to golem” – powiedział defensor.
Piłkarze Widzewa nie będą mieli zbyt dużo oddechu po ciężkim obozie, bo już jutro spotkają się na pierwszym po powrocie treningu. W ich głowach jest tylko pojedynek z Olimpią Elbląg. „Teraz skupiamy się już na lidze. Mocno przepracowaliśmy ten okres i na pewno będą tego efekty” – zakończył Łukasz Kosakiewicz.







Zagłębie Lubin
Lech Poznań
Jagiellonia Białystok
Górnik Zabrze
Raków Częstochowa
GKS Katowice
Wisła Płock
Pogoń Szczecin
Motor Lublin
Radomiak Radom
Cracovia
Korona Kielce
Piast Gliwice
Lechia Gdańsk
Arka Gdynia
Legia Warszawa
Widzew Łódź
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Wigry Suwałki
Ząbkovia Ząbki
Wisła II Płock
KS CK Troszyn
Świt Nowy Dwór Maz.
Lechia Tomaszów Maz.
Jagiellonia II Białystok
Broń Radom
Widzew II Łódź
Olimpia Elbląg
GKS Bełchatów
GKS Wikielec
Mławianka Mława
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Byle nie za mocno ,bo raz juz przystępowaliśmy do rundy wiosennej przemęczeni i wiemy jak to się zakończyło . Wierzymy w was.