Zapowiedź meczu Raków Częstochowa – Widzew Łódź

3 kwietnia 2026, 21:12 | Autor:

Skończyła się przerwa reprezentacyjna. To oznacza, że wracają rozgrywki ligowe, a wraz z nimi mecze łódzkiego Widzewa. Jutro podopieczni Aleksandara Vukovicia zmierzą się z Rakowem Częstochowa.

Raków jest jedną z dwóch drużyn, z którymi Widzewowi nie udało się wygrać w Ekstraklasie od momentu powrotu na najwyższy szczebel rozgrywkowy. Tą drugą jest Pogoń Szczecin. Z drużyną spod Jasnej Góry zagraliśmy do tej pory siedem razy – dwa razy obie drużyny dzieliły się punktami, a pięciokrotnie lepsi byli Częstochowianie. Jutrzejsi gospodarze mają natomiast za sobą zły marzec. W tymże miesiącu rozegrali siedem spotkań, z czego wygrali dwa – z Pogonią Szczecin i Avią Świdnik w Pucharze Polski. W lidze przegrywali z Lechem i Górnikiem, a także remisowali przed przerwą reprezentacyjną z Legią. Do tego przegrali w obu spotkaniach Ligi Konferencji z Fiorentiną.

Z dużym trudem przychodzi nam stwierdzenie, że przed Widzewem arcyważny mecz, bo w obecnej sytuacji każdy jest arcyważny, a to stwierdzenie powinno dodawać jakiejś dodatkowej dramaturgii. To nam towarzyszy jednak od pierwszego meczu rundy wiosennej. RTS nawet z szeregiem absencji nie ma po swojej stronie żadnych czynników łagodzących. Wygodnie już było. Trzeba odczarować Raków, pojechać do Częstochowy i po prostu wygrać. Niech kibice zaznają trochę spokoju, widząc swoją drużynę na miejscu innym, niż tym zaznaczonym na czerwono. 

Obecnie „Medaliki” zajmują szóstą pozycję w lidze z trzydziestoma ośmioma punktami na koncie. Mają zatem stratę trzech „oczek” do wicelidera z Lubina. Należy też zauważyć, że między Rakowem a siedemnastym Widzewem jest tylko dziewięć punktów różnicy. Patrząc na statystyki, RTS nie jest na straconej pozycji. Częstochowianie to druga (ex aequo z Piastem) najgorzej punktująca na własnym stadionie drużyna. Gorsza jest tylko ostatnia w tabeli Termalica. Żeby zachować obiektywizm, trzeba też wspomnieć o wynikach na wyjazdach Łodzian, którzy są czwartym najsłabszym zespołem w delegacji. Czerwono-biało-czerwoni mogą się natomiast pochwalić serią trzech meczów bez porażki, czy w ogóle jedną porażką w ostatnich sześciu ligowych spotkaniach. 

Jutrzejsi gospodarze mają trzecie najwyższe średnie posiadanie piłki na mecz na poziomie 55%. Posiadają siódmą defensywę Ekstraklasy, która pozwoliła na stratę trzydziestu trzech goli i ósmą ofensywę, która zdobyła trzydzieści pięć bramek. Goli Raków powinien mieć jednak znacznie więcej, gdyż współczynnik xG tego zespołu wynosi 42,56. Zaokrąglając, strzelili osiem goli mniej, niż powinni. Średnio oddają dziesięć strzałów na mecz (piąty wynik w lidze), z czego połowa to strzały celne – czwarty wynik w Ekstraklasie. Są również najczęściej faulowaną drużyną na najwyższym szczeblu rozgrywkowym, która ma drugi najmniejszy średni dystans przebiegnięty na mecz – prawie osiem kilometrów mniej od łódzkiego Widzewa

Najlepszym strzelcem i liderem ofensywy jest Jonatan Braut Brunes, który w tym sezonie już dwanaście razy wpisywał się na listę strzelców. Osiem trafień w tym sezonie zdobył Leonardo Rocha, ale wszystkie w trakcie pobytu na wypożyczeniu w Zagłębiu Lubin. Dla Rakowa drugim najlepszym strzelcem jest Lamine Diaby-Fadiga z sześcioma trafieniami, a podium zamyka z czterema golami Ivi Lopez. Najlepszym asystentem natomiast z pięcioma ostatnimi podaniami jest Michael Ameyaw. Za nim jest kolejnych pięciu piłkarzy – każdy z nich ma po dwie asysty.

Spotkanie między tymi zespołami nie obędzie się jednak bez kluczowych absencji. U gospodarzy zabraknie m.in. kontuzjowanych Władysława Koczerhina, Tomasza Pieńki, Frana Tudora czy Michaela Ameyawa, a to ważne lub bardzo ważne ogniwa zespołu. Pod znakiem zapytania jest występ gwinejskiego napastnika, który przedwcześnie skończył mecz z Legią Warszawa. Według raportu medycznego Rakowa Diaby-Fadiga miał być dostępny po przerwie reprezentacyjnej. To on był autorem jedynego gola w Łodzi zdobytego w samej końcówce meczu. W Widzewie natomiast niedostępny będzie Lukas Lerager, który zszedł w przerwie meczu z Górnikiem Zabrze i do dzisiaj nie jest dostępny w treningu. Zabraknie również Christophera Chenga, który prawdopodobnie wypadł do końca sezonu. Dopiero wczoraj do treningu wrócił Sebastian Bergier i jego występ również jest pod znakiem zapytania. Zabraknie również Osmana Bukariego, który przebywa obecnie w Nigerii z powodu w związku z wygasającą wizą tymczasową. Nie zagra również Steve Kapuadi, który we wtorek siedział na ławce rezerwowych w meczu Demokratycznej Republiki Kongo z Jamajką. Mecz ten odbywał się w Meksyku i obrońca nie miał możliwości pojawić się na żadnym treningu przed jutrzejszym meczem. 

Aleksandar Vuković będzie musiał zatem szyć z tego, co ma. Względem starcia z Górnikiem spodziewamy się zmiany formacji i czterech zmian personalnych. Na zmianie formacji ucierpi Emil Kornvig, który zacznie na ławce. Pozostała trójka, a mianowicie Steve Kapuadi, Christopher Cheng i Lukas Lerager będzie niedostępna. W cztery wolne miejsca wskoczą Samuel Kozlovsky, Lindon Selahi, Angel Baena i Mariusz Fornalczyk.

Przewidywana jedenastka Widzewa Łódź:

Drągowski – Krajewski, Żyro, Wiśniewski, Kozlovsky – Selahi, Shehu – Baena, Alvarez, Fornalczyk – Bergier

Mecz pomiędzy Rakowem Częstochowa a Widzewem Łódź rozpocznie się jutro o godzinie 14:45 na Zondacrypto Arenie w Częstochowie. Arbitrem tego spotkania będzie Paweł Raczkowski, wspomagany przez Pawła Sokolnickiego i Filipa Sieranta. Sędzią technicznym będzie Aleksander Kozieł, a w wozie VAR zasiądą Bartosz Frankowski oraz Jakub Winkler. Po raz ostatni Raczkowski sędziował w spotkaniu z udziałem Widzewiaków na samym początku rundy wiosennej, kiedy Łodzianie podejmowali Jagiellonię Białystok. Wtedy lepsi byli goście. Dotychczas arbiter z Warszawy sędziował w dwudziestu ośmiu spotkaniach z udziałem czerwono-biało-czerwonych. Bilans tych meczów to 7-8-13, natomiast gdy RTS występuje w roli gościa, rekord ten wynosi 2-5-6.

Na miejscu będą obecni przedstawicieli Redakcji WTM, którzy przeprowadzą dla Was tradycyjną Relację LIVE. Spotkanie to będzie można śledzić w CANAL+ 4K Ultra, CANAL+ Poland, CANAL+ Sport 3 oraz Ekstraklasa TV, a posłuchać go – w RadioWidzew.pl oraz Widzew.FM.

Subskrybuj
Powiadom o
4 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Krzysztofpiastòw
1 godzina temu

Będąc kibicem WIDZEWA, szczególnie ostatnio, boję się gdy przychodzi nam grać z osłabionym przeciwnikiem. Zazwyczaj to nie wychodzi,rezerwowi mają wtedy u nich dzień konia, lub zachodzi inna okoliczność i – przegrywamy. Całe szczęście sami jesteśmy osłabieni co w dużym stopniu może wyrównać siły. Wiem, bredzę, cały ten sezon i rok ubiegły to brednia, jakąś fatamorgana, czy horror klasy c

Reminio
1 godzina temu

Nie zagra 5 z nowych transferów. Skład może na walkę o awans do 1 ligi. Pogódźmy się że spadkiem…a naiwni niech wyliczają sobie procentowe szanse na utrzymanie.
Największy wstyd I kompromitacja w historii polskiej piłki.
Pycha kroczy przed upadkiem.

michał
1 godzina temu

shehu bez formy na lawe trzeba szukac alternatywy nawet przy okrojonym skladzie

chess
8 minut temu

Bilans Widzewa z Rakowem 6-3-6 bramki 28-17. Raków, Jaga i Pogoń nadgoniła znacznie w ostatnich latach w ex z nami… Bilans wyników na wyjeździe ogólnie od awansu 16-17-31.

4
0
Would love your thoughts, please comment.x