Widzew – Górnik (wypowiedzi)

22 marca 2026, 20:15 | Autor:

Kolejne ciężkie do oglądania spotkanie łódzkiego Widzewa. Ten wynik sprawia, że RTS spędzi przerwę reprezentacyjną w strefie spadkowej. Co o tym meczu powiedzieli trenerzy i zawodnicy obu drużyn?

Michal Gasparik:
„Po meczu czuję, że mogliśmy więcej wycisnąć z pierwszej połowy. Stwarzaliśmy sobie sytuacje, ale brakowało tego ostatniego podania. Wyglądało to w porządku. Miałem takie odczucie, że Widzew czekał na ten jeden błąd w naszym wykonaniu, ale tego błędu się nie doczekał. W drugiej połowie było już więcej walki z obu stron. Dzisiaj obie drużyny zagrały naprawdę dobrze w defensywie, przez co nikt z graczy ofensywnych nie zdołał błysnąć.

W przerwie czuliśmy, że możemy powalczyć o trzy punkty. W drugiej połowie jednak Widzew zagrał już inaczej, pomogły im bardzo dobre zmiany. W szatni panuje teraz cisza, bo moi piłkarze bardzo chcieli wywieźć stąd trzy punkty.

W pierwszej połowie RTS był bardziej cofnięty i to my prowadziliśmy grę. W drugiej części już od pierwszej minuty bardziej naciskali i więcej pressowali. Rywale wygrywali również więcej pojedynków i zgarniali więcej drugich piłek. Nic z tego co prawda nie wynikało, ale był to problem. Bierzemy ten punkt, bo przecież dwa tygodnie temu przegrał tutaj bardzo mocny Lech Poznań”.

Aleksandar Vuković:
„Na pewno liczyłem na więcej, bo graliśmy u siebie. Co prawda z bardzo dobrą drużyną, która jest w bardzo dobrej formie i to było widać. Mi przeszkadza fakt, że my im bardzo pomogliśmy w pierwszej połowie, żeby oni czuli się pewnie i swobodnie. Uważam, że na własnym boisku stać nas na to, żeby na naszym terenie tak nie było. Posiadanie piłki świadczyło o tym, że łatwo ją traciliśmy i w prostych sytuacjach, przez co nie dawaliśmy sobie szans na stworzenie dobrych sytuacji. W drugiej połowie zaczęliśmy piłkę bardziej szanować i zaczęło to wyglądać z naszej strony dużo lepiej, ale zabrakło nam argumentów w trzeciej tercji.

Zrobiliśmy za mało, żeby ten mecz wygrać. Nie chcę jednak mówić, że nic nie zrobiliśmy, bo graliśmy z zespołem walczącym o dwa puchary w tym sezonie, kiedy my po prostu bijemy się o utrzymanie. Zmiana Leragera wynikała z tego, że chciałem dać szansę Selahiemu, bo dobrze prezentuje się w treningu, a dostawał wcześniej ode mnie mało minut. Uważam, że to była dobra zmiana.

Pierwsza zmiana była wymuszona, druga w przerwie, a trzecia poniekąd też wymuszona, bo ze swoimi problemami zmaga się Marcel Krajewski. Ryzyko było kontrolowane i wydaje mi się, że w końcówce wyglądaliśmy lepiej od Górnika i lepiej, niż na początku meczu. Szkoda, że ten mecz nie potrwał dłużej.

W tej chwili brakuje nam indywidualnych poczynań pod bramką przeciwnika. Dlaczego tak jest? Próbuję do tego dojść. Mam ludzi, którzy powinni to robić na wysokim poziomie, a tego nie robią. Musimy znaleźć rozwiązanie na to, żeby wyglądać lepiej bezpośrednio pod bramką rywala.

Nie przyszło mi do głowy, żeby zdjąć Kozlovskyego w drugiej połowie. Nie mamy kolejnego wahadłowego, który mógłby go zmienić. Rzeczywiście był z nim problem, w kilku sytuacjach w defensywie nie zachował się najlepiej, ale muszę go usprawiedliwić, bo wszedł na boisko bez rozgrzewki, a to na pewno nie pomogło. W drugiej połowie wyglądał już solidnie i nie mam do niego większych zastrzeżeń. Podwójna zmiana Zeqiriego i Isaaca rzeczywiście pobudziła zespół. Powiedziałem to też w szatni, że rezerwowi dzisiaj wypadli na plus.

Prawie połowa zespołu wyjeżdża na zgrupowania swoich reprezentacji. To nas trochę ogranicza. Chcemy jednak wykorzystać jak najlepiej ten czas z grupą ludzi, która będzie na miejscu. Ta przerwa może być pomocna dla głów piłkarzy. Przestaniemy rozpatrywać ten sezon w innych kategoriach, a mianowicie w takich, że można się jeszcze na coś większego załapać. My walczymy o utrzymanie i niestety nic lepszego tej drużyny w tym sezonie nie spotka.

My zdobyliśmy pięć punktów w trzech meczach – z Lechem, Arką na wyjeździe i Górnikiem. Mogło być tych punktów znacznie mniej. Ktoś powie, że to i tak mało, ale Widzew w tych meczach pokazał, że będzie szarpał i będzie robił wszystko, żeby to utrzymanie wywalczyć. Nie ma teoretycznie łatwych meczów, ale spójrzmy z kim graliśmy”.

Emil Kornvig:
„Pozwoliliśmy Górnikowi na zbyt wiele w pierwszej połowie. Zabrakło nacisku, nieco agresji, kiedy mieliśmy dobry moment. Oni stworzyli zbyt dużo okazji w pierwszej części gry i przejęli kontrolę nad meczem. W przerwie dokonaliśmy korekt, które przyniosły efekt w postaci dobrej drugiej połowy. Chciałbym strzelać więcej – cała drużyna by chciała. Ostatnie podanie jest jednak kluczowe, a my w tych sytuacjach bardzo łatwo traciliśmy piłkę i nie tworzyliśmy korzystnych okazji do strzelenia bramki”.

Jarosław Kubicki: 
„W pierwszej połowie mieliśmy więcej sytuacji pod bramką, choć kilka podań czy dośrodkowań mogło być lepszych. Stwarzaliśmy wiele sytuacji, choć jedną mogliśmy wykorzystać. W drugiej połowie to Widzew nas przycisnął i myślę, że to mecz na remis. Piłka więcej latała w powietrzu, niż była na ziemi”.

Subskrybuj
Powiadom o
39 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Marcin
2 godzin temu

Ciekawe, w którym momencie przestaniemy grać na dwóch defensywnych pomocników i wystawiać obrońców na wahadłach — czy dopiero wtedy, kiedy będziemy już pewni spadku? Trener mówił, że najważniejsza jest stabilizacja… A propos stabilizacji: pamiętacie takiego zawodnika jak Marcel Pieczek? Wczoraj strzelił bramkę dla Korony. Serio, czy był gorszy niż wszyscy lewi obrońcy, którzy przewinęli się w Widzewie w ostatnim czasie? A bardziej aktualny przykład — widzieliście wczoraj świetne asysty Galapeniego? Czy naprawdę ktoś uważa, że Cheng jest od niego lepszy? Śmiem wątpić. Zresztą, wystarczy zobaczyć, jak dziś grał Selahi — jeden z najlepszych po wejściu na boisko. Czy ktoś źle… Czytaj więcej »

Last edited 2 godzin temu by Marcin
Laki
2 godzin temu

Panie trenerze cokolwiek by Pan nie powiedział jesteś Pan albo ślepy albo zapomniał Pan o fachowym trenowaniu zespołu.Dlaczego Pan nie reagujesz na to co się dzieje na boisko??? Dlaczego nie grał Fornal,Bukari od początku drugiej połowy??? W ogóle nie widać chęci do gry w tym zespole!!!

Galacticos23
2 godzin temu

Kupilismy 5 skrzydlowych, zaden nie gra…

Saxon
2 godzin temu

Dno dna – jeszcze osiem remisów i na jesień derby

Laki
2 godzin temu

Pensja dogadana w portfelu się zgadza kontrakty podpisane i to na tyle w naszym Widzewie łącznie z trenerem oczywiście

Krzysztof W
2 godzin temu

Hehe trener się zmienia, ale chyba wciąż ta sama osoba pisze przemówienia. Bardzo dobry rywal, w formie… Otóż Górnik na wiosnę zdobył tyle punktów co my i gdyby nie udana wiosna to walczyłby o utrzymanie. Nikt nie wie, dlaczego na wiosnę Bergier i Shehu wychodzą w pierwszym składzie, skoro zespołowi dają absolutne zero z przodu. Na stojąco, bez żadnej walki i zaangażowania. Nie pamiętam tak słabego zespołu, odkąd oglądam ekstraklasę. Tak naprawdę drugi mecz z rzędu bez żadnej akcji, która mogłaby stanowić zagrożenie dla rywala. Nie mówię nawet o Stałych Fragmentach gry, bo one są zagrożeniem tylko dla nas.

Reminio
2 godzin temu

I to by było na tyle. Ostatni gasi światło. Ten mecz nalezalo przepchnąć na czworaka a potem przygotować się w czasie czasu na kadrę. Niestety zmiana trenera nastąpiła za późno. Co z tego że defensywa została w miarę poukładana, jak to co się dzieje w ofensywie jest czymś.nie zrozumiałym. Już pomijan fakt, że nie mamy klasycznych wahadliwych a obrońcy grający nabtej pozycji nie kreują nic w przodzie. Biorąc pod uwagę wartość i potencjał kadry ofensywnej , jest to najgorsza gra jaka pamiętam. Mając gorszych grajków w ostatnich latach w ex, minimum kilka okazji zawsze stwarzaliśmy. Tym bardziej na zegar sunęły… Czytaj więcej »

Last edited 2 godzin temu by Reminio
Zygfryd
2 godzin temu

niby sam Vuko widzi że: „brakuje nam indywidualnych poczynań pod bramką przeciwnika” … a Bukartiego i Fornala trzyma pod kocem… że niby defensywnie położą mu mecz!!! o co chodzi?

Roger
2 godzin temu

To co Pan proponuje jako trener to jest parodia futbolu. Ten mecz trzeba było wygrać a Pan od pierwszej minuty bronił 0:0. Jak Shechu może grać cały mecz skoro jest tak dramatyczny??? Jak można nie spróbować Fornalczyka czy Bujakiewicz i zaatakować. To jest profanacja futbolu, co Widzew osiągnie z remisów i takiego ustawiania. Bergier dramat, Shechu wynoś się z Widzewa!!!

KNZ
2 godzin temu

Remisy 0:0 nie utrzymają nas w lidze, rozumie, że założenie jest takie,że z Motorem Piastem Niecieczą będzie łatwiej, ale póki co nic na to nie wskazuje, mieliśmy mieć taktykę pod zawodników tymczasem gramy z wahadłowymi, którzy prawie nic nie daja w ofensywi, w praktyce to jest gra piątką obrońców, ok tracimy mniej bramek, ale my musimy je strzelać, a nie mamy nawet z czego. Chyba w tej 70 minucie w naszej sytuacji warto zaryzykować i przejść na grę z czworką w obronie i skrzydłowymi, jak przegramy, a przecież może być odwrotnie wszak mamy niezłych piłkarzy ale pokażemy pazur, mniej się… Czytaj więcej »

Krzysztof
2 godzin temu

Grać u siebie 5 obrońcami, bez żadnego skrzydłowego to czysty masochizm. Tego nie da się oglądać. Wykopywanie piłki do przodu jak nie ma komu podać to jedyna taktyka. Bez żadnych akcji, strzałów z daleka, gry kombinacyjnej. I pomyśleć że był ojrzynski do wzięcia. Trzeba przygotowywać się do wyjazdów do wieczystej i Chrobrego.

adam63
2 godzin temu

jedno jest pewne ani przeciwnicy ani nawet sędziowie nie grają przeciwko Widzewowi tu zawodnicy grają przeciwko klubowi nieważne czy świadomie czy tak im poprostu wychodzi

Krzysztof
1 godzina temu

Wygrać mecz!!!! Pierwszy strzał dopiero w 70 minucie ….Nastepny bajerant ..

Laki
1 godzina temu

Oni tam wszyscy zapomnieli jak się w piłkę gra odkąd wszystko mają kurwa na tacy podane ,taki Łapinski albo Siadaczka jak by w szatni za ryj złapali jednego drugiego szybko by sobie laleczki przypomniały jak się gra w piłkę!!!

Dario
1 godzina temu

Górnik przyjechał by nie przegrać a Widzew bał się wygrać.

Laki
1 godzina temu

Szkoda tysięcy wiernych fanów i Pana Roberta Dobrzyckiego że tak się dał oszukać Adamczukowi!

Profesor
1 godzina temu

Realnie rzecz biorąc – z kilku pozostałych meczów u siebie przy dobrych wiatrach uciułamy 9 punktów + może 1-2 remisy i to będzie wszystko. Potrzebujemy odrobić minimum 5 punktów, żeby wyjść ze strefy spadkowej. Tu dziś trzeba było zrobić wszystko by wygrać i mieć „spokojną” przerwę na złapanie dodatkowego oddechu i finalną batalię o tak potrzebne nam punkty. Czy zrobiono na boisku wszystko by to osiągnąć? Każdy kto oglądał ten mecz chyba zna odpowiedź. Chyba najbardziej starał się… Żyro, próbował nawet napędzać nasze akcje wchodząc w rolę pomocnika. O czym to świadczy?? (!!) Alvarez miał dziś 1,5 dobrego podania do… Czytaj więcej »

Mario
1 godzina temu

Wydaje mi się że trenerowi brakło trochę odwagi ze zmianami. Prosiło się żeby wpuścić Fornalczyka na 20-30 minut żeby spróbował coś szarpnąć zrobić trochę wiatru na skrzydle. Szanuje każdy punkt i brak porażki pod wodzą Vuko ale na remisach to możemy zajechać tylko na derby.

Marek
1 godzina temu

Trenerze a może zmienić ustawienie i wrócić do gry skrzydłami . Bergier mimo tego ze widać ze jest totalnie bez formy to do tego nie dostaje wogóle piłek z bocznych sektorów boiska

Nedved
1 godzina temu

Selahi na plus
Myślę że na chwilę obecną wygląda lepiej niż Leager

Westfalia
1 godzina temu

Dla mnie ten mecz to bylo przechodzone 90 minut. Jeszcze gorzej niz w gdyni. Zero checi zwyciestwa . Zero agresji . Zero zaangazowania . Zero zespolowosci. Jeden strzal rozpaczy Kornviga . Mocno niecelny. Jaki ma sens granie alvaresem ktiry 2 na 3 pilki traci ? Shehu ? Zjazd komplerny . A.cheng z krajewskim to nie robia na skrzydlach nic . Zero dryblingu zero wrzutek . Tam trzeba robic wiatr Fornal i Bukari moze i bez liczb ale cos sie dzialo . A grajac tak jak w gdyni i dzis to nie ma szans nawet na samobuja od rywala bo z… Czytaj więcej »

Last edited 1 godzina temu by Westfalia
Noname
1 godzina temu

O Boże co ja widziałem. Nie wiem, ale żeby się utrzymać to chyba powinniśmy wygrywać. Żeby wygrywać, to powinniśmy strzelać gole. Żeby strzelać gole to powinniśmy oddawać strzały i najlepiej celne, a tym razem na Widzewie .. nam strzelać nie kazano i przychodzi bodajże 72 minuta, pokazują się statystyki a Widzew walczący o utrzymanie, grający u siebie ma 0 strzałów. Dramat. To jest farsa. Fornalczyk i Bukari grają w bierki na ławce rezerwowych i czekają chyba na wymianę murawy, bo na tej mogą się połamać albo … na spadek. Baeny nie ma (najlepszy piłkarz z Alvarezem w rundzie jesiennej) Andreu… Czytaj więcej »

Last edited 1 godzina temu by Noname
massmess
1 godzina temu

Niech mi ktoś wytłumaczy dlaczego tak ciśniemy grę na wahadłowych? Nic nam to nie daje, w przodzie obie strony nie istnieją i nic nie dają w ofensywie. To już lepiej grać 4ką w obronie i 2 defensywnymi w środku i jest wtedy miejsce na boisku dla 4ki ofensywnej… Bergi / Zeqiri albo jeden i drugi… Fran, Kornvig Fornal/ Baena… może z jeden celny strzal w meczu się trafi.  Co do wahadłowych dorzucę jeszcze że bardzo irytujące są te ich faule i zdziwienie… zacznijcie grać w piłkę i odpuście już to wieczne marudzenie. A teraz wiśieńka na torcie… Dlaczego Shehu gra cały mecz?… Czytaj więcej »

maciuś1910
1 godzina temu

Witamy WIDZEW w 1 Lidze !!! Ważne że wypłata się zgadza.Mecze w 1 lidze stoją na wyższym poziomie niż gra Widzewa !!!

Rafał
1 godzina temu

co za bzdury. 1 połowa zero strzałów, nawet niecelnych nie było. W drugiej jak już weszli ci co powinni grać od początku to nie zeszli ci co powinni. Czemu grał Shehu , czemu Alvarez. Pierwszy od kilku meczy powinien odpoczywać bo gra piach i wszystko albo daje do tyłu albo traci, drugi nie planował dziś biegać. Czemu taki dobry trener nie znajduje miejsca w składzie dla Fornala, Bukariego. Szczególnie brakowało tego w meczu z Arką, tam szybkie skrzydła po 60 minucie mogły zrobić wszystko. Ten trener to gość który gra tylko tymi których zna… Oby nas utrzymał w lidze, choć… Czytaj więcej »

seba
1 godzina temu

system z 2 10 i dwoma pomocnikami defensywnymi nie sprawdza sie za bardzo zawodnicy sobie przeszkadzają vuko wyciągnij wnioski popraw to co złe . berger tragedia bez kolegów nie istnieje .

Arek
1 godzina temu

Brawo Panie trenerze! Brawo zespół! Jestem przekonany że ma Pan plan na utrzymanie. Jeśli musimy cierpieć by się utrzymać to nie m spawy możemy cierpieć. Niech sobie piszą że antyreklama piłki nożnej, że bezbarwna kopanina Widzewa w Łodzi, że koszmar Widzewa trwa. Jeśli kopaniną i antyfutbolem utrzyma nas Pan w eks to ja jestem za. Przyjdzie czas w nowym sezonie na ładną i efektywną grę. Gdy będzie Pan miał możliwość przepracować okres przygotowawczy i stworzyć prawdziwy zespół. Trzymam kciuki i to bardzo mocno.

Last edited 1 godzina temu by Arek
Kuba
1 godzina temu

Z tąką grą ..będziemy mieć problemy w 1 lidze..

Laki
1 godzina temu

Adamczuk dlaczego ty nam to sprawiłeś? Myślałeś chociaż przez chwilę o społeczności Widzewskiej załatwiając te transfery? Przeproś PS na a Roberta i żegnamy ozięble po drodze weź Pan że sobą Rydza!!!

Łukasz
1 godzina temu

Niestety. Morale w drużynie są równe zeru. A to świadczy że przyszły sezon to pierwsza liga. I trzeba to niestety powiedzieć głośno i wyraźnie.

Buncio
1 godzina temu

stawiamy autobus – 5 obrońców +3 defensywnych obrońców+ Kornvig +Bergier – po co tych dwóch ostatnich? – niech ktoś zapyta michniewicza Widzewa – oby efekt był jak na mundialu bo żygać się chce jak się na to patrzy

Robert
1 godzina temu

Co tu komentować. Wszyscy widzieli co graliscie.

Rafal
1 godzina temu

To było granie na 0 z tyłu widać że drużyna kondycyjnie i szybkościowo leży.
Może po przerwie na kadrę będzie zmiana systemu lub piłkarzy widać że poza spotkaniem z Lechem Alvarez i Kornvik nic nie dają czas zmienić ich na Fornala i Bukarirgo

Maniek
1 godzina temu

Objektywnie patrzac jestesmy najslabiej grajaca druzyna w eks niestety

Tomasz
1 godzina temu

Zero celnego strzału. Trenerze tłumaczenie spójrzmy z kim graliśmy z dupy. Toż Jagiellonia przegrała u siebie z Wisłą i Piastem. Tylko ci nie patrzą z kim grają tylko zap..łają na boisku a nie trzęsą portkami.

Juzek
1 godzina temu

Vuko,mało? Trzeba było nikogo nie wpuszczać…
Brakowało szybkich boków w tym meczu, Fornala i Bukariego…

Sehu i Alvarez nic nie wnoszą…gra tylko obrona.

Antonio
1 godzina temu

„W tej chwili brakuje nam indywidualnych poczynań pod bramką przeciwnika” – i dlatego nie wstawia do gry Fornalczyka i Bukariego, którzy potrafią grać indywidualnie. Czekają Widzew z dwa lata gry w I lidze przy tym geniuszu.

Profesor
1 godzina temu

Pierwszy mój komentarz dotyczył realnej oceny sytuacji tego gdzie jesteśmy i jak niestety bardzo bardzo trudno nam będzie się utrzymać przy braku szczęśliwych wyników dla nas u przeciwników. Ilość możliwych REALNIE do zdobycia punktów mówi wszystko. Teraz odnośnie Vukovica i tego konkretnego spotkania… 1) To, że szukamy stabilności nie oznacza, że nie nie należy podejmować na boisku ryzyka 2) Świadomość gry o wszystko w każdym momencie i odpowiedzialności za to!! To jest to czego nam brakuje i ciągle tylko słychać. że zajmujemy się kolejnym meczem i to jest najważniejszy – NIE – najważniejsze jest by się utrzymać!! Uciekamy od odpowiedzialności… Czytaj więcej »

Krzysztof
1 godzina temu

Panowie o co chodzi? Tego nie da się oglądać. Nie ma pomysłu ,walki i zaangażowania. Z całym szacunkiem do trenera mam prawo zapytać czy Fornalczyk i Bukari nie ruszyliby gry trochę do przodu? Czy naprawde są tak słabi aby nie dostać szansy? Ale ja nie jestem fachowcem i się nie znam. Mam 58 lat i od prawie 50 kibicuje temu klubowi. Widziałem już prawie wszystko i nadal wierzę że się utrzymamy.

39
0
Would love your thoughts, please comment.x