Oficjalnie: Aleksandar Vuković trenerem Widzewa!
5 marca 2026, 15:05 | Autor: RyanWszystko jest już jasne! Nowym trenerem Widzewa Łódź został 46-letni Aleksandar Vuković, który na stanowisku zastąpi zdymisjonowanego Igora Jovićevicia. Zadebiutuje w roli opiekuna czerwono-biało-czerwonych w sobotnim meczu z Lechem Poznań.
Chorwat trafił na Piłsudskiego w październiku ubiegłego roku, zastępując na stanowisku Patryka Czubaka. Zadebiutował w domowym spotkaniu z Radomiakiem Radom, w którym czerwono-biało-czerwoni wygrali 3:2. Później Jovićević odniósł także dwa pucharowe zwycięstwa, docierając do ćwierćfinału rozgrywek, ulegając nim „Gieksie” po serii rzutów karnych. W Ekstraklasie trenerowi wiodło się jednak bardzo źle, drużyna pod jego wodzą wygrała jesienią jeszcze tylko raz i zimę spędziła tuż nad strefą spadkową.
Wyraźny progres miał nastąpić w rundzie wiosennej. Jovićević dostał olbrzymie wsparcie od pionu sportowego, czas na przygotowania zespołu w komfortowych warunkach w Turcji oraz przede wszystkim kosztowne wzmocnienia. Do składu dołączyło ośmiu nowych zawodników, za których zapłacono ponad 16 milionów euro. Mimo to RTS w tym roku głównie zawodzi. W pięciu ligowych meczach odniósł tylko jedno zwycięstwo i zamiast piąć się w górę tabeli, ugrzązł w dolnych rejonach i na jedenaście kolejek przed końcem sezonu jest jednym z najpoważniejszych kandydatów do spadku do I ligi.
Już po porażce z Pogonią Szczecin w minioną sobotę pojawiły się nieoficjalne sygnały, że w przypadku klęski w walce o półfinał Pucharu Polski dojdzie do rozstania z 52-latkiem. I właśnie taka decyzja zapadła w klubowych gabinetach. Igor Jovićević poprowadził Widzew w dwunastu ligowych meczach, zdobywając w nich jedenaście punktów. Dziękujemy i życzymy powodzenia w dalszej karierze!
Aleksandar Vuković urodził się 25 sierpnia 1979 roku w serbskiej Banja Luce. Grę w piłkę zaczynał w miejscowym Boracu, ale jeszcze jako junior związał się z Partizanem Belgrad, w barwach którego zadebiutował w dorosłym futbolu i zdobył swoje pierwsze mistrzostwo.. W 2001 roku przyjechał do Polski, wiążąc się z Legią Warszawa, wtedy nie przypuszczając zapewne, że na tak długi okres. W pierwszym sezonie przy Łazienkowskiej sięgnął po mistrzostwo oraz Puchar Ligi, a w kolejnych latach znów wywalczył tytuł najlepszej ekipy w kraju. Skompletował też inne trofea: Puchar Polski oraz Superpuchar Polski.
Występując na pozycji środkowego pomocnika Serb miał w swojej piłkarskiej karierze także dwa krótkie pobyty w Grecji, ale większość czasu spędzał w polskiej lidze. Gdy po siedmiu i pół roku opuszczał stolicę, trafił do Korony Kielce i w niej – po rozegraniu czterech sezonów – zawiesił buty na kołku i zajął się pracą szkoleniową. Jako asystent Pachety pomógł utrzymać „Scyzoryków” w Ekstraklasie, a następnie wrócił do Legii. Tam terminował najpierw u boku Stanisława Czerczesowa, a następnie kolejno Besnika Hasiego, Jacka Magiery, Romeo Jozaka oraz Deana Klafuricia. Po tym ostatnim na krótko objął warszawski zespół, a doliczając wcześniejszy epizod, uzbierał łącznie cztery mecze na trenerskiej ławce.
W sezonie 2018/2019 został także asystentem Ricardo Sa Pinto, a gdy Portugalczyk został zwolniony, znów powierzono mu drużynę, choć tym razem na stałe. Popularny „Vuko” dokończył rozgrywki, sięgając po wicemistrzostwo kraju. Choć nie uznano tego za sukces (tytuł przegrano na samym finiszu na rzecz Piasta Gliwice), szkoleniowiec utrzymał posadę i w kolejnej kampanii triumfował w lidze, a także dotarł do półfinału Pucharu Polski. W następnym sezonie Vukoviciowi wiodło się jednak mocno przeciętnie i po ośmiu kolejkach mu podziękowano. Przez ponad rok pozostawał bez pracy, by zimą 2021 roku ponownie – i jak dotąd ostatni raz – objąć warszawską drużynę. Wcielił się wówczas w rolę „strażaka”, bowiem stołeczni piłkarze zajmowali wtedy sensacyjnie ostatnie miejsce w tabeli Ekstraklasy. Finalnie uplasowali się na 10. miejscu.
Choć Vuković ewidentnie wyciągnął wówczas Legią z kryzysu, nie dano mu szansy na dłuższą pracę. W klubie zatrudniono Kostę Runjaicia, a po dostępnego na rynku trenera kilka miesięcy później sięgnął Piast, szukający następcy dla Waldemara Fornalika. W nowym środowisku szkoleniowiec także spisał się bardzo dobrze, osiągając imponującą średnią 2,05 pkt/mecz! Gdy przejmował Gliwiczan, ci zajmowali dopiero 15. pozycję, ale sezon zakończyli w czołówce – na 5. miejscu. Później nie było już tak dobrze, ale dwukrotne zajęcie 10. lokaty z pewnością nie jest także powodem do wstydu.
Po zakończeniu poprzedniej kampanii Aleksandar Vuković postanowił odejść z klubu. Choć proponowano mu nową umowę, Serb nie widział już sensu w kontynuowaniu swojej misji przy Okrzei. Jak tłumaczył, w obliczu cięć finansowych miał obawy o możliwość zbudowania jakościowej kadry, a tym samym realizacji ambicji włodarzy. Od 1 lipca pozostawał więc bez pracy. Teraz się to zmieni, a debiut w RTS nastąpi już w najbliższą sobotę.
Jak głosi oficjalny komunikat Widzewa Łódź, nowy trener zawarł kontrakt do 30 czerwca 2027 roku. Zawiera on opcję przedłużenia, gdy spełnione zostaną dodatkowe warunki, choć nie ujawniono, na czym mają one polegać.
Witamy i życzymy powodzenia!









Jagiellonia Białystok
Zagłębie Lubin
Lech Poznań
Górnik Zabrze
Raków Częstochowa
Cracovia
Wisła Płock
Radomiak Radom
Pogoń Szczecin
Korona Kielce
GKS Katowice
Motor Lublin
Piast Gliwice
Lechia Gdańsk
Arka Gdynia
Legia Warszawa
Widzew Łódź
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Ząbkovia Ząbki
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
KS CK Troszyn
Broń Radom
Lechia Tomaszów Maz.
Olimpia Elbląg
Świt Nowy Dwór Maz.
Widzew II Łódź
Jagiellonia II Białystok
GKS Bełchatów
Mławianka Mława
GKS Wikielec
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Zupełnie mi tego człowieka nie szkoda. Zarobił przez te kilka miesięcy więcej niż ja do końca życia a naprawdę nawet przez chwilę nie dał nam odrobiny radości. Już Sopic był lepszy. Największy sukces to pokonanie Wisły Płock właśnie wpadającej w kryzys i Zagłębia w pucharze, zresztą Gikiewiczem.
Chce o nim jak najszybciej zapomnieć.
Vuko witaj! W Tobie nadzieja.
A mnie szkoda Jovićević pokazał się jako sympatyczny i otwarty facet, który w przeciwieństwie do poprzednika swojego rodaka szybko zaczął przyswajać nasz język aby ułatwić komunikację. Niestety cos nie wypaliło i tu nie ma co owijać wełny w bawełnę drużyna pod jego wodzą mówiąc delikatnie grała źle, a co gorsze brak było widoków na to, że będzie lepiej. Dlatego należało się rozstać i to w chwili gdzie jeszcze mamy szansę na utrzymanie.
czapeczkowy farmazoniarz to straszna porażka Adamczuka. Obu nie powinno już tu być.
Już Sopic był lepszy Racja za Sopica sędziowie NAS wykręcili i grali lepiej szybciej
Powodzenia Vuko.
Temu panu na zdjęciu powyżej nie będę dziękować. Już w listopadzie po obserwacji kilku treningów pisałem, że z tego nic nie będzie.
Vuko ma coś do udowodnienia. Zwłaszcza tym, co go skreślili, mimo, że ratował im tyłki. Do boju!!! Najlepiej już w sobotę. Zabrze pokazało, że można pogonić ciuchcię.
Taaaa dziękujemy, lol
Witamy Trenerze! Ja tylko chciałbym podkreślić, że trener Wukowicz ma polskie obywatelstwo i mieszka w naszym kraju od 25 lat. Jest już bardziej polski, niż serbski :)
Powodzenia i niech się uda posprzątać tę stajnię Augiasza!
Był pan czapeczka ,będzie pan eLeczka
Dobre !
Dziękujemy!!!
Utrzymania, a za rok walki o MP i PP!
„Witamy i życzymy powodzenia „
W najczarniejszych snach nie przypuszczalem, ze Jovicevic tak szybko poplynie.
Czapeczka z głowy.
Powodzenia Trenerze!
„Igor Jovićevic – dziękujemy”. Nie wiem za co mamy mu dziękować. (to chyba żart na Prima aprilis).
Za strefę spadkową i z pieprzony puchar polski . Dzięki fraieże
To on powinien podziękować za taką odprawę. Swoją drogą kto taki hojny aby 4 mln dac
on dziękuje, frajerom co mu napchali kieszenie hajsem za koszmarną pracę. Też by mi się gęba cieszyła jak jemu.
Dziękujemy. Za wydymanie Wuszewa, kibiców i za korpogadki. Za przutilenie kilku milionów . Teraz podziękujemy jeszcze rydzom i innym adamczukom. Chociaż w sumie, kto zabroni RD bawić się za swoje ? Szkoda tylko,ze odbywa sie to kosztem Widzewa.
Ktoś go zatrudnił
Powodzenia Vuko! Obyś poczuł ogrom pozytywnych emocji w Sercu Łodzi! Aby twoje serce również biło mocniej wraz z sercami Kibiców Widzewa!
W kontraście do poniższego mema…
Kolejny łysy xd. Marciniak sędziuje mecz z Lechem.
Banda łysych. To się nie może skonczyc dobrze. A tak na powaznie to na pewno gorszy niz czapeczka nie bedzie
Jovicevic został odsunięty czyli jeszcze nie rozwiazał kontraktu….
Podobno ma być asystentem Vuko, a Gekoon prezesem…
Widzewski Klub Kokosa. :-D
Promyk nadzieji…oby teraz pożegnalu Adamczuka to.jest największe zło w tym klubie…
Dziękujemy i życzymy powodzenia a Jovicevic odpowiada : nie ma za co !
Ludzie to nie trener to zawodnicy do dupyy
Trener z legii pomocnik z łks czyli spadamy
Powodzenia Vuko w posprzątaniu bałaganu i zbudowaniu drużyny. Witamy.
Witamy i na efekty pracy czekamy.
A my dalej brniemy w Jugosłowiański szlak w wyborze trenera. Zostało 11 kolejek do końca, żebyśmy w końcu zaczęli coś grać i się utrzymali.
Vuko większosc dorosłego życia jest związany z Polską.
poza tym akurat trenerzy z Serbii mieli w Polsce sukcesy
okuka runajc i paru innych
Vuko zna ligę
ma charyzmę
nie pęka na robocie
grał i trenował w Ległej gdzie też byłani jest wielka presja
Nie ma klubu w którym się nie sprawdził
Powodzenia Vuko. Obstawiałem zaraz po Czubami, że Cię weźmie mój ukochany klub ale cóż. Nie robi błędów ten co nic nie robi. Wiem, że sezon na grzyby jeszcze przed nami ale gdzie się schował?.
Do 4-ech razy sztuka ;)
Jak moze zagorzały Legionista ratować nas przed spadkiem?
taki który ma cos do udowodnienia. Na takich ludziach dawny Widzew był budowany.
Minus od nieznajacego historii Widzewa
Pytam jeszcze raz kiedy koniec geniuszy od rozwoju i budowy drużyny. Przed obozem w Turcji śmiali się z pytań o utrzymanie. Proszę to opublikować. Nikogo nie obrażam. Nikomu nie ubliżam. To oni zatrudnili niekompetentnego trenera a miał być super.
A kiedy będzie nowy prezes ???
Będzie „krótko za mordę”
Czy się to komuś podoba czy nie.
Najlepsza wiadomość w tym tygodniu
oby to była dobra decyzja sam zagłosował bym za vuko , szkoda ze taki moment, brak czasu dla nowego trenera , zawodnicy tez musza chcieć sie poprawić . teraz powini wstrzymac filmiki wywiady i skupic sie na meczach na jakis czas . adamczuk niech nie wyłazi na dwór hehhe
Czy za zatrudnienie Pana w czapeczce ktoś odpowie? Coraz mniej mi się podoba zaciąg Szczeciński. Od początku trzeba było brać kogoś z naszych realiów.
Nareszcie! Niech ,, czapeczka”nie zapomni zabrać paprykarzy ze sobą.
Jutro na konferencji ktoś powinien przytoczyć słowa zaciągu szczecińskiego o spadku i zaśmiać się im w twarz zadając pytanie co dalej i kiedy podają się do dymisji?
Poprzedni trener został, jak piszecie, ,,zdymisjonowany”, czy tylko odsunięty od prowadzenia obowiązków jak głosi oficjalny komunikat? Taką pewnie pion sportowy razem z prezesem umowę zawarli, ze teraz ciężko ją rozwiązać. Ale się właściciel ,,fachowcami” otoczył :) ,,Profesjonaliści” pełna gębą :)
Dziękujemy trenerze……..Nie no to jest masakra…To jakby menadżer z topowej firmy zrobił w niej straty na 20 milionów euro bo coś mu się przywidziało. Żadnych konsekwencji, buzi, bukiet kwiatów i dziękujemy.Panowie DYREKTORZY(haha) Widzewa trafili szóstkę w totolotka, dorwali żyłę złota.. I tylko Pana Dobrzyckiego szkoda a raczej nie….. nas kibiców szkoda . Jestem kibicem od 1982 roku i nigdy tak się nie wstydziłem za mój ukochany klub.
Jovicević doswiadczłeś co to jest presja.(Obca Tobie). Podziękuj za to Panu Adamczukowi.Nie dziękuję Ci ,bo nie ma za co. A gdzie jest ten znavca trenerów Pan Dariusz. Pewnie okopał się.
Witan Aleksander i daj Boże abyś Nas utrzymał. Posprzątaj to wszystko po swojemu i nie sluchaj pionu sportowego,bo to amatorzy. Powodzenia .
Oprócz nadziei, które każdy w nowym trenerze pokłada względem wyników, poważniej będą wyglądać konferencje prasowe. Wreszcie Ktoś, kto mówi po polsku i pan Dyktyński nie będzie musiał tłumaczyć/zapisywać sobie na kartce. Żałośniejsza od widoku tłumaczenia za pomocą kartki i długopisu – przypominam, że mamy XXI wiek – była tylko gra zbieraniny osób w czerwonych koszulkach.
Trzymam mocno kciuki, za to, by pan Vuković dotarł do zawodników i zdążył poukładać to porozrzucane towarzystwo.