Olimpia Elbląg – Widzew Łódź 1:1 (0:1)
17 sierpnia 2019, 19:00 | Autor: Ryan
Zwycięstwo w Elblągu było o włos. Drużyna Widzewa przez długie minuty prowadziła z Olimpia 1:0 po bramce Marcina Robaka, ale w końcówce dała sobie strzelić wyrównującego gola. Nie pomogła gra w przewadze.
Po wygranej nad Błękitnymi Stargard nastroje w zespole nieco się poprawiły. Niestety, trener Marcin Kaczmarek nie mógł postawić na zwycięski skład z powodu kontuzji. Do Elbląga nie pojechał Przemysław Kita, a na ławce usiadł Daniel Mąka. Od początku oglądamy Christophera Mandiangu oraz Rafała Wolsztyńskiego.
Piłkarze Olimpii zaczęli mecz z dużym animuszem, ale widzewiacy nie chcieli pozostawić tego bez reakcji. Aktywny w odbiorze był Adam Radwański, dzięki czemu udawało się nieco zagrozić bramce rywala i wywalczyć kilka stałych fragmentów gry. Mimo zmiany ich egzekutora na Łukasza Kosakiewicza, efektu nadal nie było. Długimi minutami żadna ze stron nie potrafiła osiągnąć przewagi i brakowało celnych strzałów.
W 27. minucie do ataku zerwali się miejscowi, było gorąco, ale strzał Cezarego Demianiuka został zablokowany ciałem przez Daniela Tanżynę. Akcja ta dodała olimpijczykom sporego animuszu. Kilka minut później ponownie w polu karnym uderzał Demianiuk, ale znów trafił w Tanżynę! Gdyby nie jego ustawienie na linii strzału, pewnie byłby gol. Zawodnicy Kaczmarka odpowiedzieli w tym fragmencie meczu raz, w biegu dośrodkowywał Kosakiewicz, a do piłki starał się dopaść Marcin Robak. Kapitana w ostatniej chwili ubiegł wychodzący na przedpole Sebastian Madejski.
Pierwszego celnego strzału doczekaliśmy się w 42. minucie i od razu padł po nim gol! Akcję dynamicznym wejściem lewym skrzydłem i niezłym dośrodkowaniem zapoczątkował Marcel Pięczek. Zamykał je Michael Ameyaw, który zgrał głową w kierunku bramki, a jako ostatni doskoczył do piłki Robak, główką otwierając wynik spotkania.
Druga połowa zaczęła się od średnio udanych prób Olimpii, by doprowadzić do remisu. Zapał miejscowych miał prawo zgasnąć dość szybko, gdy w 52. minucie czerwoną kartkę obejrzał Michał Kuczałek! Pomocnik starł się w środkowej strefie boiska z Radwańskim, kopnął go w głowę, a sędzia Grzegorz Kawałko bez zawahania wyjął „czerwień”, zapraszając gracza z Elbląga do szatni. Nie podcięło to jednak skrzydeł podopiecznym Adama Noconia. To oni w kolejnych minutach mieli więcej „z gry”.
Ich próby nie trwały jednak długo, bo kontrolę nad spotkaniem przejął RTS. W końcu w buty reżysera gry wszedł Radwański, co i rusz rozrzucający piłki na skrzydła lub w pole karne. Klarownych okazji do podwyższenia rezultatu jednak nie było. Goście sprawiali wrażenie, jakby minimalne prowadzenie w pełni ich zadowalało. Taka postawa mogła się zemścić, lecz przeciwnicy nie potrafili zagrozić bramce Patryka Wolańskiego inaczej, jak dzięki stałym fragmentom. Po końcowym gwizdku doszło jeszcze do agresywnej dyskusji ławki rezerwowych gospodarzy, po czym arbiter wlepił czerwoną kartkę trenerowi Adamowi Noconiowi.
Ostatnie minuty mało atrakcyjnego pod względem piłkarskim starcia nie przyniosły zmiany obrazu gry. Olimpia nieśmiało szukała szansy na doprowadzenie do wyrównania, a łodzianie byli bardziej skupieni na pilnowaniu wyniku. Ich minimalizm został ukarany w 89. minucie. Zbyt łatwo przez Damiana Szuprytowskiego ograny został Pięczek, piłka trafiła do Przemysława Brychlika, a ten znalazł się przed Wolańskim i pokonał go bez żadnego problemu! Goście próbowali jeszcze zaatakować, ale coś konkretnego zabrakło im już czasu.
Widzew miał trzy punkty w garści, ale mimo gry w przewadze jednego zawodnika przez niemal całą drugą połowę, wraca do Łodzi tylko z jednym punktem. Okazja do rehabilitacji już w najbliższą środę, gdy na Piłsudskiego przyjedzie Górnik Łęczna.
Olimpia Elbląg – Widzew Łódź 1:1 (0:1)
89′ Brychlik – 42′ Robak
Olimpia:
Madejski – Sedlewski, Lewandowski, Wenger, Balewski – Demianiuk, Żołądź, Kuczałek, Szuprytowski – Ryk (46′ Krasa) – Miller (71′ Brychlik)
Rezerwowi: Rutkowski – Sarnowski, Bednarski, Prytulak, Filipczyk, Wierzba, Kordykiewicz
Widzew:
Wolański – Kosakiewicz, Rudol, Tanżyna, Pięczek – Mandiangu (80′ Mąka), Poczobut, Radwański (77′ Zejdler), Ameyaw (64′ Gutowski) – Wolsztyński – Robak
Rezerwowi: Pawłowski – Turzyniecki, Zieleniecki, Kordas, Stefaniak
Żółte kartki: Miller, Żołądź – Poczobut, Radwański
Czerwone kartki: Kuczałek (za faul), Nocoń (za dyskusje z sędzią)
Sędzia: Grzegorz Kawałko (Augustów)
Widzów:







Zagłębie Lubin
Górnik Zabrze
Radomiak Radom
Wisła Kraków
Wisła Płock
Jagiellonia Białystok
Legia Warszawa
Motor Lublin
Widzew Łódź
Cracovia
Lech Poznań
GKS Katowice
Raków Częstochowa
Śląsk Wrocław
Wieczysta Kraków
Korona Kielce
Pogoń Szczecin
Piast Gliwice 
Jagiellonia II Białystok
KS CK Troszyn
KTS Weszło Warszawa
Lechia Tomaszów Maz.
ŁKS Łomża
ŁKS II Łódź
Mazovia Mińsk Maz.
Mławianka Mława
Olimpia Elbląg
Olimpia Zambrów
Pelikan Łowicz
Polonia Lidzbark Warm.
Świt Nowy Dwór Maz.
Warta Sieradz
Widzew II Łódź
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
Ząbkovia Ząbki