Po hat-tricka w okrągłą rocznicę!
11 kwietnia 2026, 11:59 | Autor: RyanRozpoczynające się za niecałe trzy godziny spotkanie Widzewa z Termaliką będzie już trzecią konfrontacją tych ekip w bieżącej kampanii. Przewagę psychologiczną będą mieć gospodarze, którzy triumfowali w dwóch poprzednich starciach. Co ciekawe, dzisiejsze zostanie rozegrane w okrągłą rocznicę innej potyczki.
Pierwszy raz „Słonie” stanęły Łodzianom na drodze we wrześniu 2014 roku. Prowadzony wówczas przez Włodzimierza Tylaka zespół był świeżo po spadku do I ligi, a rywale mieli już w niej ugruntowaną pozycję. Premierowe zawody w Niecieczy zakończyły się zwycięstwem gospodarzy, dla których prowadzenie zdobył w 15. minucie z rzutu karnego Jakub Biskup. Przed przerwą efektownym uderzeniem wyrównał Marcin Kozłowski, ale na kwadrans przed końcem potyczki Biskup raz jeszcze ustawił piłkę na 11. metrze i znów pokonał stojącego między słupkami Dino Hamzicia.
Rewanż miał miejsce w kwietniu 2015 roku, a doszło do niego w słynnej, choć wspominanej przez kibiców RTS bez entuzjazmu Byczynie. Wynik otworzył w pierwszej połowie Szymon Zgarda, a krótko po zmianie stron podwyższył Mariusz Rybicki. Ostatecznie konfrontacja zakończyła się zwycięstwem piłkarzy Wojciecha Stawowego 2:1, bo przeciwnik zdobył gola honorowego, znów wykorzystując „jedenastkę”. Tym razem jej skutecznym egzekutorem był jednak Dawid Sołdecki. Co ważne, mecz ten odbył się dokładnie jedenaście lat temu i również był dla obu stron pierwszą batalią po Wielkanocy. Znaki są więc wyraźne…
Na kolejne spotkanie trzeba było czekać aż pięć i pół roku. Termalica ponownie była stałym bywalcem I-ligowych boisk, a widzewiacy beniaminkiem. Z rozgrywanego w czasie pandemii koronowirusa meczu w Gminie Żabno przyjezdni znów wrócili bez punktów, po raz pierwszy nie strzelając nawet bramki. Przy pustych trybunach cieszył się z niej natomiast już w 9. minucie doskonale znany łódzkim fanom Adam Radwański, a pod koniec starcia także Patrik Misak. Co ciekawe, golkiperem Widzewa był wówczas Miłosz Mleczko, dziś podstawowy zawodnik… Niecieczan! Czwarta potyczka o punkty miała miejsce w Łodzi w maju 2021 roku. Padł w niej remis, a do siatki trafiali Marek Hanousek w pierwszej oraz ponownie Radwański w drugiej połowie.
Specyficzna była natomiast miniona jesień, ponieważ w odstępstwie kilkunastu dni czerwono-biało-czerwoni dwukrotnie pojawiali się w Niecieczy. Najpierw wyeliminowali miejscowych w rzutach karnych z Pucharu Polski, a na początku października rozegrali piąte ligowe starcie. Zaczęło się kiepsko, bo wynik dla „Słoni” otworzył Sergio Guerrero, ale dość szybko wyrównał Sebastian Bergier. Druga połowa była popisem jednego aktora – Frana Alvareza – który strzelił trzy gole, a czwartego anulowano mu z powodu pozycji spalonej. W końcówce po raz drugi trafił Guerrero i skończyło się na 2:4.
Widzewiacy wyrównali więc bilans ligowych pojedynków z Termaliką, a w tym sezonie mogą zadać im trzeci cios. Oby tak było, bowiem układ tabeli pokazuje, że jest to niezwykle potrzebne!
Historia ligowych spotkań Widzewa Łódź z Termaliką Nieciecza:
1. 14.09.2014, Termalica Nieciecza – Widzew Łódź 2:1 (Biskup x2 – Kozłowski)
2. 11.04.2015, Widzew Łódź – Termalica Nieciecza 2:1 (Zgarda, Rybicki – Sołdecki)
3. 20.11.2020, Termalica Nieciecza – Widzew Łódź 2:0 (Radwański, Misak)
4. 16.05.2021, Widzew Łódź – Termalica Nieciecza 1:1 (Hanousek – Radwański)
5. 04.10.20225, Termalica Nieciecza – Widzew Łódź 2:4 (Guerrero – Alvarez x3, Bergier)
Bilans: 2 zwycięstwa Widzewa, 1 remis, 2 zwycięstwa Termaliki. Bramki: 8:8








Lech Poznań
Jagiellonia Białystok
Górnik Zabrze
Wisła Płock
Zagłębie Lubin
Raków Częstochowa
GKS Katowice
Motor Lublin
Korona Kielce
Lechia Gdańsk
Cracovia
Piast Gliwice
Radomiak Radom
Pogoń Szczecin
Legia Warszawa
Arka Gdynia
Widzew Łódź
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Wigry Suwałki
KS CK Troszyn
Wisła II Płock
Ząbkovia Ząbki
Lechia Tomaszów Maz.
Olimpia Elbląg
Jagiellonia II Białystok
Świt Nowy Dwór Maz.
Broń Radom
Widzew II Łódź
GKS Bełchatów
GKS Wikielec
Mławianka Mława
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Tylko i wyłacznie zwycięstwo. Bo inaczej będziemy towarzyszem niedoli termaliki
Ciekawe ile teraz kosztują Ameyaw, Kerg, Czubak, Sypek…..