Trening na Łodziance już bez Jovićevicia i jego ludzi
4 marca 2026, 17:30 | Autor: RyanPo wtorkowym spotkaniu w Katowicach, na dzisiejsze popołudnie zaplanowano kolejną jednostkę treningową. Na Łodziance pojawiła się jednak tylko część piłkarzy, a także część sztabu szkoleniowego. Brakuje Igora Jovićevicia i jego asystentów.
Od kilku godzin Chorwat jest już „medialnie zdymisjonowany”. Choć oficjalnego stanowiska w tej sprawie jeszcze nie ma, dziennikarze są przekonani, że to jedynie kwestia czasu. Potwierdzają to realne działania, ponieważ na środowych zajęciach Jovićevicia nie ma. Przy Małachowskiego nie stawili się także jego współpracownicy, z którymi w październiku zeszłego roku trafiał do klubu: asystenci Jurij Benio i Adrij Chanas, a także odpowiedzialny za przygotowanie motoryczne Javier Luruena.
Jak nieoficjalnie ustaliliśmy, cała czwórka została dziś zaproszona do gabinetów szefostwa klubu, aby rozmawiać o swojej przyszłości. Choć szczegółów na razie nie podano, trudno nie odgadnąć, że to koniec ich pobytu przy Piłsudskiego. Świadczy o tym między innymi absencja na treningu.
Prowadzi go Łukasz Włodarek, któremu towarzyszą Tomasz Krzywonos, Marcin Pogorzała oraz pozostali członkowie sztabu szkoleniowo-medycznego. Mają jednak do dyspozycji mocno ograniczoną grupę zawodników, ale jest to całkowicie zrozumiałe. Ci Widzewiacy, którzy zaliczyli wczoraj dłuższy występ w Pucharze Polski odbyli jedynie ćwiczenia na siłowni, a na boisko udali się jedynie ci, którzy na murawę wybiegli na krótko, jak np. Fran Alvarez czy Mariusz Fornalczyk, albo wcale jak Angel Baena czy Ricardo Visus.
W czwartek mają rozpocząć się właściwe, krótkie przygotowania do spotkania z Lechem Poznań, które najprawdopodobniej poprowadzi już nowy szkoleniowiec. Niemal na pewno będzie nim Aleksandar Vuković, ale i w tym przypadku trzeba jeszcze zaczekać na formalne ogłoszenie współpracy. Co ciekawe, Łodzianie mają tym razem odwiedzić boisko w Koluszkach, by móc szlifować formę przed meczem z obrońcą tytułu na naturalnej płycie.
Innym kandydatem, z którym prowadzono negocjacje, miał być Czesław Michniewicz, o którym informowały media, ale z dzisiejszych przekazów wynika, że zdecydowano się na opcję z Vukoviciem. Zdaniem Mateusza Borka ma on podpisać umowę obowiązującą do końca sezonu 2026/2027.








Jagiellonia Białystok
Zagłębie Lubin
Lech Poznań
Górnik Zabrze
Raków Częstochowa
Cracovia
Wisła Płock
Pogoń Szczecin
Korona Kielce
GKS Katowice
Motor Lublin
Radomiak Radom
Piast Gliwice
Lechia Gdańsk
Arka Gdynia
Legia Warszawa
Widzew Łódź
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Ząbkovia Ząbki
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
KS CK Troszyn
Broń Radom
Lechia Tomaszów Maz.
Olimpia Elbląg
Świt Nowy Dwór Maz.
Widzew II Łódź
Jagiellonia II Białystok
GKS Bełchatów
Mławianka Mława
GKS Wikielec
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Lepiej późno niż wcale. Igor nie rozwinął tej drużyny. Gorzej na pewno nie będzie a moze Vuko uda sie wyciągnąć nas ze strefy spadkowej.
Panie Rydz a Panu zakazano mówić , czemu Pan nie jest aktywny , Pan powinien być w pierwszej linii brzegowej , najlepiej schować się i wyczekiwać…..tak to nie działa , Panie Jovicevica Pan ,,powinien,, zwolnić po meczu z Wisłą Płock tak tak po tym dobrym meczu , Pan jesteś marionetką bez żadnej odpowiedzialności i charyzmy , tak wypowiadam się w imieniu kibiców i swoim ( 45 lat kibic Widzewa ) i mam do tego prawo
Panie Rydz my chcemy ex
Pozdrawiam Widzewiaków
Jest zajęty przygotowywaniem nowej umowy partnerskiej z Izolatorem Boguchwała
Pan Rydz wypowiada się tylko po sukcesach (nieswoich)
Co do Vuko – Legionista czy nie, będę mu kibicował z całego serca. Ma swoje sympatie jak każdy związany z piłką człowiek, co nie powinno go w żaden sposób piętnować. On też chce rozwijać się jako trener, a, z całym szacunkiem, projekt Widzew (tak to nazwijmy) jest zdecydowanie bardziej wymagający niż praca w Piaście Gliwice.
Vuko zmierzy się z ogromnymi oczekiwaniami i będzie pracował pod wielką presją, ale jako piłkarz zawsze miał charakter i potrafił stawiać innych na baczność i tego też oczekuję tutaj, żeby nasi przestali pozorować grę, a wreszcie zaczęli zapierd***ć, jak w Widzewie przystoi. Do boju!
Fajnie jak by utrzymał Widzew kosztem 7egii to dopiero byłby numer.heheh
Wolałbym Pogorzałe dać mu do czerwca gorzej na pewno by nie było.potem wiadomo kogo
Legioniści to życzyli nam Michniewicza, a byli załamani faktem, że przyjdzie Vuko – cytuję: „z nim, niestety, Widzew zacznie punktować i oby nas nie spuścili z ligi”. A przecież właśnie punktów potrzebujemy. Pogorzałę traktuję w kategoriach żartu.
I zostanie tylko pogorzelisko.
A ty nie rozumiesz, że tu trzeba choćby próbować ratować ekstraklasę, a nie wychodzić z założenia, że gorzej by nie było? Wyobrażasz sobie, że Siemieniec przyszedłby do pierwszej ligi? Serio?
Dawaj Vuko!
Jutro bardzo ważny, z punktu widzenia Widzewa, mecz pomiędzy Radomiakiem a Arką.
Chyba najlepiej by było gdyby trzy punkty zdobyli Radomianie.
Musimy wyprzedzić minimum dwie drużyny na koniec.
Super by było zdobyć przed przerwą na kadrę 7 punktów, czyli raz zremisować i dwa razy wygrać.
Taka seria pozwoliłaby odzyskać piłkarzom pewność siebie.
Gdyby trener Vuko utrzymał swój poziom punktowania na poziomie 1,6, wtedy na koniec moglibyśmy liczyć na 40-41 punktów, a to raczej pozwoliłoby na utrzymanie w Ekstraklasie.
W tym sezonie może nie wystarczyć. Wszyscy równo punktują. Na pewno drużyna która będzie miała poniżej 40 punktów to spadnie.
Na koniec to musimy trzy drużyny wyprzedzić, nie dwie.
Remis idealny. Lepiej, aby obie drużyny zdobyły po 1 punkcie niż któraś odskoczyła na kolejne 3
Po zmianie trenera powinna na spokojnie zacząć się również dyskusja na temat jakości duetu ze Szczecina i przy okazji prezesa Rydza. Uważam że potrzebujemy wzmocnień na tych pozycjach.
taka prawda
Wynik dyskusji jest z góry znany – negatywny
Dlaczego pracy okazji? Przede wszystkim! Na stanowisku prezesa nie może w Widzewie siedzieć maślak co to tylko o swoją d… Dba. Ile lat pokazuje już to, zatem to fachowiec chyba że w umiejętnym zrzucaniu winy na innych.
Zgadzam się w tym temacie, ale kto za nich?
Trener to jeden problem, drugi problem to kto zatrudnił trenera, przeprowadził transfery latem 25 r. I zimą 25/25 (3 z 8 transferow są wg mnie po prostu słabe, co jest dużym odsetkiem). Warto słuchać słów piłkarzy Wielkiego Widzewa i pamiętać jak budowano Wielki Widzew s.p. Ludwika Sobolewskiego i Wielki Widzew Panów: A Grajewskiego i A. Pawelca. Źle to się zaczęło ale trzeba to naprawić. Po co kupować jednego obcokrajowca za 5 mln, gdy można w to miejsce kupic 5 polskich dobrych piłkarzy którzy dadzą z siebie wszystko. Takich nazwisk polskich piłkarzy każdy kibic Widzewa może wymienić na pewno dużo. Nie… Czytaj więcej »
Już ich odejście to byłoby wzmocnienie.
RYDZ nie jest odpowiedzialny za aspekty sportowe klub jako firma działał bez problemu to kwestia doradców jest największym problemem na dzis
Zwolnić już teraz a po sezonie starać sie i Maslowskiego
A podobno miał być taki dobry, tylko trzeba mu było dać więcej czasu. Ech…
to ile ludzi liczy oficjalny sztab trenerski? Jovicecic + 3 asystentów, Włodarek +2 + „pozostali” …. Panie Robercie, może pora przyjrzeć się bliżej na tą stajnie augiasza
Filipe Luís Kasmirski mile widziany to był by trener, naprawdę z potencjałem.
Kolejny z Bałkanów… do tego Legionista… Nie no super panie Dobrzycki. Ekstra po prostu. Michniewicz byłby lepszym kandydatem. Ale co ja tam wiem, randomy z neta by też bez problemu wyszli z grupy na MŚ.
Byli Chorwaci, ma być Serb. A mnie wciąż Anglicy przekonują
Trzeba bata na tych LENI MYŚLĘ ŻE Vukowicz się nadaje i da radę
Rewolucje zaczyna się od samej góry.
Od Prezesa, po Dyrektorow i trenera.
Bez odpowiednich ludzi wydatki na zawodnikow bez sensu.
Zbudowano chałupe bez fundamentów i się sypie.
Już wcześniej na trybunie pisałem, że Jovičevič powinien odejść dzisiaj bez zbędnego czekania, gorzej z Vuko nie będzie a może być tylko lepiej. Nich buduje fundamenty pod przyszły sezon
Ten sztab treningowo-medyczny u nas to też asiory.