Widzew przegrywa w Lubawie. Dziś szansa na wygraną

18 lutego 2026, 16:39 | Autor:

Kolejny ligowy pojedynek mają za sobą futsaliści Widzewa. Tym razem podopieczni trenera Marcina Stanisławskiego ulegli w Lubawie miejscowemu Constractowi 2:8. Okazja na przełamanie już dzisiaj, bo w hali przy ul. Małachowskiego czerwono-biało-czerwoni zmierzą się z Futsalem Leszno.

Constract błyskawicznie objął prowadzenie, już w pierwszej minucie skutecznie egzekwując aut. Zupełnie niepilnowany był Kacper Sendlewski i precyzyjnym uderzeniem otworzył wynik. Mimo tak szybkiej straty, Łodzianie nie stracili pewności siebie i przez długi czas rywalizacja była bardzo wyrównana. Dwie dobre okazje miał Dima Rybicki, ale golkiper Lubawian dwukrotnie obronił. W 6. minucie w słupek trafił Jefferson Ortiz. Sześć minut później na listę strzelców wpisał się Pedrinho, a pięć minut później ten sam zawodnik ponownie pokonał bramkarza rywali, wykorzystując błąd Łodzian w rozegraniu piłki pod własną bramką.

Po zmianie stron Widzewiacy próbowali odważniej zaatakować i szukać swoich szans w ofensywie, co momentami przynosiło efekty. Na starcie drugiej połowy doszło do nietypowej, choć dopuszczalnej przepisami sytuacji. Jeden z sędziów doznał urazu mięśnia i nie mógł kontynuować pracy, co wymusiło zmiany w obsadzie arbitrów – kontuzjowany przejął funkcję sędziego czasowego, dotychczasowy czasowy został trzecim sędzią, a obowiązki na linii przejął arbiter pełniący wcześniej rolę trzeciego.

W 25. minucie Szymon Licznerski podwyższył na 4:0 po znakomitym podaniu Pedrinho. Chwilę później Helder Semedo zdobył piątą bramkę dla Konstruktorów, praktycznie przesądzając o końcowym rozstrzygnięciu. Widzew walczył do końca i próbował odmienić losy spotkania – w 32. minucie w poprzeczkę trafił chociażby Oskar Pióro. Mimo to kolejne trafienia dołożyli zawodnicy ConstractuPereira podwyższył na 6:0, a Pedrinho na 7:0. Determinacja Łodzian przyniosła efekt w końcówce – Dmytro Babilov zdobył bramkę na 7:1, a Filip Marton ustalił wynik na 8:2. Między tymi golami ponownie błysnął znakomicie dysponowany tego dnia Pedrinho.

Widzew uległ w Lubawie miejscowemu Constractowi 2:8 i wciąż zajmuje 12. miejsce w tabeli. Przed Widzewiakami jednak nie ma czasu na odpoczynek, gdyż już dziś czeka ich kolejne ligowe starcie. Do Łodzi przyjedzie bowiem ekipa Futsalu Leszno. Ekipa z Leszna od początku sezonu prezentuje solidną formę i należy do czołówki ligi, regularnie punktując i potwierdzając swoją jakość zarówno w ofensywie, jak i w defensywie. W ostatnim meczu obu ekip o jedną bramkę lepsi byli rywale, którzy zwyciężyli u siebie 5:4.

Początek spotkania w hali przy ul. Małachowskiego o godzinie 20:30. Transmisja dostępna będzie na kanale Youtube Fogo Futsal EkstraklasyTUTAJ.

Constract Lubawa – Widzew Łódź 8:2 (3:0)
1′ Sendlewski, 12′, 17′, 37′, 40′ Pedrinho, 25′ Licznerski, 27′ Helder, 36′ Pereira – 38′ Babilov, 40′ Marton

Constract:
Gozi – Sendlewski, Lemos, Kaniewski, Grubalski

Rezerwowi: Zadroga – Pereira, Rinaldin, Mataja, Valadares, Pedrinho, Licznerski, Raszkowski, Helder

Trener: Oleksandr Bondar

Widzew:
Hula – Ortiz, Rybicki, Baco, Davi Moreno

Rezerwowi: Dąbrowski – Pióro, Babilov, Marton, Jaśkiewicz, Ruben Sanchez, Grabowski

Trener: Marcin Stanisławski

Żółte kartki: Helder

Sędzia: Artur Mital

foto: Constract Lubawa

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x