M. Garcia: „Muszę jeszcze wiele poprawić”

1 października 2026, 08:30 | Autor:

Sprowadzony latem lewy obrońca Widzewa Łódź, Mario Garcia, był ostatnio gościem telewizji klubowej Widzew TV. Co mówił hiszpański zawodnik na temat swojego bardzo udanego początku w czerwono-biało-czerwonych barwach? Poniżej fragmenty.

Z czego wynikają jego dobre liczby?

„Był to swego rodzaju proces. W moim poprzednim klubie byłem młodszy i potrzebowałem doświadczenia. Teraz czuję się jednak pewnie i mogę pomóc drużynie”.

Najbardziej pamiętny mecz?

„Remis 3:3 po tym, jak Wiśnia zobaczył czerwoną kartkę. Dla mnie był to najlepszy mecz, bo cała drużyna dała z siebie 100%. Zasłużyliśmy wówczas na trzy punkty”.

Czego nauczył się po przyjeździe do Polski? Co może poprawić?

„Muszę jeszcze wiele poprawić – zarówno defensywnie, jak i technicznie i fizycznie. Moje pole do rozwoju jest bardzo duże. Zawsze myślę o przyszłości i tym, jak daleko mogę zajść. Nigdy nie stawiam sobie żadnych granic”.

Najtrudniejszy mecz i rywal?

„Gra przeciwko numerowi dziesięć z Lecha Poznań. Wydawało mi się, że jest bardzo dobry. W następnym meczu, gdy zagramy u nich, to będzie to już inna bajka”.

O Mateuszu Stolarskim

„Rozmawiałem o tym z kilkoma kolegami i odkąd przyszedł, to wprowadził więcej intensywności. To są podobne koncepcje do tych, które miałem w poprzednim klubie. Polska tak bardzo nie różni się od Hiszpanii. Jest wiele podobnych rzeczy”.

Czy gdyby miał wehikuł czasu, to podjąłby inną decyzję o transferze?

„Uważam, że moja droga była właściwa. Nie chodzi tak bardzo o samo miejsce, a o mentalność, z jaką się tam udajesz i chęci do rozwoju, nauki kultury i ligi w nowym kraju. Liczy się to, co robię na boisku i poza nim. Jestem bardzo zadowolony z tej decyzji”.

Google
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł Google
Subskrybuj
Powiadom o
1 Komentarz
Inline Feedbacks
View all comments
adam 63
38 minut temu

ten chłopak ma szansę zajść daleko oby tylko zdrowie dopisywało

1
0
Would love your thoughts, please comment.x