Przerwa Czyża jednak dużo krótsza?

14 lutego 2026, 15:01 | Autor:

Informacja o zerwaniu więzadeł krzyżowych przez Szymona Czyża wywołała ogromny skutek w widzewskich szeregach. Okazuje się jednak, że sytuacja zdrowotna pomocnika może być dużo lepsza niż przypuszczano. Już niedługo wróci do gry?

24-latek doznał kontuzji w trakcie jednego z treningów, jaki odbywał się w Uniejowie. Pierwsza diagnoza była bardzo brutalna – poważne uszkodzenie stawu kolanowego i wiele miesięcy odpoczynku od piłki. W dwóch poprzednich przypadkach (ten jest bowiem już trzecim u tego gracza) przerwa wynosiła 223 i 243 dni. Teraz przypuszczano, że Widzewiak na pewno ma już z głowy obecny sezon, więc podczas procesu zgłaszania zespołu do rundy wiosennej w systemie Extranet postanowiono nawet… wyrejestrować go ze składu, by zwolnić miejsce dla nowych zawodników.

Koszmar Czyża powrócił – znów zerwał więzadła! Klub przedłużył jego umowę

W kierunku Czyża popłynęły słowa wsparcia, by podtrzymać go na duchu w tym trudnym położeniu. Na największy gest zdecydowali się szefowie klubu, którzy natychmiast aktywowali klauzulę w umowie pomocnika, przedłużającą jego pobyt o kolejny rok. Jak nieoficjalnie mówiono, i tak planowano to zrobić, ale w obliczu kolejnej poważnej kontuzji mogli zmienić zdanie. Zachowali się jednak bardzo po ludzku, podobnie jak koledzy z drużyny, którzy na inaugurujące tegoroczne granie zawody z Jagiellonią Białystok wybiegli w specjalnie przygotowanych koszulkach z napisem „Czyżu, jesteśmy z tobą!„.

Los może się jednak okazać dla byłego piłkarza Lazio Rzym bardziej łaskawy. Niedawno przeszedł on kolejne badania, po których lekarze otworzyli przed Czyżem nową perspektywę – leczenie kolana bez konieczności przeprowadzania skomplikowanego zabiegu chirurgicznego. To oznaczałoby, że więzadła nie zostały całkowicie zerwane, a jedynie naderwane lub mocniej naciągnięte. Szczegółów co prawda nie przekazano, ale nowe informacje w tej sprawie padły z ust Igora Jovićevicia, który udzielił wywiadu portalowi Weszło. Omawiano w nim m.in. właśnie sytuacje związaną z tym zawodnikiem.

Trener Widzewa zdradził, iż istnieje szansa powrotu pomocnika do gry już za około półtora miesiąca! „Kontuzja miała miejsce akurat na naturalnej trawie, a przy takiej pogodzie ryzyko urazu jest po prostu większe, bez względu na przygotowanie płyty. Dla Szymona to już trzeci taki przypadek, trudna sprawa. Nowa diagnoza to jednak sześć tygodni pauzy, a więc bez operacji. Jest przygotowany na ten wariant. Czekamy na niego, ponieważ jest dla nas ważnym graczem” – powiedział Chorwat.

Obecnie Szymon Czyż jest jedynym piłkarzem Widzewa, wyłączonym z gry z powodu problemów zdrowotnych. Warto to docenić, ponieważ w poprzednich latach bywało pod tym względem o wiele gorzej. Przykładowo, na początku poprzedniej wiosny czerwono-biało-czerwoni byli mocno przetrzebieni kontuzjami i w meczu ze Śląskiem Wrocław nie mogło wystąpić aż siedmiu zawodników.

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x