Rezerwy pojadą do Radomia

26 sierpnia 2025, 23:20 | Autor:

Niewiele odpoczynku po sobotnim meczu ligowym miała drużyna rezerw Widzewa Łódź. Po domowym zwycięstwie ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki podopieczni Michała Czaplarskiego poszukają pierwszych w tym sezonie punktów na wyjeździe. Celem jutrzejszej wyprawy będzie Radom, gdzie na łodzian czekać będzie tamtejsza Broń.

Widzewiacy dość pewnie rozprawili się w sobotę ze Świtem 5:0, choć trzeba podkreślić, że taki przebieg meczu prawdopodobnie nie byłby realny bez dużego wsparcia, jakie „dwójka” otrzymała z pierwszego zespołu. W wyjściowym składzie znaleźli się choćby Marek Hanousek, Bartłomiej Pawłowski, Kamil Cybulski czy Tonio Teklić. Dwaj ostatni wpisali się nawet na listę strzelców, a kolejne dwa dołożył Antoni Klukowski, dla którego nie był to debiut w rezerwach. Piątego gola dołożył z kolei Maksymilian Baran.

Prawdopodobnie jutro wsparcie z pierwszego zespołu będzie dużo mniejsze. Dziś na treningu drużyny Patryka Czubaka zabrakło Leona Madeja i Kuby Nawrockiego, zatem można przypuszczać, że to właśnie z ich usług będzie mógł skorzystać trener Czaplarski. Nie można oczywiście na sto procent wykluczyć, czy do Radomia nie uda się ktoś z bardziej doświadczonych zawodników.

Jutro możemy spodziewać się wyrównanego meczu, ponieważ rywalem widzewiaków będzie nieprzewidywalna Broń. Przed sezonem prognozowano, że drużyna ta powinna osiedlić się w środku tabeli, a może nawet powalczyć o coś więcej. Wejście w ten sezon radomska ekipa ma jednak bardzo przeciętne. Po czterech kolejkach podopieczni Macieja Jarosza wciąż czekają na pierwsze ligowe zwycięstwo, notując jak dotąd trzy remisy i jedną porażkę. Szczególnie głośny był mecz z drugiej kolejki, gdy Broń do 74. minuty wygrywała 4:0 z GKS Bełchatów, lecz finalnie zremisowała to spotkanie 4:4.

Bez względu na to, jakie wsparcie RTS otrzyma z pierwszego zespołu, rywale również będą mieli kim postraszyć. W pierwszych meczach całkiem nieźle pod bramkami przeciwników radzi sobie 21-letni napastnik Kacper Noworyta, który ma już na koncie trzy bramki. O jedno trafienie mniej ma bardziej doświadczony Sebastian Kobiera. W pierwszych meczach Broni dobre noty zbierał również francuski skrzydłowy Sofiane Khiri, który też ma już na koncie premierowego gola.

Jutro bez wątpienia możemy spodziewać się ciekawego pojedynku, a o tym, kto wyjdzie z niego zwycięsko przekonamy się późnym wieczorem. Mecz pomiędzy Bronią Radom a Widzewem II Łódź rozpocznie się jutro o godz. 19:26 na stadionie Broni przy ul. Narutowicza w Radomiu. Na miejscu pojawią się wysłannicy Redakcji WTM, którzy przeprowadzą dla Was tradycyjną Relację LIVE. Transmisję przeprowadzi również kanał uSports, choć zaznaczamy, że jest ona dostępna jedynie dla użytkowników wspierających kanał.

 

Subskrybuj
Powiadom o
2 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
kuzy
1 dzień temu

Żyro mógłby do Radomia też pojechać.

yxc
1 dzień temu

Piłkarze, którzy przyszli do klubu – wielu z nadzieją na odbudowanie formy pod okiem doświadczonych trenerów – zostali oszukani. Zamiast profesjonalnego sztabu dostali praktykanta. Trudno nie odnieść wrażenia, że byli zwodzeni obietnicami o świetnym zapleczu szkoleniowym i perspektywach powrotu do hiszpańskich czy innych topowych klubów. Teraz jednak rzeczywistość zweryfikowała te deklaracje i zawodnicy boleśnie się o tym przekonali. Jak wpłynie to na ich morale? Czas pokaże. Ale co może o tym wiedzieć ten, którego imienia nie wolno wymawiać…

2
0
Would love your thoughts, please comment.x