B. Niedziela: „Jeszcze potrwa, zanim wrócę do siebie”
19 marca 2018, 17:48 | Autor: Ryan
Czwarta żółta kartka, jaką Marcin Kozłowski obejrzał w meczu ze Świtem, będzie mieć konsekwencje nie tylko dla niego. Zawieszenie widzewiaka w kolejnym spotkaniu komplikuje Franciszkowi Smudzie ustawienie składu. Kontuzję leczy bowiem Bartłomiej Niedziela.
Drugi prawy obrońca w Widzewie przyznaje, że nie ma żadnych szans, by był on gotów na najbliższe zawody. „Jestem po badaniach. W zeszłym tygodniu zrobiłem m.in. rezonans i jeszcze trochę potrwa, zanim dojdę do pełnej sprawności. Myślę, że czeka mnie jeszcze jakieś dwa tygodnie przerwy. Mięsień jest naderwany, a więc potrzeba pauzy i rehabilitacji, aby to się zagoiło. Nie mogę się spieszyć, muszę być gotowy” – mówił w rozmowie z WTM.
Zdaniem Niedzieli starcie w Nowym Dworze Mazowieckim nie powinno było się odbyć. „W sobotę, w Sieradzu, na pewno nie zagram. Szkoda, bo nadarza się szansa, żeby wskoczyć do składu. Nagromadzenie pecha z tą moją kontuzją i kartkami Marcina. Najlepiej by było dla wszystkich, jakby ten mecze ze Świtem jednak się nie odbył. A tak chłopaki zagrali i przegrali. Na takiej murawie spotkania powinny być odwoływane” – uważa piłkarz Widzewa.
Zawodnik oglądał mecz ze Świtem i był po nim równie zły, jak koledzy, którzy pojawili się na boisku. „Ciężko powiedzieć po takim spotkaniu coś pozytywnego. Każdego z nas ta porażka boli. Mnie, który nie grał, też. Trzeba się szybko pozbierać, bo punkty uciekają. Przed nami wiele kolejek, ale warto teraz nabierać punktów, żeby ta końcówka sezonu była mniej nerwowa. Jakby coś nie wyszło, to środowisko nam tego nie daruje” – powiedział Bartłomiej Niedziela.







Legia Warszawa
Górnik Zabrze
Cracovia
Lech Poznań
Pogoń Szczecin
Zagłębie Lubin
Wisła Kraków
Jagiellonia Białystok
Widzew Łódź
Korona Kielce
Wisła Płock
Śląsk Wrocław
Motor Lublin
GKS Katowice
Wieczysta Kraków
Piast Gliwice
Radomiak Radom
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Mazovia Mińsk Maz.
Pelikan Łowicz
Jagiellonia II Białystok
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
Widzew II Łódź
Świt Nowy Dwór Maz.
Warta Sieradz
Lechia Tomaszów Maz.
Olimpia Zambrów
Olimpia Elbląg
Ząbkovia Ząbki
Mławianka Mława
Polonia Lidzbark Warm.
ŁKS Łomża
ŁKS II Łódź
KS CK Troszyn
Miało być po dwóch, trzech na jedną pozycję, wypada Kozłowski i zaczyna się rzeźbienie. Oczywiście nikt nie przewidzi kontuzji, ale w tym momencie warto przypomnieć jak lekką ręką pozbyto się Tlagi. Oczywiście można cofnąć na PO Mąkę czy zaadoptować Sylwestrzaka – nie będę odbierał Franzowi chleba, bo ma płacone za awans rok po roku. Jako kibic życzyłbym sobie w Sieradzu jedynie logiki i normalności. A więc przede wszystkim odświeżenie środka. Kristo z Kwiekiem jako piąta kolumna out. Kaziu ze swoimi wadami i zaletami jest przynajmniej sprawdzony w bojach, tak samo jak kreatywny Falon. Na skrzydłach Mąka z Michalskim – bo… Czytaj więcej »
Wszystko OK, tylko gdzie dwóch młodzieżowców? Chyba, że Rakowski za Pigiela.
Rakowski z Piglem na bokach. Rakowski juz grywal na prawej flance. Miller Demjan z przodu Flanki Maka Michalski srodek Kazik Przybylski Obrona Rakowski Kostkowski Zieleniecki Pigiel.
Kapela na Sieradz:
Humerski
Sylwestrzak Zieleniecki Kostkowski Pigiel
Michalski Kristo Przybylski Mąka
Miller Demjan.
___________________________________
Falon nawet jak wyleczy kontuzję nie zagra od początku.Kristo ma mocną pozycję u trenera i Franio go nie posadzi na ławce.Kwiek poza kadrą meczową.
o zawodniku z nr 6, nawet nie wypada wspominać. Jego ucieczka z muru, to dla mnie dywersja!
Wcale bym się nie dziwił gdyby zawodnik z nr 6 grał w lvbet (w ramach promocji sponsora klubu…rzecz jasna)
Oldboy masz calkowita racje Kristo na lawke Zuziak tez niech zobacza co znaczy obejrzec mecz 3 ligi z lawki. Miller Michalski Maka na boisko.