M. Stolarczyk: „To nie będzie łatwy mecz”
21 lipca 2022, 20:00 | Autor: Kamil
Dziś odbyła się konferencja prasowa nie tylko w Łodzi, ale również w Białymstoku. Przed piątkowym meczem pomiędzy Jagiellonią a Widzewem, głos zabrał opiekun gospodarzy, Maciej Stolarczyk. O czym mówił przed tą ciekawie zapowiadającą się potyczką w materiale, który został opublikowany na oficjalnym kanale tego klubu?
O Widzewie
„Gramy z beniaminkiem, ale jednocześnie z zespołem, który w Szczecinie pokazał się z bardzo dobrej strony. Widać, że Widzew czuje się dobrze w agresywnej grze, gra w dwóch systemach. W I lidze występował w 3-5-2, teraz bardziej 3-4-3, czyli coś bardzo podobnego do naszego. Łodzianie mają mobilnych zawodników w ofensywnych formacjach, włączających się do akcji, jak choćby środkowy pomocnik Dominik Kun. Widzew to jest zespół usposobiony ofensywnie i dzięki temu to spotkanie będzie miało charakter widowiskowy.”
O wsparciu kibiców
„Gramy u siebie i myślę, że tak, jak kibice pomagali nam w wielu trudnych momentach, gdy przechodziliśmy kryzys, tak wesprą nas również jutro i zrobią wszystko, żebyśmy schodzili jako zwycięzcy. Jesteśmy gospodarzami, mamy dobrych graczy, nie możemy się doczekać meczu.”
O różnicach względem meczu z Piastem
„Piast to renomowany zespół w naszej Ekstraklasie, stylowo inny niż Widzew. Jutrzejszy mecz może mieć różne momenty, ale patrząc na spotkanie w Szczecinie, to Widzew nie był drużyną wycofaną, choć w wielu fragmentach zdawał sobie sprawę, że to Pogoń stara się dominować. Mocno jednak naciskał, stworzył sobie kilka sytuacji, mógł zdobyć więcej bramek. To będzie inny mecz niż z Piastem, co nie znaczy, że będzie łatwy. Chciałbym, żebyśmy mieli w pamięci, że Widzew zagroził Pogoni, przez pewien fragment prowadził, nie oddał jej pola, pokazał się z dobrej strony. Jeśli chcemy odnieść zwycięstwo, to musimy być maksymalnie skoncentrowani.”
O poprawie błędów
„To były kwestie związane przede wszystkim z organizacją naszej gry, zamykaniem przestrzeni w momentach, kiedy przeciwnik będzie szukał możliwości do strzału. Zwracaliśmy także dużą uwagę na kreację w sektorach, w których Widzew będzie miał miej zawodników, a gdzie my będziemy mogli wykorzystać potencjał naszych piłkarzy. Nad tym pracowaliśmy.”
O sytuacji zdrowotnej
„Cieszę się, że do zdrowia wracają nasi rekonwalescenci, czyli Taras Romanczuk, Bojan Nastić czy Juan Camara. Każdy dzień przynosi nam lepsze efekty – i mam nadzieję, że od przyszłego tygodnia będą z nami trenować, ale w tym meczu jeszcze nie będziemy mieli ich do dyspozycji. Miłosz Matysik potrzebuje jeszcze czasu, jednak ten czas też będzie dość krótki. Kacper Tabiś wciąż przechodzi rehabilitację i w jego przypadku będziemy mieli dłuższy czas oczekiwania.”







Lech Poznań
Zagłębie Lubin
Jagiellonia Białystok
Wisła Płock
Górnik Zabrze
Raków Częstochowa
Motor Lublin
Korona Kielce
Cracovia
GKS Katowice
Piast Gliwice
Lechia Gdańsk
Pogoń Szczecin
Radomiak Radom
Legia Warszawa
Arka Gdynia
Widzew Łódź
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
KS CK Troszyn
Ząbkovia Ząbki
Lechia Tomaszów Maz.
Świt Nowy Dwór Maz.
Broń Radom
Widzew II Łódź
Olimpia Elbląg
Jagiellonia II Białystok
GKS Bełchatów
GKS Wikielec
Mławianka Mława
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Ja trochę z innej beczki jest 83 min i Lechia Gdańsk remisuje 0:0 w Wiedniu z Rapidem,raczej przy takim dobrym wyniku to bedą chcieli mecz z nami przełożyć
Może będą chcieli, ale zabrania im tego regulamin. Max 1 przełożenie, które już wykorzystali w tej kolejce.
Raczej tak bo murawa jeszcze nie zakorzeni się
Nie mogą przełożyć meczu z nami. Przepis wprawdzie pozwala na przełożenie dwóch spotkań ale drugie musi być w decydującej fazie czyli ostatniej rundzie eliminacji. Lechia jest na razie w drugiej fazie.
A co to ma wspólnego z meczem z nami ? My z nimi gramy nie teraz tylko za tydzień kiedy będa już po rewanżowym meczu z Rapidem,tera jedynie moga sobie mecz przełożyć ligowy żeby „odpocząć” przed meczem z Rapidem w Czwartek