Podsumowanie 1/8 finału Pucharu Polski

5 grudnia 2025, 07:39 | Autor:

 

W 1/8 finału Pucharu Polski emocji nie brakowało — faworyci nie zawsze sprostali oczekiwaniom, a kilka spotkań przyniosło sensacyjne wyniki, które całkowicie zmieniły układ sił w turnieju. Nie zabrakło zaskakujących zwrotów akcji i ambitnych występów zespołów z niższych lig.

Lechia Gdańsk przegrała u siebie z Górnikiem Zabrze, a przebieg spotkania ułożył się dla gospodarzy bardzo niekorzystnie już w pierwszej połowie. Pierwszą bramkę dla gości zdobył Rafał Janicki, a chwilę później Ousmane Sow podwyższył wynik spotkania. Lechia zdołała odpowiedziała tuż przed przerwą trafieniem Dawida Kurminowskiego, jednak po powrocie na murawę Sow trafił po raz drugi, skutecznie zamykając mecz i odbierając gdańszczanom nadzieję na awans. Widzew Łódź wygrał na wyjeździe z Pogonią Szczecin, kontrolując przebieg spotkania zwłaszcza po zmianie stron. Jedyną bramkę zdobył Andi Zeqiri, który trafił głową po precyzyjnej wrzutce Angela Baeny. W drugiej części meczu widzewiacy stworzyli sobie jeszcze wiele dobrych okazji, jednak udało im się wykorzystać tylko jedną z nich, co jednak wystarczyło do odniesienia cennego zwycięstwa.

Za niespodziankę mogło uchodzić spotkanie III-ligowej Avii Świdnik, która w zaciętym meczu pokonała Polonię Bytom. W pierwszej odsłonie gry dla gości z jedenastu metrów trafił Kacper Michalski, jednak niespełna dziewięć minut później Michał Zuber wyrównał wynik. Po przerwie gospodarze znów wyszli na prowadzenie za sprawą Marcina Pigiela, lecz osiem minut później Matej Matić doprowadził do remisu. W końcówce Avia otrzymała rzut karny, który pewnie wykorzystał Paweł Uliczny, a w doliczonym czasie wynik ustalił Patryk Małecki. I-ligowy Śląsk Wrocław zmierzył się z Rakowem Częstochowa. Na dwie minuty przed zakończeniem pierwszej odsłony gry prowadzenie gościom dał Jonatan Brunes. W 69. minucie Damian Warchoł wyrównał wynik spotkania, jednak niespełna pięć minut później Patryk Makuch zdobył bramkę na wagę zwycięstwa dla Rakowa, przesądzając o ich awansie.

Piast Gliwice podejmował u siebie Lecha Poznań, ale gospodarze nie sprostali rywalowi. Lech odniósł pewne zwycięstwo po golach Mikaela Ishaka i Yannicka Agnero, dominując na boisku, co dało im awans do następnej fazy. Hitowym spotkaniem okazał się mecz I-ligowej Chojniczanki Chojnice z Koroną Kielce. Gra nabrała tempa dopiero w drugiej części meczu, gdy Tamar Svetlin pokonał bramkarza lokalnej drużyny. W ostatnich minutach gry Pau Resta z Korony obejrzał czerwoną kartkę, a zaraz potem dla Chojniczanki trafił Dmytro Yukhymovych, doprowadzając do dogrywki, która nie przyniosła rozstrzygnięcia. Ostatecznie wynik został ustalony w rzutach karnych, w których lepsi okazali się gospodarze, pokonując ósmą drużynę ekstraklasy.

Sporym zaskoczeniem mogło okazać się także spotkanie GKS Katowice z Jagiellonią Białystok, która znajduje się w czołówce ekstraklasy. Niesamowite zawody rozegrał Bartosz Nowak, zdobywając bramkę pod koniec pierwszej połowy, a po wznowieniu gry asystując Ilji Szkurinowi . W 86. minucie dla zespołu z Podlasia bramkę strzelił Afimico Pululu, jednak Nowak ponownie trafił, przypieczętowując zwycięstwo i eliminując rywali z Pucharu Polski. Kolejnym dużym zaskoczeniem był mecz III-ligowego Zawiszy Bydgoszcz z aktualnym liderem I ligi, Wisłą Kraków. Jako pierwsi na prowadzenie wyszli goście, a bramkę zdobył Ardit Nikaj. Następnie rozpoczęła się seria trafień dla Zawiszy: z karnego do siatki trafił Maciej Kona, potem bramkę zdobył Mikołaj Staniak, a samobója strzelił Frederico Duarte. Wynik meczu ustalił ponownie Kona, dając swojej drużynie sensacyjne zwycięstwo i awans.

Podsumowanie wyników 1/8 finału Pucharu Polski:

wtorek, 2 grudnia

Lechia Gdańsk – Górnik Zabrze 1:3 (Sow x2, Janicki – Kurminowski)
Pogoń Szczecin – Widzew Łódź 0:1 (Zeqiri)

środa, 3 grudnia

Avia Świdnik – Polonia Bytom 4:2 (Zuber, Pigiel, Uliczny, Małecki – Michalski, Matić)
Śląsk Wrocław – Raków Częstochowa 1:2 (Warchoł – Brunes, Makuch)
Piast Gliwice – Lech Poznań 0:2 (Ishak, Agnero)

czwartek, 4 grudnia

Chojniczanka Chojnice – Korona Kielce 1:1 kr. 4:3 (Yukhymovych – Svetlin)
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 3:1 (Nowak x2, Szkurin – Pululu)
Zawisza Bydgoszcz – Wisła Kraków 4:1 (Kona x2, Staniak, Duarte s – Nikaj)

Subskrybuj
Powiadom o
14 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Noname
1 miesiąc temu

10 grudnia o 12 losowanie ćwierćfinału. Obyśmy dostali Zawiszę Bydgoszcz lub Avię Świdnik. Na siebie mogłyby trafić, Lech z Rakowem i GKS z Górnikiem.

Darek
Odpowiedź do  Noname
1 miesiąc temu

Wyjazd do Chojnic, Świdnika lub Bydgoszczy. A jak z kimś z Ekstraklasy to u siebie. Jest w tym roku szansa na Puchar, na który czekamy ze 40 lat

Reminio
1 miesiąc temu

Wyniki super. Wylosować avie, zawisze badz chojnice i w teorii półfinał. Po trzech ekstraklasowivzach wyeliminowanych byłoby super.

RTS RTS 10
Odpowiedź do  Reminio
1 miesiąc temu

Wbrew pozorom mecz w Chojnicach, Swidniku czy Bydgoszczy nie musi byc wiele latwiejszy niz np w Zabrzu. Tamci z niskich lig nie maja juz nic do stracenia, a Widzew jako zdecydowany faworyt to raczej od dawna nie wystepuje…

urek
1 miesiąc temu

Dawać już tę Avię.

Bezimienny
1 miesiąc temu

Avia z Liverpoolem w Lidze Konferencji. Ale to będzie chodzić…

Michał
1 miesiąc temu

Może w końcu poszczęści się w losowaniu bo do tej pory coraz trudniejsze losowania. Cieszą te wczorajsze trzy niespodzianki, ale wciąż został Raków, Lech i Górnik.

Gruby
1 miesiąc temu

Jak Lech trafi na Raków to mi już wszystko jedno z kim zagramy

Golleador
Odpowiedź do  Gruby
1 miesiąc temu

Nie koniecznie.. W tym momencie Górnik gra lepszą piłkę od Lecha i Rakowa

Tomek
1 miesiąc temu

Do autora tekstu: drobna uwaga dotycząca
prawidłowej formy.
Prawidłowo piszemy III-ligowego Zawiszy. Zawisza Czarny
to był ON. Pozdrawiam :)

Robert
1 miesiąc temu

Zbigniew Boniek będzie miał rozdarte serce

1/4 PP

Widzew-Zawisza B

Marcin
1 miesiąc temu

Nie ma się co podpalać, ale takiej szansy na finał nie było dawno. Trzeba dać z siebie 200 % za ten puchar|!

Golleador
1 miesiąc temu

Miałem sen…
Że zagramy z Chojniczanką
A poważnie to szansę na puchar będziemy mieli jeżeli zimą ta cała sympatyczna ekipa przepracuje solidnie obóz, a Pan Dobrzycki dokupić nam 3 kocurów na miarę conajmniej Visusa i Baeny

lewiatan137
1 miesiąc temu

Znając nasze szczęście to będzie RAKÓW.

14
0
Would love your thoughts, please comment.x