Kristo pali się do gry!
21 sierpnia 2018, 12:37 | Autor: Ryan
Dario Kristo jest coraz bliższy powrotu na boisko. Chorwat znalazł się we wstępnej dwudziestoosobowej kadrze Widzewa na jutrzejszy mecz z ROW Rybnik i wydaje się, że pojedzie z drużyną walczyć o punkty. Decyzja zapadnie lada chwila.
Piłkarze wyjadą na Górny Śląsk około godziny 14:00. Wtedy dowiemy się, kto ostatecznie zostaje w Łodzi. Jeśli w tej dwójce nie będzie Kristo, nie oznacza to jeszcze, że pomocnik wystąpi w środę w pierwszym składzie. Raczej należy spodziewać się jego wejścia na murawę w drugiej połowie. Radosław Mroczkowski chce ostrożnie wprowadzać go do gry.
Sam Chorwat nie ukrywa, że ma już dość oglądania kolegów z boku. „Nigdy nie miałem takiej długiej kontuzji i przyznam, że jestem już zmęczony kibicowaniem chłopakom z trybun. Chcę pomóc. Dużo pracowałem, i na rehabilitacji, i przygotowując się na treningach. Biegałem, ćwiczyłem na siłowni. Jestem gotowy” – zapewniał w zeszłotygodniowym programie „Piłsudskiego 138”.
Powrót Dario Kristo oznacza, że o miejsce w składzie jeszcze mocniej będą musieli walczyć dwaj pozostali środkowi pomocnicy, Maciej Kazimierowicz oraz Simonas Paulius, który pod nieobecność Chorwata regularnie występowali w wyjściowej jedenastce. Teraz nie będzie to takie pewne.





Lech Poznań
Górnik Zabrze
Pogoń Szczecin
Legia Warszawa
GKS Katowice
Piast Gliwice
Wisła Kraków
Zagłębie Lubin
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
Motor Lublin
Wisła Płock
Cracovia
Widzew Łódź
Śląsk Wrocław
Wieczysta Kraków
Radomiak Radom
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Wigry Suwałki
Mazovia Mińsk Maz.
Świt Nowy Dwór Maz.
Ząbkovia Ząbki
Wisła II Płock
Warta Sieradz
Pelikan Łowicz
Olimpia Zambrów
Jagiellonia II Białystok
Widzew II Łódź
ŁKS II Łódź
Olimpia Elbląg
Lechia Tomaszów Maz.
Polonia Lidzbark Warm.
KS CK Troszyn
Mławianka Mława
ŁKS Łomża
Co raz bardziej go lubię.
Dario jutro w podstawie pewnie nie wyjdzie, ale jego powrót to nadzieja na lepsze jutro i uporządkowanie drugiej linii.
Jesteśmy z tobą hej Dario jesteśmy z toba!
Kristo + Robak i I liga nasza .