Co z przyszłością Huberta Lenarta?
1 lutego 2024, 16:34 | Autor: Oskar
Tak jak w przypadku Filipa Przybułka, brak na obozie Huberta Lenarta, czyli zawodnika należącego formalnie do pierwszego zespołu, wydawał się zaskoczeniem. Może się okazać, że tak jak w przypadku pomocnika, plan zakłada pożegnanie.
Lenart w sierpniu 2020 roku zadebiutował w rezerwach Widzewa w meczu okręgowego Pucharu Polski z Victorią Grabów. Obrońca powoli wspinał się w widzewskiej hierarchii i coraz regularniej trenował z pierwszym zespołem, z którym trzykrotnie udawał się na obozy, w tym raz do Turcji. Tej zimy nie załapał się na lot, a jego miejsce zajął inny zawodnik rezerw – Wiktor Preuss, który jest dwa lata starszy od Lenarta i w przeciwieństwie do niego, nie został zgłoszony przed sezonem do rozgrywek Ekstraklasy.
Nie dość, że konkurencja w obronie już jest dosyć duża, to jeszcze można wnioskować, że Daniel Myśliwiec wyżej ceni sobie umiejętności młodziutkiego Pawła Kwiatkowskiego, który zdążył już zadebiutować nawet w pierwszej drużynie, co nie udało się dotychczas Lenartowi. Młody defensor nie może liczyć wiosną na minuty, a wydaje się, że jego ambicje sięgają nieco wyżej, niż IV Liga.
Dochodzą nas słuchy, że w grę wchodzi rozstanie z Widzewem najpóźniej latem, kiedy z końcem czerwca wygasa jego umowa. Niewykluczone, że do zmiany klubu dojdzie jednak już zimą, choć żadne kierunki nie są póki co znane. Wszystko zapewne wyjaśni się w najbliższym czasie. Okno transferowe trwa bowiem do 27 lutego.







Legia Warszawa
Górnik Zabrze
Cracovia
Lech Poznań
Pogoń Szczecin
Zagłębie Lubin
Wisła Kraków
GKS Katowice
Widzew Łódź
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
Śląsk Wrocław
Motor Lublin
Piast Gliwice
Wisła Płock
Radomiak Radom
Wieczysta Kraków
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Widzew II Łódź
Mazovia Mińsk Maz.
Pelikan Łowicz
Lechia Tomaszów Maz.
Wigry Suwałki
Olimpia Zambrów
Świt Nowy Dwór Maz.
Wisła II Płock
Jagiellonia II Białystok
Olimpia Elbląg
Ząbkovia Ząbki
Warta Sieradz
Mławianka Mława
ŁKS Łomża
Polonia Lidzbark Warm.
KS CK Troszyn
ŁKS II Łódź
Nie pamiętam żebyśmy wypuścili jakiegoś młodziana który by się przebił i potem żałowaliśmy.
Jak dla mnie szkoda że nie gra u nas Marcel Pięczek.
Preuss pojechał na zgrupowanie, bo na upartego może grać jako boczny obrońca, w sparingach wchodził za Silvę i Zielińskiego i kto wie, czy nie lepiej byłoby jemu dać szansę w 1. kolejce, jeśli Kastrati nie zdąży dojść do siebie. Lenart to w tej chwili opcja nr 6 na pozycji stopera, a więc zero szans na grę.
Tak to jest, nie każdy młody osiągnie poziom ekstraklasy.
Zamiast transferu definitywnego można spróbować wypożyczenia np w klubie z zaplecza Eks, może odpali. Sprzedać zawsze się zdąży.