Futsaliści Widzewa zagrają w Białymstoku
11 października 2020, 13:18 | Autor: Kamil
W niedzielę kolejny ligowy mecz czeka futsalitów łódzkiego Widzewa. Podopieczni Marcina Stanisławskiego zmierzą się na wyjeździe z Futbalo Białystok i z całą pewnością będą chcieli odnieść swoje trzecie zwycięstwo w tym sezonie.
W poprzedniej serii gier widzewiacy tylko zremisowali na własnym parkiecie z zespołem KS Futsal Oborniki 2:2. Dla czerwono-biało-czerwonych był to rozczarowujący wynik, dlatego dzisiaj spróbują zrobić wszystko, by błyskawicznie się zrehabilitować. Szansa będzie niezła, bo Futbalo to beniaminek rozgrywek.
Białostoczanie w trzech dotychczasowych spotkaniach zanotowali jedno zwycięstwo oraz dwie porażki. Wygrać udało im się tylko z Orlikiem Mosina, ale zrobili to na własnym terenie i to dość pewnie – 6:2. Z tego powodu łodzianie nie mogą zlekceważyć nieobliczalnych przeciwników, nawet pomimo tego, że na papierze to oni będą faworytami.
Mecz pomiędzy Futbalo a Widzewem rozpocznie się o godzinie 17:00 w hali przy ul. Jesiennej w Białymstoku. Starcie będzie zamknięte dla publiczności, jednak gospodarze przeprowadzą z niego bezpłatną transmisję wideo, która dostępna jest poniżej.







Lech Poznań
Legia Warszawa
Górnik Zabrze
Pogoń Szczecin
Wisła Kraków
Jagiellonia Białystok
Widzew Łódź
Śląsk Wrocław
Wisła Płock
GKS Katowice
Zagłębie Lubin
Radomiak Radom
Piast Gliwice
Cracovia
Korona Kielce
Motor Lublin
Raków Częstochowa
Wieczysta Kraków 
Świt Nowy Dwór Maz.
Pelikan Łowicz
Wisła II Płock
KTS Weszło Warszawa
Wigry Suwałki
Jagiellonia II Białystok
Widzew II Łódź
Mazovia Mińsk Maz.
Olimpia Elbląg
Olimpia Zambrów
Mławianka Mława
Warta Sieradz
Ząbkovia Ząbki
Lechia Tomaszów Maz.
ŁKS Łomża
ŁKS II Łódź
Polonia Lidzbark Warm.
KS CK Troszyn
Słabo ci nasi futsaliści grają. Nie podchodzą do grania, graj@ dług@ piłką, bez podstawowych schematów obiegania. Naprawdę 20 lat temu na hali na anilanie odbywały się turnieje amatorskie i wiele tamtych drużyn by ich ograło a przypomnę że grali tylko dla frajdy.
Bardzo słabo panowie. Kto ogląda to widzi tą słabość.