Oficjalnie: Andreou wypożyczony do Portugalii
6 sierpnia 2026, 13:05 | Autor: BercikKolejne odejście tego lata z Widzewa Łódź. Z klubem czasowo pożegnał się dzisiaj Stelios Andreou, który na zasadzie wypożyczenia przenosi się do ligi portugalskiej. Został nowym zawodnikiem Estoril Praia.
Andreou urodził się 24 lipca 2002 roku w cypryjskiej miejscowości Geri. Pierwsze piłkarskie kroki stawiał w Olympiakosie Nikozja, by latem 2021 roku wpaść w oko decydentom belgijskiego Royalu Charleroi i zasilić jego szeregi. Stoper dobrze odnalazł się w tym klubie, spędzając w nim cztery sezony. W sumie zaliczył sto dwadzieścia sześć oficjalnych występów, zdobywając w nich trzy gole i dokładając do tego taką samą liczbę asyst. Dobra gra w Belgii zaowocowała także powołaniem do reprezentacji narodowej, w której piłkarz uzbierał już trzydzieści meczów.
Przed rokiem szukający wzmocnień Widzew postanowił ściągnąć zawodnika za kwotę 1,3 miliona euro. Andreou zadebiutował w spotkaniu 5. kolejki przeciwko Cracovii i wypadł w nim naprawdę poprawnie, mimo iż był w drużynie dopiero od kilku dni. Regularnie pojawiał się na boiskach Ekstraklasy do końca rundy jesiennej oraz na początku wiosny. Po przyjściu trenera Aleksandara Vukovocia stracił miejsce w składzie, choć wpływ na to miały też zimowe transfery mających wyższe notowania Steve’a Kapuadiego i Przemysława Wiśniewskiego.
W obecnych rozgrywkach sytuacja defensora nie ulegała zmianie. Nawet w obliczu długotrwałej kontuzji Carlosa Isaaca nie rozpatrywano możliwości ponownego przesunięcia Cypryjczyka na pozycję prawego obrońcy, która nie jest mu do końca obca. Taki rozwój wypadków spowodował, że zawodnik sam poprosił o nie korzystanie z jego usług i dlatego zabrakło go w kadrze meczowej na spotkania z Motorem Lublin i Wisłą Płock. Póki co jego licznik oficjalnych występów zatrzymał się na liczbie dwadzieścia dwa.
Niewykluczone, że kibice zobaczą jeszcze Steliosa Andreou w czerwono-biało-czerwonych barwach, lecz póki co piłkarz będzie grał dla innego zespołu. Klubowe media właśnie potwierdziły wcześniejsze pogłoski, że trafi na wypożyczenie do portugalskiego Estoril Praia, dziesiątej ekipy tamtejszej ekstraklasy w poprzednim sezonie. Zostanie tam co najmniej do końca czerwca 2027 roku, lecz umowa zawiera opcję transferu definitywnego.
Życzymy powodzenia!








Górnik Zabrze
Legia Warszawa
Lech Poznań
Wisła Kraków
Pogoń Szczecin
Korona Kielce
Zagłębie Lubin
Piast Gliwice
GKS Katowice
Jagiellonia Białystok
Wisła Płock
Widzew Łódź
Cracovia
Radomiak Radom
Śląsk Wrocław
Motor Lublin
Wieczysta Kraków
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Mazovia Mińsk Maz.
Pelikan Łowicz
Ząbkovia Ząbki
Wisła II Płock
Jagiellonia II Białystok
Świt Nowy Dwór Maz.
Warta Sieradz
Widzew II Łódź
Wigry Suwałki
Olimpia Zambrów
Lechia Tomaszów Maz.
ŁKS II Łódź
Olimpia Elbląg
Mławianka Mława
KS CK Troszyn
Polonia Lidzbark Warm.
ŁKS Łomża
Jeszcze tylko Selahi i wszyscy wartosciowi gracze z kadry na wylocie odhaczeni. Za nich wezmiemy darmowy szrot i kadra vukovicia kompletna do walki o utrzymanie po 15 remisach z rzedu
Nareszcie, gość nawet na ławce rezerwowych był bardzo niepewny i elektryczny. Czas na resztę przepłaconego złomu.
Co ty człowieku pieprzysz?
Obyś miał spokoj do gry jakiego nie miałeś tutaj. Nie jesteśmy klubem w którym sie chce. Są tylko pieniadze.
Wydaje się że szkoda gościa bo szans na wykazanie się dostał nie wiele a gorszy od Visusa to nie jest
Zdaniem Vuko jest.
Jest czyszczenie szatni z zaciągu Nikusia oraz Paprykarza -Grzyb poleciał też m.in. za to jak były skonstruowane kontrakty „gwiazdeczek” – teraz będą też sute kontrakty, ale tylko wtedy gdy będą podnoszone punkty z boiska – i tak właśnie powinno być. Jak „Masło” zobaczył te kontrakty podpisane z Osmanem, Selahim, Zeqirim, Andreou, Akere, Tekliciem itp. to się złapał za głowę. Więc nie dziwcie się że jest jak jest. Dlatego „malowany Szwajcar” za Chiny ludowe nie chce odejść – super kontrakt za nic nierobienie. Dlatego są najpierw wypożyczenia żeby choć w części kluby wypożyczające wzięły na siebie ciężar pensji, a po wypożyczeniu… Czytaj więcej »
Coś mi się wydaje że Andreou nie dostał szansy na wykazanie się w Widzewie i kolejny dobry piłkarz co był u nas odchodzi. Obym się mylił.
Może jeszcze wróci do Widzewa, trzeci stoper obecnej kadry. Powodzenia.
Dostał szansę, nie dostał, każdy oceni jak chce… Teraz to już bez większego znaczenia jest, bo został wypożyczony z opcją wykupu i na tym na razie koniec. Grał/był w Widzewie rok, kupiony za niemałe jak na polskie warunki, pieniądze i pewnie też zarabiał niemało. Moim zdaniem, miał dostatecznie dużo czasu, by przekonać do siebie trenerów. Gdyby to zrobił, Kibice… „biliby się” o niego i murem stali za nim! A czy tak jest? A teraz clou problemu: za dawnego Widzewa (niekoniecznie Wielkiego, bo nie zawsze bywało kolorowo, nie czarujmy się), to większość grajków… „biła się” o to, by w tym Klubie… Czytaj więcej »
Z polskiego słabiaka ligowego do portugalskiego słabiaka ligowego.
Na dziś takie są fakty.
Powodzenia