S. Bergier: „Nasza gra wyglądała dla oka lepiej, ale wynik mógł być wyższy”
16 lutego 2026, 11:15 | Autor: Bercik
Jedną z bramek w sobotnim starciu w Płocku z Wisłą zdobył Sebastian Bergier. Napastnik po spotkaniu udzielił wypowiedzi dziennikarzom. Co mówił?
Na boisku wśród Widzewiaków widać było jedność i team spirit. „Było widać, że jesteśmy drużyną. W poprzednich spotkaniach może brakowało charakteru, a teraz go pokazaliśmy. W przeciwieństwie do ostatnich meczów tworzyliśmy sobie dużo sytuacji. Myślę, że nasza gra wyglądała dla oka lepiej, ale wynik mógł być wyższy” – ocenił „Bergi”.
Strzelona przez napastnika RTS bramka sprawiła, że gospodarze musieli się otworzyć. „Wisła bardzo dobrze broni, jest zorganizowana w defensywie, więc strzelenie bramki jako pierwsi było tutaj kluczowe. Ten rywal traci mało goli, więc gdyby objął prowadzenie, grałoby się bardzo ciężko. Mają rosłych zawodników, solidnych w obronie. Dlatego dobrze, że my otworzyliśmy wynik. Szkoda, że nie wpadło więcej bramek, jednak bierzemy to zwycięstwo w ciemno” – dodał zawodnik.
Niestety, piłkarz Widzewa nie będzie mógł wystąpić w piątkowym meczu z Cracovią. „Czwarta żółta kartka oznacza dla mnie pauzę. Mam nadzieję, że drużyna i tak pójdzie za ciosem, zdobędzie trzy punkty i udowodni, że nie jesteśmy tylko dobrymi piłkarzami, ale przede wszystkim dobrym zespołem” – zakończył Sebastian Bergier.







Jagiellonia Białystok
Górnik Zabrze
Wisła Płock
Zagłębie Lubin
Cracovia
Lech Poznań
Raków Częstochowa
Korona Kielce
Radomiak Radom
Lechia Gdańsk
GKS Katowice
Piast Gliwice
Pogoń Szczecin
Motor Lublin
Widzew Łódź
Arka Gdynia
Legia Warszawa
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Ząbkovia Ząbki
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
Świt Nowy Dwór Maz.
Broń Radom
KS CK Troszyn
Lechia Tomaszów Maz.
Olimpia Elbląg
Widzew II Łódź
Jagiellonia II Białystok
GKS Bełchatów
Mławianka Mława
GKS Wikielec
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Pierwszy gol po fartownym karnym i zagraniu reką zawodnika który był tyłem i nawet tej piłki nie widział i nie mógł nawet zareagować aby ją odsunąć , ten gol ułożył mecz bo Wisła musiała zacząć atakować żeby nie przegrać 2 meczu z rzędu ,dwie setki zmarnowane przez Bukariego po wystawieniu od Fornalczyka na czysta pozycje a on nawet nie uderzył na bramkę tylko w obrońców a poprzeczka Fornalczyka i Kornviga to nadal strzał niecelny
,, Panie „Romku Pan to jesteś pesymista od urodzenia czy to trzeba jakąś szkołę skończyć czarnej magii
Dzięki. Teraz już wiem, że z przebiegu meczu to był najczystszy FART, i tak naprawdę to my powinniśmy ten mecz przegrać, co najmniej 0-4. Wisła P. moralnym zwycięzcą!
oprócz karnych to jednak słabo wlazłeś w rundę strasznie toporny i nie potrzebnie agresywny to ze sie zgodził kopac rozne to tez pokazuje ze jednak na kapitana sie nie nadaje .
Jest Zeqiri i liczę/ liczymy na to że jako napastnik w końcu się przełamie , ale czuję że Bukari tutaj rozstrzygnie ten mecz , typuję 2-0 dla Widzewa
Pozdrawiam Widzewiaków
Z jednej strony trochę szkoda tej nieco lekkomyślnie złapanej kartki, a z drugiej po to są zmiennicy, aby też mogli się pokazać, zwłaszcza u siebie. Podwójnie wypoczęty Bergier na pewno przyda się w bezpośredniej rywalizacji o ekstraklasowy byt w Szczecinie (za niecałe 2 tygodnie).
Jak ze Szczecina nie przywiozą choćby punktu, to WSTYD będzie – bo ta cała Pogoń to jest obecnie taka popelina, że u siebie ledwie wygrywa z bezradną na wyjazdach Arką i tylko fuksem nie przegrywa z Niecieczą, nawet Grosicki nie ma wątpliwości, że są słabi.
Dlatego jest świetna okazja, by się na nich odegrać za te regularne ligowe wtopy w ostatnich latach.
Sporo osób słabo ocenia występ Bukariego – a ja uważam, że wręcz przeciwnie. Ok, ok – miał 2 setki, ale zobaczcie że obie te akcje, wyprowadzenie piłki, drybling etc to w dużej mierze jego zasługa. Przyjdzie wiosna, przestaniemy grać na kartoflisku jak w Płocku i w końcu się rozstrzela. Moim zdaniem Widzew nie miał jeszcze skrzydłowego z takimi umiejętnościami.
No i Kornvig – coś czuje, że to najlepszy transfer od czasów reaktywacji.
700 000 Euro za Gallapeniego. mam nadzieje że to żart dziennikarski.