Zapowiedź meczu Widzew Łódź – Lechia Gdańsk
4 października 2013, 13:19 | Autor: RyanWidzew nie wygrał już od ośmiu meczów, odkąd 2:1 w 3 kolejce T-Mobile Ekstraklasy pokonał kielecką Koronę. Dla łodzian jest to najdłuższa taka seria w najwyższej klasie rozgrywkowej od 6 lat. W 2007 roku taką samą bessę przerwali zwyciężając 4:3 Odrę Wodzisław, czy Lechia także pozwoli widzewiakom odbić się od dna?
Nie będzie to z pewnością łatwe zadanie, bowiem i gdańszczanie zagrają z nadziejami na przełamanie. Lechia, po znakomitym początku sezonu (m.in. wygrana na Legii), nie wygrała już od pięciu spotkań. Do Łodzi biało-zieloni przyjadą prawdopodobnie bogatsi o dochodzącego do zdrowia Daisuke Matsuiego. Japończyk już trenuje i ma być gotowy na niedzielne starcie. Nieobecnym w ekipie Michała Probierza będzie natomiast Przemysław Frankowski, któremu został jeszcze jeden mecz pauzy za czerwoną kartkę.
Ciekawostką jest fakt, że w Gdańsku swoją przystań znalazło kilku byłych widzewiaków. Oprócz trenera Probierza w Lechii grają również: Sebastian Madera, Jarosław Bieniuk, Piotr Grzelczak oraz Bartosz Kaniecki. Dwaj ostatni, to wychowankowie klubu z alei Piłsudskiego.
W Łodzi także nie ma powodów no narzekań na stan zdrowia piłkarzy. Jedyna niepewność pojawia się przy nazwisku Marcina Kaczmarka, byłego piłkarza Lechii. Pomocnik łodzian narzeka na ból mięśniowy, ale wydaje się, że zagra. Trener Pawlak na pewno nie będzie mógł skorzystać z zawieszonego Rafała Augustyniaka. W jego miejsce wskoczy najprawdopodobniej wracający po swojej karze Kevin Lafrance.
Potyczka z gdańszczanami, to także życiowa szansa dla tymczasowego opiekuna Widzewa na posadę stałego trenera. Jeśli zespół ponownie zaskoczy i zostawi po sobie pozytywne wrażenie, to szanse Rafała Pawlaka na dłuższy angaż w roli szkoleniowca znacznie wzrosną.
Niedzielne zawody będą więc bardzo ważne dla obu drużyn. Zarówno Widzew, jak i Lechia, będą chciały przełamać złą passę i sięgnąć po komplet punktów. Dla łodzian mecz będzie także istotny z tego względu, że na trybunach zasiądą byli widzewiacy, tworzący legendę tego klubu, a także – miejmy nadzieję – najliczniejsza w tym sezonie publiczność.
Przewidywane jedenastki:
Widzew:
Mielcarz – Bartkowski, Perez, Lafrance, Kaczmarek (Płotka) – A. Visnakovs, Leimonas, Batrovic, Kaczmarek (Rybicki) – E. Visnakovs, Melunovic
Lechia:
Małkowski – Deleu, Madera, Bieniuk, Pazio – Oualembo, Kostrzewa – Pietrowski, Matsui, Grzelczak – Buzała (Duda)








Górnik Zabrze
Lech Poznań
Legia Warszawa
Pogoń Szczecin
Wisła Kraków
Piast Gliwice
GKS Katowice
Korona Kielce
Zagłębie Lubin
Jagiellonia Białystok
Cracovia
Wisła Płock
Widzew Łódź
Wieczysta Kraków
Radomiak Radom
Motor Lublin
Śląsk Wrocław
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Wigry Suwałki
Pelikan Łowicz
Mazovia Mińsk Maz.
Wisła II Płock
Świt Nowy Dwór Maz.
Ząbkovia Ząbki
Olimpia Zambrów
Jagiellonia II Białystok
Olimpia Elbląg
Warta Sieradz
ŁKS II Łódź
Widzew II Łódź
Lechia Tomaszów Maz.
Polonia Lidzbark Warm.
Mławianka Mława
KS CK Troszyn
ŁKS Łomża