Włosi piszą o targach ws. Wiśniewskiego

27 stycznia 2026, 13:52 | Autor:

Dla wielu polskich mediów transfer Przemysława Wiśniewskiego ze Spezii do Widzewa jest już przesądzony. Innego zdania są włoskie media, które donoszą o trwających targach. Rozbieżności finansowe między stronami mają być spore.

Poszukiwania odpowiedniego kandydata do wzmocnia środka obrony łódzkiego drużyny trwają przy Piłsudskiego przez całą zimę. Kilka opcji, jakie na celownik wziął odpowiedzialny za ruchy kadrowe pełnomocnik zarządu ds. sportowych Dariusz Adamczuk, już się zamknęło. Głównie ze względu na fakt, iż w RTS mierzą naprawdę wysoko i chcą, by do zespołu dołączył zawodnik mogący z miejsca stać się liderem formacji. Wraz z odpadnięciem kolejnych pozycji na liście życzeń, od pewnego czasu otwiera ją Przemysław Wiśniewski i to nad jego sprowadzeniem trwają największe działania.

Sporo o transakcji z udziałem reprezentanta Polski pisano w weekend. W niektórych artykułach można było nawet przeczytać, że sprawa jest w zasadzie pewna i ogłoszenie angażu defensora pozostaje kwestią czasu. Według wiedzy WTM klamka wcale jeszcze nie zapadła, choć determinacja po stronie Łodzian jest duża, a przy tym ustalone zostały z piłkarzem warunki, na jakich miałby wrócić do Ekstraklasy. Wciąż nie ma jednak pełnego porozumienia z włodarzami Spezii i choć widoki na jego osiągnięcie są bardzo duże, o stuprocentowej pewności, że do transferu dojdzie, jeszcze mówić nie można.

Podobnego zdania są włoskie media, a konkretnie portal Tutto Mercato Web, zajmujący się rynkiem transferowym w Italii. Najnowsze doniesienia w sprawie Wiśniewskiego zawierają nawet szczegóły finansowe, zgodnie z którymi oczekiwania za sprzedaż stopera miałyby sięgać 4 milionów euro, co wydaje się kwotą naprawdę sporą, jak na piłkarza drużyny walczącej o utrzymanie w Serie B. Choć możliwości płacowe Widzewa są olbrzymie, nie oznacza to, że Adamczuk przystanie na każdą zachciankę kontrahenta. Serwis podaje, że czerwono-biało-czerwoni są gotowi zapłacić za 27-latka 2,2 miliony euro i dokładają 10% od ewentualnego kolejnego transferu Polaka.

Wiśniewski coraz bliżej przenosin do Łodzi?

Jak widać, różnica pomiędzy stawką żądaną a oferowaną jest naprawdę duża – ta druga jest prawie o połowę mniejsza. Według Tutto Mercato Web, mimo to kluby i tak wkrótce powinny dobić targu, dlatego Włosi rozpoczęli już poszukiwania następcy. Wymienia się m.in. nazwiska Giovanniego Bonfantiego czy Pedro Felipe. Działacze Spezii muszą się jednak spieszyć, bowiem okno transferowe w ich kraju zamyka się już 2 lutego. Na odejściu ma zależeć samemu Wiśniewskiemu, który nie chciałby stracić potencjalnej szansy wyjazdu latem na Mistrzostwa Świata

W tej chwili w kadrze znajduje się trzech środkowych obrońców: Stelios Andreou, Ricardo Visus oraz Mateusz Żyro. Definitywnie skreślony wydaje się być bowiem Polydefkis Volanakis, który nie trenuje z pierwszą drużyną. Wszystko wskazuje na to, że parę stoperów w inaugurującym rundę wiosenną meczu z Jagiellonią Białystok stworzą dwaj pierwsi, a ich zmiennikiem będzie Żyro. Docelowo w zespole musi być jednak czwarty zawodnik na tę pozycję. Nawet gdyby udało się pozyskać Przemysława Wiśniewskiego przed sobotą, jego występ jest praktycznie nierealny.

Dla Widzewiaków sprowadzenie środkowego defensora będzie siódmym zimowym ruchem przychodzącym. Dotąd z klubem związali się kolejno: Christopher Cheng, Lukas Lerager, Osman Bukari, Bartłomiej Drągowski, Carlos Isaac oraz Emil Kornvig.

Foto: spezia1906.com

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x