Historyczny start Pawłowskiego
1 sierpnia 2022, 09:35 | Autor: Kamil
W kolejnym spotkaniu z rzędu, do siatki trafił wczoraj Bartłomiej Pawłowski. Skrzydłowy, a ostatnio głównie napastnik Widzewa Łódź zdobył więc bramki w trzech pierwszych meczach sezonu. Przeszedł do historii, bo w Ekstraklasie jeszcze nikomu się to nie udało!
Jak napisał na Twitterze zajmujący się widzewską historią Piotr Goździk, Pawłowski jest pierwszym widzewiakiem, który dokonał takiego wyczynu. Co ciekawe, aż ośmiu graczom udawało się strzelać gole w dwóch pierwszych kolejkach, ale żaden z nich nie przedłużył serii. Byli to Zygmunt Cichocki (1948), Zbigniew Boniek (1979/1980), Dariusz Dziekanowski (1983/1984), Krzysztof Kajrys (1985/1986), Leszek Iwanicki (1988/1989), Ryszard Czerwiec i Rafał Siadaczka (obaj 1995/1996), a także Darvydas Sernas (2010/2011).
Golem strzelonym Lechii @BartekPawlowsk2 przeszedł do historii @RTS_Widzew_Lodz w @_Ekstraklasa_ Nikt przed nim nie zdobył gola w każdym z trzech pierwszych meczów sezonu!
— Piotr (@PiotrekGozdzik) July 31, 2022
29-latek zapisał się w historii czterokrotnego mistrza Polski, a wcale nie możemy wykluczyć, że to jego ostatnie słowo – de facto, seria trwa nie trzy, tylko cztery mecze, bo Pawłowski zdobył bramkę też w ostatnim starciu poprzedniego sezonu. Jak na razie, dzięki temu jest też liderem klasyfikacji strzelców, razem z Davo i Rafałem Wolskim z Wisły Płock.







Zagłębie Lubin
Jagiellonia Białystok
Lech Poznań
Górnik Zabrze
Raków Częstochowa
Cracovia
Korona Kielce
Wisła Płock
GKS Katowice
Radomiak Radom
Lechia Gdańsk
Pogoń Szczecin
Motor Lublin
Piast Gliwice
Arka Gdynia
Legia Warszawa
Widzew Łódź
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Ząbkovia Ząbki
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
KS CK Troszyn
Świt Nowy Dwór Maz.
Lechia Tomaszów Maz.
Broń Radom
Olimpia Elbląg
Jagiellonia II Białystok
Widzew II Łódź
GKS Bełchatów
GKS Wikielec
Mławianka Mława
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
No i pięknie, Bartek King
Nie zapominajmy, że jest też pierwszym strzelcem dla Widzewa w eks po powrocie na wyjeździe jak i u siebie :)
We Wrocławiu też strzeli jestem o tym przekonany!
Następny mecz gramy we Wrocławiu więc Bartka nie trzeba specjalnie motywować na ten mecz .
No przecież :)
Wygramy, jestem o tym przekonany.
Forza Widzew! Do zwycięstwa!