Widzew – Bytovia (bramki)
24 listopada 2019, 16:38 | Autor: Ryan
Piłkarze Widzewa znów zaaplikowali swoim rywalom cztery gole. Tym razem na deskach znalazła się Bytovia Bytów, a efektowna wygrana pozwoliła objąć prowadzenie w tabeli II ligi.
Wynik spotkania otworzył Mateusz Możdżeń, na 2:0 podwyższył Marcin Robak, zaś rezultat ustalił dwoma trafieniami rezerwowy Rafał Wolsztyński. Poniżej wszystkie bramki w materiałach Widzew TV.







Lech Poznań
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Raków Częstochowa
Wisła Płock
GKS Katowice
Zagłębie Lubin
Radomiak Radom
Motor Lublin
Piast Gliwice
Korona Kielce
Lechia Gdańsk
Cracovia
Pogoń Szczecin
Legia Warszawa
Widzew Łódź
Arka Gdynia
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Wigry Suwałki
KS CK Troszyn
Wisła II Płock
Widzew II Łódź
Lechia Tomaszów Maz.
Jagiellonia II Białystok
Ząbkovia Ząbki
Świt Nowy Dwór Maz.
Olimpia Elbląg
Mławianka Mława
Broń Radom
GKS Bełchatów
GKS Wikielec
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Wolsztyn wejście smoka. ale udział Kity przy bramce na 2:0 – majstersztyk!
tak Kitman zachowal sie jak profesor z przyjeciem pilki i odegraniem a pozniej Kosakiewicz dogral bardzo dobrze pilke do Robaka. Wolsztyn kazdy wie ze po nocach nie spisz bo Ci dziecko spac nie daje;) ale nie musisz przecierac oczu ;)
Brawo chlopaki
Krzysiek dziś strasznie samolubny. Takie granie jest ze szkodą dla drużyny.
Ile wkońcu bramek ma Robak? Jedne źródła podają że 13, inne że 14. Amotorszczyzną to trochę pachnie. Nie wyobrażam sobie by np. W 3. Bundeslidze nie było wiadomo ile bramek strzelił lider klasyfikacji strzelców. Jakie jest oficjalne stanowisko ligi w tej sprawie?
O 30 za mało
Wszystko rozchodzi się o mecz z Gryfem i to czy to Robak strzelił karnego w 45′ czy Ferra strzelił samobója głową xD
Ponoć raport PZPN uznaję bramkę Robakowi, a 90minut.pl zaklina rzeczywistość.
Bramki ładne ale za mało gry zespołowej na koniec. wolsztyński mógłby mieć dwie asysty zamiast jednej bramki tak samo jak Mandiangu, Grają pazernie chłopaki ale czy to tak dobrze jak się wydaje?
Ktoś wie czy „cieszynka” Wolsztyńskiego ma jakieś przesłanie i do czegoś nawiązuje?