R. Dobrzycki: „Jak nie będziemy w pucharach, nic się nie stanie”
31 stycznia 2026, 13:31 | Autor: BercikTuż przed inauguracją rundy wiosennej bardzo aktywny w przestrzeni medialnej był właściciel Widzewa Łódź. Robert Dobrzycki był gościem m.in. Radosława Majdana w kanale Onetu Przeglądu Sportowego. Poniżej fragmenty jego wypowiedzi.
O mocnym wejściu w rynek transferowy
„Szczerze mówiąc, nie mam takiej świadomości. Nie myślę pod tym kątem na to okno transferowe ani na naszą strategię rozwoju. Próbujemy robić swoje, w swój sposób. Ma to efekty, jakie słyszymy na rynku piłkarskim. Nie patrzymy na naszą strategię jakbyśmy robili coś historycznego”.
O transferze Bukariego
„Rozumiem, że kwota robi wrażenie. Ja patrzę pod kątem tego, co piłkarz wnosi. Jeśli chodzi o kwoty, to patrzę na Widzew bardzo długoterminowo. Jest rozmowa, czy ten piłkarz wnosi nam jakość tu i teraz. Kwoty są duże i jest to koszt prowadzenia działalności. W dłuższym okresie te kwoty mają mniejszą wagę. To jest kilka budżetów czy okienek do przodu. Chodzi o wartość i jakość piłkarza, niezależnie od kwoty. Okienko zimowe jest ciężkie, więc trudno jest pozyskiwać piłkarzy za małe kwoty. Jest to kosztowne okienko. Szybko zdecydowałem się na ten transfer, gdyż zostałem przekonany, że jest to jakość. Ten piłkarz był obserwowany przez dłuższy czas przez pion sportowy. To nie jest wymysł. Jego kwota ma mniejsze znaczenie, ma przynosić jakość na wiosnę”.
O psuciu rynku i przepalaniu pieniędzy
„Podobne głosy słyszałem w swoim podstawowym biznesie, gdy się rozwijaliśmy, Rozumiem to, rozumiem krytykę, ale też pozytywne opinie. Jak się dużo robi to jest dużo komentarzy. Rozumiem to i staram się tym nie przejmować. Staramy się działać tak z klubem, by w długim okresie Widzew rósł i będzie kontynuować tę strategię”.
O kupnie klubu
„Ja kupując klub, to kupiłem go z dyrektorem sportowym i trenerem. Doszedłem wtedy do wniosku, że damy im szansę i środki finansowe, żeby uzupełnić skład. To było zrobione. Te nasze ruchy częściowo się udały. Zrobiliśmy zmiany i to są już moje wybory, pionu sportowego. To okno jest już naszym kompletnym wyborem. Ja na to patrzę jak na swoje dziecko w tym momencie. Ja zawsze daję szansę i zasoby i obserwujemy. To, co widzimy teraz, to jest efekt moich pierwszych zmian”.
O emocjach
„Nie potrafię znaleźć słów na to, co przeżywam w trakcie meczu. To jest kompletna zmiana od momentu zostania właścicielem. Chyba wolałbym grać niż obserwować”.
O celach na ten sezon
„Traktuję ten sezon jako sezon przejściowy. Jeśli uda nam się osiągnąć sukces, to super. Oglądając mecz chcę, by Widzew miał kontrolę nad tym, co się dzieje, żeby każdy mecz był jakościowy dobry i pod naszą kontrolą. Jeśli tak będzie, to będziemy szli w górę tabeli i będziemy w stanie awansować do kolejnych rund Pucharu Polski. Puchar jest w miarę blisko, to są trzy mecze. Jeśli go nie zdobędziemy, nic się nie stanie. Jak nie będziemy w pucharach, nic się nie stanie. To jest sezon przejściowy, chcę, by ta drużyna wyglądała dobrze. Jeśli tak będzie, uzupełnimy latem skład i w następnym sezonie będziemy walczyć na 100% o europejskie puchary”.
O nowych transferach
„Nie zdradzę wielkiej tajemnicy, że jeszcze w tym okienku poszukujemy lewego pomocnika. Nie mamy żadnych kandydatów na ten moment”
O finansach
„Wynik sportowy pomaga w kwestii wyniku finansowego. Plan jest taki, że rozwijamy jakość niezależnie od wyniku finansowego w krótkim okresie. W dłuższym okresie chcemy budować stronę przychodową i to robimy. Ustawicznie próbujemy i rozwijamy. Otwieramy sklepy, poszukujemy nowych źródeł przychodu. O tym nie zapominamy, budujemy też infrastrukturę. Strona sportowa wg naszej strategii będzie rozwijana szybciej, niż przychodowa, ale i ona dojdzie do swojego poziomu i klub będzie stał stabilnie na fundamentach. Płynność finansowa jest niezagrożona przez kilka dobrych lat”.
O letnim okienku
„Wolałbym, że te dwa-trzy ruchy latem były darmowe. Chcemy uzupełnić skład jakością latem. Zobaczymy, kto jest dostępny i za ile i wtedy będziemy uzupełniać. Chcemy zobaczyć, gdzie mamy braki wiosną. To nie jest kwestia im drożej, tym lepiej, lecz jest to kwestia jakości”.
O dalszych chęciach
„Dla mnie Widzew jest projektem długoterminowym, projektem misyjnym. Działamy tak długo i tak mocno, aż osiągniemy sukces. Tak to wygląda z mojej strony”.
O stadionie
„Mamy plan na rozbudowę, ale nie wszystko na raz. Dużo robimy w tym momencie – ośrodek w Bukowcu, boisko przy stadionie, budujemy pierwszy zespół. Próbujemy budować drugi zespół, zmieniamy struktury wewnętrzne. Pracujemy też nad rozbudową stadionu, jesteśmy w fazie projektowania rozbudowy. Chcemy zacząć rozmowy z miastem w jakiej strukturze to zrobić. Jestem zdeterminowany, by ten stadion rozbudować”.






Wisła Płock
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Raków Częstochowa
Zagłębie Lubin
Cracovia
Radomiak Radom
Lech Poznań
Korona Kielce
GKS Katowice
Pogoń Szczecin
Motor Lublin
Arka Gdynia
Lechia Gdańsk
Piast Gliwice
Widzew Łódź
Legia Warszawa
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Ząbkovia Ząbki
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
Świt Nowy Dwór Maz.
Broń Radom
KS CK Troszyn
Lechia Tomaszów Maz.
Olimpia Elbląg
Widzew II Łódź
Jagiellonia II Białystok
GKS Bełchatów
Mławianka Mława
GKS Wikielec
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
„Dla mnie Widzew jest projektem długoterminowym, projektem misyjnym. Działamy tak długo i tak mocno, aż osiągniemy sukces. Tak to wygląda z mojej strony”.
Będzie miazga zrobiona z tej ligi :) jak nie teraz to w następnym sezonie
Brawo…wazne, by to wszystko zaczelo funkcjonowac, zgrywac, trener dal rade i by nie bylo dalszej szydery. Aby moc zdominowac nowy sezon i utrzec nosa zawistniakom…Sprowadzic i uzupelnic kadre 2-3 grajkami i po trofea.
Ktoś kto wydaje tyle kasy na pewno liczy na teraz na europejskie puchary tylko tego nie chce oficjalnie mówić żeby nie robić presji i żeby później mu tego nie wypominano że nic nie zdobył ,to teraz mówi tak na alibi
https://www.flashscore.pl/mecz/pilka-nozna/jagiellonia-bialystok-lIDaZJTc/widzew-lodz-rNOIW3uC/szczegoly/sklady/?mid=ziI1CFC4
Skład juz podany :)
Ave Robert Dobrzycki ! Zajebiście, że Widzewiakiem jest właśnie taki człowiek!
Łubu dubu, łubu dubu, niech żyje nam sponsor naszego klubu. Niech żyje nam ;)
Człowiek, który zasługuje na to, aby piłkarze spełnili pokładane w nich oczekiwania.