Widzew II Łódź – Warta Sieradz 0:1 (0:1)
21 października 2026, 19:28 | Autor: Oskar
Niestety nie udało się rezerwom czerwono-biało-czerwonych przełamać, a tym samym odnotowali siódmy mecz bez zwycięstwa z rzędu. Po bramce Bierońskiego Warta wraca do Sieradza z trzema punktami.
W składzie rezerw łódzkiego Widzewa doszło do dwóch zmian. Nikodema Stachowicza zastąpił zniesiony z pierwszego zespołu Antoni Klukowski, natomiast Marcina Kozłowskiego zmienił Alan Knapek, którego w weekend zabrakło w kadrze meczowej. W szeregach gości również nie obyło się bez zmian. Względem poprzedniego meczu, w którym Warta pokonała rezerwy Wisły Płock, na ławce usiedli Duilio Ribas, Jakub Piela, a Szymon Pietrzak znalazł się poza kadrą z powodu nadmiaru żółtych kartek. Do wyjściowej jedenastki w ich miejsca wskoczyli Dawid Owczarek, Bartłomiej Maćczak oraz Piotr Milczarek.
Pierwsza dobra okazja nadarzyła się w 11. minucie. Z prawej strony boiska piłkę spod nóg Owczarka przechwycił Klukowski. Zawodnik pierwszego zespołu zagrał prostopadle do Mikołaja Czerniatowicza, a ten wycofał piłkę przed pole karne do Jakuba Dryznera. Pomocnik czerwono-biało-czerwonych podał w pole karne do Szymona Sołysińskiego, ale jego strzał z szesnastki został zablokowany. Futbolówka trafiła jeszcze do ustawionego po lewej stronie Igora Busza, ale ten fatalnie spudłował. Chwilę później źle wyprowadzili piłkę spod własnej bramki goście i skorzystali z tego Łodzianie. Dogrywał w pole karne Busz. Dośrodkowanie zamieniło się w centrostrzał. Futbolówka zmierzała do siatki, ale zdążył ją wybić defensor Sieradzan. Odgryzła się w 13. minucie Warta. Z osiemnastego metra mocno uderzał Oleg Trubnikow, ale po rykoszecie piłka wylądowała na aucie bramkowym. Goście mieli rzut rożny, ale nic z niego nie wyniknęło.
W 25. minucie świetnie zabrał się z prawej strony Klukowski. Występujący w tym meczu na skrzydle gracz dograł do środka, a tam był Busz, który oddał strzał z woleja. Niestety źle podszedł technicznie do tego uderzenia i posłał futbolówkę wysoko nad poprzeczką. W trzydziestej szóstej minucie futbolówkę w środku pola stracił Dryzner, co rozpoczęło akcję gości. Bartłomiej Kręcichwost podał do prawej strony do Bartosza Bierońskiego, a ten zagrał do napastnika zwrotnie. Na nasze szczęście Kręcichwost w tej sytuacji się pomylił.
Dwie minuty później Warta miała rzut rożny. Piłka spadła przed pole karnego do Bierońskiego, który uderzył z pierwszej piłki. Świetnie w tej sytuacji interweniował Franciszek Golański! Wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się wynikiem 0:0, ale inny plan na te pierwsze czterdzieści pięć minut miał Milczarek, który otrzymał podanie po wyrzucie piłki z autu. Sieradzki skrzydłowy ruszył odważnie do przodu i zagrał płasko wzdłuż na okolice dziesiątego metra. Nie upilnował Bierońskiego Knapek. Gracz Warty uderzył tam, skąd przyszła piłka, czym zmylił Golańskiego i wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie.
W przerwie tego meczu Klukowskiego zastąpił Daniel Gryzio. Już w 53. minucie szeroko podawał do skrzydłowego Sołtysiński. Gryzio spod linii bocznej ruszył na pojedynek jeden na jeden z Owczarkiem. Młody zawodnik dobrze zwiódł byłego Widzewiaka i został sfaulowany w polu karnym. Arbiter od razu wskazał na wapno. Do jedenastki podszedł Sołtysiński. Napastnik w swoim stylu podszedł do uderzenia na dwa tempa i niestety się pomylił – piłka powędrowała obok lewego słupka bramki strzeżonej przez Marcina Żyłę.
Długo nic się nie działo. W 80. minucie spod linii bocznej do środka ściął Nikodem Stachowicz, który chwilę wcześniej pojawił się na boisku. Skrzydłowy sprytnym podaniem obsłużył Marcina Kozłowskiego, który znalazł się w polu karnym. Boczny obrońca uderzył zewnętrzną częścią stopy, ale niestety się pomylił i posłał piłkę obok lewego słupka. W minucie osiemdziesiątej szóstej z kontrą ruszył Busz. Skrzydłowy podał do lewej strony do Knapka, a boczny obrońca od razu podał zwrotnie. Busz zwiódł rywala ciałem i ułożył sobie piłkę do strzału. Uderzył bardzo mocno i futbolówka zmierzała do siatki, ale na jej drodze stanął Aleksander Ślęzak, który wyblokował ten strzał głową. Minutę później odgryźli się goście. Kacper Drzazga został obsłużony podaniem od Trubnikowa. Młody napastnik wpadł w pole karne i nie zdążył go dogonić Sebastian Zieleniecki. Na nasze szczęście Drzazga oddał nienajlepszy strzał, dzięki czemu bez większych problemów poradził sobie z nim Golański.
W 90. minucie kapitalną indywidualną akcję przeprowadził Gryzio. Wszedł do środka, przełożył rywala i wypatrzył wbiegającego na dalszym słupku Busza, który został przez niego obsłużony miękkim, górnym podaniem. Niestety skrzydłowy w dogodnej sytuacji bardzo źle uderzał. Chwilę później kolejny atak gospodarzy. Z lewej strony pola karnego miękko dogrywał Olivier Pyzia, a ustawiony między dwoma defensorami Sołtysiński wyskoczył wysoko i mocno uderzył głową, wprowadzając futbolówkę w kozioł. Genialną interwencją popisał się Żyła. Golkiper miał trochę szczęścia, bo sparował piłkę pod nogi Busza, ale ten nie zdołał jej opanować. Udało się Sieradzanom nieco uwolnić spod tego naporu i wyprowadzili szybki atak w drugiej doliczonej minucie. Prostopadłe podanie otrzymał Drzyzga, którego nie mógł nikt dogonić. Napastnik wpadł w pole karne i przegrał pojedynek jeden na jeden z Golańskim. Świetnie interweniował nasz bramkarz. Łodzianie później mieli jeszcze rzut rożny, ale nic z niego nie wyniknęło – po nim sędzia zakończył mecz.
Widzew II Łódź – Warta Sieradz 0:1 (0:1)
45′ Bieroński
Widzew II:
Golański – Kopko (77′ Kozłowski), Zieleniecki, Tanżyna, Knapek – Kołodziejczyk – Klukowski (46′ Gryzio), Dryzner (64′ Pyzia), Czerniatowicz (77′ Stachowicz), Busz – Sołtysiński
Rezerwowi: Hasz – Śmiechowski, Głąb, Kisiel, Czerwiński
Trener: Paweł Ściebura
Warta:
Żyła – Lis, Smoliński, Ślęzak, Owczarek – Trubnikow – Bieroński, Sójka (61′ Kurowski), Maćczak, Milczarek (74′ Drzazga) – Kręcichwost
Rezerwowi: Kassyanowicz, Załenski – Duilio, Bogacz, Mocny, Piela
Trener: Marek Przybył
Żółte kartki: Kopko, Busz, Kozłowski – Trubnikow, Lis







Górnik Zabrze
Lech Poznań
Legia Warszawa
Pogoń Szczecin
GKS Katowice
Wisła Kraków
Zagłębie Lubin
Piast Gliwice
Korona Kielce
Wisła Płock
Cracovia
Jagiellonia Białystok
Motor Lublin
Widzew Łódź
Wieczysta Kraków
Radomiak Radom
Śląsk Wrocław
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Wigry Suwałki
Świt Nowy Dwór Maz.
Pelikan Łowicz
Mazovia Mińsk Maz.
Wisła II Płock
Ząbkovia Ząbki
Warta Sieradz
Olimpia Zambrów
Olimpia Elbląg
Jagiellonia II Białystok
Widzew II Łódź
ŁKS II Łódź
Lechia Tomaszów Maz.
Mławianka Mława
Polonia Lidzbark Warm.
KS CK Troszyn
ŁKS Łomża
kolejna kompromitacja – wstyd
Szukam kodu na A 8 na piątek
Pisz : 780043111
Nawet dwójka przegrywa
Nawet dwójka przegrywa :-(
Degrengolada sportowa na obu poziomach. I to w najbardziej stabilnym finansowo okresie w historii klubu. Co się dzieje?
Widzew co? Maslo!
Pseudo fachowcy w klubie… Stado wyjadaczy z małą wiedzą ale z dużymi układami… Mam Nadzieję, że obudzi się wreszcie właściciel i pokaże kto tu/tam rządzi…. Jak wielu kibiców chyba się już przekonało Masłowski cofnął nas a nie rozwinął. Z tego względu przypuszczam że w zimie ( a właściwie po ostatnim meczu rundy jesiennej) go nie będzie dla dobra klubu…..