Zimowe zgrupowanie w Turcji? Decyzja na razie nie zapadła
21 listopada 2019, 08:48 | Autor: Kamil
Wczoraj „Dziennik Łódzki” poinformował o tym, że w zimowym okresie przygotowawczym udadzą się na dwa obozy – do Cetniewa oraz do Turcji. Na razie jednak za wcześnie, by o tym z całą pewnością przesądzać.
W klubie wciąż bowiem nie zdecydowali o tym, gdzie podopieczni Marcina Kaczmarka spędzą zimę – czytamy na Widzew24.pl. Zagraniczny wyjazd jest kuszącą opcją, bo pozwoliłby na przygotowywanie się do rundy wiosennej w komfortowych warunkach, a także na rozegranie sparingów z klasowymi przeciwnikami.
Spędzenie kilku lub kilkunastu dni w cieplejszym klimacie wiązałoby się jednak z większymi wydatkami. W związku z tym, włodarze Widzewa nadal zastanawiają się, czy to niezbędna inwestycja. Jako że do końca rundy jesiennej pozostało półtora tygodnia, decyzję powinniśmy poznać już wkrótce.
Jeżeli faktycznie widzewiacy pojadą do Turcji, będzie to pierwsza taka eskapada od reaktywacji klubu. Ostatnio w tym państwie łodzianie byli zimą 2015 roku, jeszcze za kadencji Wojciecha Stawowego. Z kolei w Cetniewie przygotowywali się cztery lata wcześniej, gdy trenerem był Czesław Michniewicz.







Zagłębie Lubin
Lech Poznań
Jagiellonia Białystok
Górnik Zabrze
Raków Częstochowa
GKS Katowice
Wisła Płock
Pogoń Szczecin
Motor Lublin
Radomiak Radom
Cracovia
Korona Kielce
Piast Gliwice
Lechia Gdańsk
Arka Gdynia
Legia Warszawa
Widzew Łódź
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Wigry Suwałki
Ząbkovia Ząbki
Wisła II Płock
KS CK Troszyn
Świt Nowy Dwór Maz.
Lechia Tomaszów Maz.
Jagiellonia II Białystok
Broń Radom
Widzew II Łódź
Olimpia Elbląg
GKS Bełchatów
GKS Wikielec
Mławianka Mława
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Spędzenie kilku lub kilkunastu gry w cieplejszym klimacie wiązałby się jednak z większymi wydatkami. — babol :)
Dzięki, już poprawione :)
Czy można gdzieś kupić, ściągnąć, obejrzeć, obojętnie…. film Broendby – nasza ziemia obiecana??
Na chomikuj.pl jest
z tego co kojarze ostatnio zimą w turcji wszyscy narzekali na deszcze..
Ostatnio jest też przy granicy syryjskiej nieklawo.
Po co się pchać do mahometów. Nie ma ciekawszych miejscówek w Europie?