Oficjalnie: Kapuadi nowym zawodnikiem Widzewa!
25 lutego 2026, 09:30 | Autor: OskarWidzew Łódź bije kolejny rekord! Nowym zawodnikiem czerwono-biało-czerwonych został Steve Kapuadi. 27-letni defensor uprzednio występujący w warszawskiej Legii związał się z Łodzianami umową obowiązującą do 30 czerwca 2030 roku.
Steve Kapuadi reprezentuje Demokratyczną Republikę Konga, choć urodził się we francuskim Le Mans. Jest wychowankiem miejscowego zespołu, z którego w wieku juniora przeniósł się do Angers SCO. Kolejnym krokiem w jego karierze było belgijskie Zulte Waregem, a następnie KAA Gent. W sierpniu 2019 roku przeniósł się z Belgii na Słowację. Został zawodnikiem Interu Bratysława, a tym samym rozstał się z piłką juniorską, gdyż dopiero na Słowacji po raz pierwszy był zawodnikiem pierwszego zespołu.
Po pięciu miesiącach gry dla Interu wypatrzył go słowacki AS Trencin, gdzie występował kolejne 2,5 roku. W tym też klubie przeciął się z takimi zawodnikami jak Osman Bukari czy Samuel Kozlovsky. W 2022 roku, a więc w wieku dwudziestu czterech lat wylądował w Polsce, a konkretnie w Wiśle Płock. Z „Nafciarzami” zaliczył genialną rundę jesienną, ale ostatecznie Wisła spadła w tamtym sezonie z ligi. Jednak razem z Kapuadim.
Szansę na ściągnięcie stopera wykorzystała warszawska Legia, która według portalu transfermarkt.com zakupiła go za 450 tys. euro. Kongijczyk w stolicy występował przez dwa i pół roku i podniósł dwa trofea – Puchar Polski oraz Superpuchar Polski. Trzeci sezon z rzędu występuje w europejskich pucharach. Najpierw w kampanii 2023/2024 zagrał w sześciu spotkaniach rundy grupowej, w której Legia pokonywała m.in. AZ Alkmaar czy Aston Villę. Zajęli drugie miejsce, co pozwoliło wyjść z grupy i zagrać w 1/16 finału tych rozgrywek przeciwko Molde. W tym starciu okazali się jednak słabsi i w dwumeczu przegrali 2:6.
Sezon 2024/2025 w Europie był już znacznie lepszy. Legia w fazie ligowej zajęła siódme miejsce, wygrywając po drodze 1:0 z Realem Betis. W 1/8 zemścili się na Molde. Po dogrywce to Polacy okazali się lepsi, pokonując stronę norweską 4:3. W ćwierćfinale trafili na londyńską Chelsea. W pierwszym spotkaniu w Warszawie „The Blues” nie pozostawili złudzeń i wygrali 0:3. W rewanżu, który odbywał się w Londynie, sensacyjnie 1:2 wygrała Legia, a bramkę na wagę zwycięstwa zdobył właśnie Kapuadi. Ogółem w Lidze Konferencji 27-latek zagrał w dwudziestu spotkaniach. Na swoim koncie ma również sześć starć w kwalifikacjach do Ligi Europy.
Za Kongijczykiem przemawia nie tylko doświadczenie zdobyte w Europie, ale także to w Ekstraklasie. W Polsce mieszka już ponad trzy lata, a w naszej lidze wystąpił w dziewięćdziesięciu pięciu meczach. Co również ważne, Kapuadi ma świetne warunki. To lewonożny zawodnik, który mierzy 196 cm wzrostu, co czyni go wyższym nawet od Przemysława Wiśniewskiego. W reprezentacji Demokratycznej Republiki Konga zagrał na razie w dwóch spotkaniach – obu towarzyskich. Jego największym osiągnięciem reprezentacyjnym jest powołanie na zeszłoroczny Puchar Narodów Afryki, na którym niestety nie podniósł się z ławki rezerwowych.
Najlepszy czas w swojej karierze 27-latek miał, gdy szkoleniowcem „Wojskowych” był Goncalo Feio. Od zwolnienia Portugalczyka Kapuadi znacznie obniżył loty, choć można to powiedzieć o całym zespole Warszawiaków. W ostatniej kolejce Legia podejmowała Wisłę Płock, a nasz nowy defensor zaczął to spotkanie na ławce rezerwowych. Na boisku pojawił się od razu po przerwie i zagrał bardzo dobry mecz.
Zimą zawodnik był już o krok od zmiany klubu. Przez krótki czas przebywał we Włoszech i oczekiwał wydarzeń między klubami w sprawie jego transferu. Najpierw zgłosiło się Torino, ale to ostatecznie wycofało się z transferu ze względu na zbyt wysokie wymagania finansowe Legii. Włosi informowali, że stołeczny klub oczekiwał pięciu milionów euro. W ostatni dzień okienka transferowego we Włoszech do gry weszło Cremonese. Paweł Gołaszewski blisko związany z Legią pisał wtedy o zaawansowanych rozmowach i tylko coś niespodziewanego mogło sprawić, że Kongijczyk do klubu z Cremony nie trafi. Ostatecznie kluby nie doszły do porozumienia, a włoska strona pozyskała ogranego w Serie A Sebastiano Luperto.
Steve Kapuadi podpisał z Widzewem Łódź czteroipółletnią umowę i będzie występował z numerem 53 na plecach. Tym samym został największym w historii transferem na rynku wewnętrznym Ekstraklasy. To już ósmy nowy piłkarz łódzkiego klubu tej zimy, po Christopherze Chengu, Lukasie Leragerze, Osmanie Bukarim, Bartłomieju Drągowskim, Carlosie Isaacu, Emilu Kornvigu i Przemysławie Wiśniewskim.








Jagiellonia Białystok
Zagłębie Lubin
Lech Poznań
Górnik Zabrze
Raków Częstochowa
Wisła Płock
Cracovia
Korona Kielce
Radomiak Radom
Pogoń Szczecin
Lechia Gdańsk
GKS Katowice
Motor Lublin
Piast Gliwice
Arka Gdynia
Legia Warszawa
Widzew Łódź
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Ząbkovia Ząbki
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
Świt Nowy Dwór Maz.
Broń Radom
KS CK Troszyn
Lechia Tomaszów Maz.
Olimpia Elbląg
Widzew II Łódź
Jagiellonia II Białystok
GKS Bełchatów
Mławianka Mława
GKS Wikielec
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Adamczuk, łapy precz od Steliosa!
Obiema rękami się podpisuję. Najbardziej równo grający obrońca. Mało błędów. Chłop po cichu robi swoje.
Popieram to moim zdaniem nasz najlepszy stoper
Tyle już było tych radosnych powitań „Witamy w Widzewie!”, że już przestały robić wrażenie.
Pewnie dlatego, że efektu na boisku nie widać.
Może w końcu pójdzie tam ktoś po rozum do głowy i zaczniemy grać trójką obrońców plus Lerager do pomocy w defensywie.
Zmartwię cię, ale nie zaczniemy. Zresztą bardzo dobrze.
I co dalej? Gdzie bramkostrzelny, szybki, agresywny napastnik?
Miał bym nim zeiqiri ale narazie udowadnia że jest zwykłym klockiem.
Druga sprawa…napastnik żyje z podań…a jak to wygląda wiemy.
Ale napastnik powinien szukać pozycji na boisku.
Teoretycznie materiał jest – tylko ogarniętego kierownika budowy nie widać.
A bramkostrzelny,acz łagodny,to już nie mógłby być?
Może być łagodny…byle strzelał, szarpał i był szybki. Hehehe
Nie potrzebny. Dwanaście remisów i mamy utrzymanie XD
Patrząc na tabelę prawdopodobnie nie :(
W tym sezonie 40 pkt to może być minimum potrzebne do utrzymania.
Skoro wydajemy takie pieniądze, bez problemu i zastanowienia – to dlaczego szkoda było dac półtora miliona na Rodado ?
Zapytaj Adamczuka…
To jest sabotaż
Jest bergier
Jest Bergier i jest Zeqiri, który odpali na wiosnę. Jest jeszcze trzecie miejsce dla napastnika, który przyjdzie latem.
Przepłacone…
Lewy pomocnik pliz.
Welcome Steve! Be our unstoppable tower!
Taki ruch za takie pieniądze to nieporozumienie. Pudel zrobił deal życia, że tyle wyciągnął z Dobrzyckiego.
Co Ty pitolisz? Cremonese było gotowe wyłożyć 4,5-5 mln ojro, Widzew dał 2,8 to gdzie tu nieporozumienie? Chyba dla Legii, że agent Kapuadiego ją przycisnął, że wolą Widzew (większe apanaże dla obydwu)
Nie twoje decyzje, nie twoje pieniądze, więc nie twoje zmartwienie. Kapuadi-Wiśniewski lub Kapuadi -Andreu to jedne z najlepszych par stoperów w Ekstraklasie. Wszyscy grają w Widzewie. Mnie to cieszy.
Gdzie som wzmocnienia?
czy juz sie szykujemy na 1 lige ? Pewnie polowa skladu odejdzie jak spadniemy.
W pierwszej lidze będą się zgrywać, a jak awansują to od razu Mistrz
Placzecie jakbysmy mieli 10 pkt straty do bezpiecznego miejsca. Sezon przejsciowy na budowanie kadry . Jest slabo ale jak ktos serio mysli ze spadniemy to jest niezle odklejony .
Progres jest maly ale jednak widoczny . W 2 meczach 4 pkt zero straconych bramek . Przy tylu transferach to odpali z opoznieniem . Ale plakac ze spadniemy po 22 kolejkach to trzeba byc odklejonym .
Jak juz musisz plakac to w domu w kacie do kobiety w rekaw a nie pod kazdym artykulem na wtm .
Ogólnie to powodzenia, bo to teraz nasz zawodnik. Bardziej pytanie jest do Pana Adamczuka, a jak tam w przodzie? Obrońców na środek ci u nas dostatek, ale Bergier jak wypadł na jedno spotkanie to zostaliśmy z jednym napastnikiem chyba, „typowy” skrzydłowy na lewą też jest tylko pod postacią Fornalczyka (Pawłowskiego już nie liczę po kontuzji, jako typowego pędziwiatra wzdłuż linii)
Czy ktoś jeszcze panuje nad szatnią Widzewa ? Wygląda to tak że miało być 3 klasowych zawodników włączonych do drużyny od razu do gry , a okazuje się że jest 8 , oddajemy za psie pieniądze zawodników do innych klubów zamiast wprowadzić ich do drużyny , tym sposobem nie stworzy się kolektywu , drużyny gdzie jeden walczy za drugiego , jeżeli zarabiasz 3-4 krotnie więcej to pracuj na boisku też 3-4 krotnie więcej a przynajmniej jakościowo , pieniądze zawodnicy powinni podnosić z boiska , wygrywasz mecze masz kasę , przegrywasz nie masz kasy , a nie kontrakt gwarantujący zarobki 950… Czytaj więcej »
Ma już doświadczenie w spadaniu z ex. Czarny humor, wiem, ale co począć. Dobrze, że dzisiaj 25.02 i okno się zamyka. Od teraz będziemy się zgrywać, … do następnego okienka i tak w nieskończoność.
Witamy! Powodzenia!
Oglądałem ostatni mecz katowic z legią i niestety każdy groźny atak gksu był prowadzony stroną Kapuadiego, objeżdzali go niesamowicie – dla mnie ten transfer to trochę nie zrozumiały ruch. Tym bardziej, że w ostatnim meczu mieliśmy na ławce 2 zawodników ofensywnych reszta to defensywni i 2 BRAMKARZY.
To obejrzyj faktycznie ostatni jego mecz w barwach Legii przeciw Płockowi. Z ofensywnymi się zgadzam, ale środkowego obrońcę grającego lewą nogą też potrzebowaliśmy.
Witamy na pokładzie!
Jedyny rozsądny manewr to inne ustawienie:
Drągowski
Krajewski
Andreou
Wiśniewski
Kapuadi
Cheng lub Kozlovsky
Lerager
Shehu
Kornvig
Fornalczyk
Bergier
Tylko może bez Shehu, bo gra ostatńio piach, można dac szansę Selahiemu.
Właśnie może Alvaro powinien od początu zagrać
Zamiast Shehu Alvareza i dać go na typową 10, Kornvig wówczas działa na 8, z większą swobodą taktyczną (to jego nominalna pozycja), a Lerager na typowej 6. I rozpieprzamy naszym trójkątem bermudzkim tę ligę.
Shehu ława a reszta ok.
Ok,ale Shehu?
Co tu się zadziało??? Skąd taka euforia w nagłówkach artykułu? Kapuadi nowym zawodnikiem Widzewa! A kim on jest że taka podnieta? Czy on jest potrzebny na tu i teraz? Nie było innych potrzeb? Pan Adamczuk miał jeszcze coś do wydania i stąd ten ruch? Widzew Łódź bije kolejny rekord! Co nam po tym rekordzie? Kogo to obchodzi że przepalamy na średniego grajka kupę kasy? Jaki miał Widzew interes by podać kroplówkę finansową legii? Kolejny przepłacony kopacz z wieloletnim kontraktem na poziomie przekraczającym logikę? Oby te wszystkie ruch nie okazały się gwoździem do trumny bo jak spadniemy i zostaniemy z tym… Czytaj więcej »
W tym momencie zawodnicy legii dostaną zaległe pensje. To też ważne poorawuajace morale zaanga,owanie. Legia biedna z wewnętrznym kolosalnym długiem. Daliśmy im tlenu. Zawsze byliśmy…
Pomogliśmy sobie a ich osłabiliśmy i tyle.
Nie wiesz kim jest? Zawodnikiem za którego zapłacono najwięcej pomiędzy polskimi klubami :) Dość dziadostwa :)
Osłabiamy rywala. Ten transfer da się uzasadnić – stoper grający lewą nogą – zwiększa możliwości taktyczne i pole manewru.
Trenera z prawdziwego zdarzenia jest nam potrzeba!!! Ten obecny nic nie osiągnie…POGOŃ LECH ARKA obstawiam max 2pkt zostaną zdobyte
Jak 3 pkt z Pogonią będą……
jestem bardzo ciekaw jak się zestarzeje ten komentarz :) trzymam kciuki za zwycięstwo Widzewa w sobotę
To tak a’propo tej legendarnej stabilizacji transfer?? Stelios z Przemkiem wyglądali dobrze, zagrywali się w bloku obronnym to trzeba namieszać. Bo Stelios to nie transfer Adamczuka??
To już ewidentnie „dojenie” Pana Dobrzyckiego.
Czytam i chyba przeoczyłem kwotę transferu do Widzewa. Ile kosztował?
Dziękuję, że zabraliście nam tą miernotę z klubu, może pokusicie się jeszcze o Rajovica?
Jak się nie ma miedzi to się na dup.. siedzi tyle w Temacie :)
Może to jest nienajgorszy ruch ale najbardziej boli brak solidnego napastnika na zmianę dla Bergiera.
Super! Teraz jeszcze pilni do ściągnięcia : bramkarz (albo najlepiej ze dwóch), jakiś boczny obrońca z parciem do przodu i może defensywny pomocnik.
defensywny pomocnik? Ciekawe.
Niezrozumiały ruch Adamczuka. Akurat środkowych obrońców u nas dostatek. Ktoś się dobrze bawi za pieniądze Pana Roberta. A na pozycjach, które wymagają wzmocnień – cisza.
Kolejny absurd i przepalanie kasy. :/ Bierzemy gościa, który nawet nie jest pewniakiem do gry w drużynie, która walczy o utrzymanie.
Czy leci z nami pilot?
Cheng przejdzie na miejsce Fornalczyka a Kapuadi na Chenga miejsce tak mysle
Jeżeli faktycznie trenera przejdzie na granie 3 stoperami i wachadła co w chwili obecnej wydaje się najlepszym rozwiązaniem to on może się okazać całkiem dobrym transferem. Cheng i Isac lub Krajewski na wachadła. Lerager Kornvig Alvarez w środku i Bukari i Bergier z przodu to może wypalić. Na zmianę Selahi Fornalczyk I Shehu. Tylko czy trener to ogarnie to mam wątpliwości.
Tu nie chodzi o rekordy bo za to punktów się nie otrzymuje. Chodzi o drużynę i zgranie a tego na razie brak. Tabela jest spłaszczona i każdy gra o życie. Nikt się nie podłoży i każdy gryzie trawę. Trzeba zdobyć z 20 punktów jeszcze ale będzie dobrze.
Oby jedyną jego zaletą nie było to, że ma bardzo ładna partnerkę życiową.
Witamy na Widzewskim pokładzie !
Powodzenia !
Powodzenia