Raport wypożyczonych: Bezbarwny czas widzewiaków
11 września 2025, 19:21 | Autor: Michał
Ostatnie dwa weekendy nie były zbyt obfite dla piłkarzy Widzewa Łódź, którzy przebywają obecnie na wypożyczeniach w innych klubach. Większość z nich łapała bowiem dość skromne występy w swoich klubach. Kilku straciło też miejsce w wyjściowym składzie.
Od dwóch kolejek miejsca w wyjściowym składzie nie ma już Paweł Kwiatkowski. W ostatnim meczu Stali Mielec z Ruchem Chorzów obrońca pojawił się na murawie na ostatnie 11 minut meczu. W tym czasie jego zespół stracił dwa gole i zremisował u siebie z „Niebieskimi” 2:2.
Martwić może również sytuacja Nikodema Stachowicza, który po dość niezłym początku w drugoligowym Sokole Kleczew stopniowo zaczął tracić miejsce w składzie. W ostatnim domowym meczu przeciwko Świtowi Szczecin skrzydłowy po raz pierwszy w tym sezonie spędził całe spotkanie na ławce. Pojedynek zakończył się porażką Sokoła 1:3.
Niełatwą sytuację ma Kajetan Radomski. Widzewiaka zupełnie zabrakło w kadrze na mecz drugoligowej Stali Stalowa Wola z Śląskiem II Wrocław (przegrana 2:3). W następnej kolejce znalazł się już w protokole meczowym, ale znów przesiedział pełne 90 minut na ławce. Młody zawodnik wciąż czeka na swój ligowy debiut, a tymczasem występuje w rezerwach Stali, które grają w okręgówce. Ostatnio rozegrał cały mecz przeciwko Czarnym Lipa i zwieńczył swój występ golem. Jego zespół wygrał 2:0.
W dalszym ciągu o wyjściowy skład w trzecioligowym MKS Kluczbork walczy Łukasz Plichta. W ostatni dzień sierpnia pomocnik znalazł się w kadrze na domowy mecz swojego zespołu z Zagłębiem II Lubin. Gospodarze przegrali 1:2, a on sam spędził na murawie ostatnie 10 minut potyczki. Znacznie lepiej było w miniony weekend. Piłkarz rozegrał całe spotkanie przeciwko Polonii Nisa, które zakończyło się porażką MKS 0:1.
Skromną ligową aktywność ma za sobą Dawid Musialski. Pomocnik najpierw spędził ostatnie 18 minut w wygranym 2:0 meczu Pelikana Łowicz ze Stalą Niewiadów. W następnej kolejce rywalem ekipy z Łowicza był UMKS Korab Łask, ale Musialski nie znalazł się w kadrze meczowej.
Raport wypożyczonych (31 sierpnia – 7 września):
I liga
Paweł Kwiatkowski (Stal Mielec) – 11 minut
II liga
Nikodem Stachowicz (Sokół Kleczew) – 0 minut
Kajetan Radomski (Stal Stalowa Wola) – 0 minut (poza kadrą) + 0 minut + 90 minut (bramka)
III liga
Łukasz Plichta (MKS Kluczbork) – 10 minut + 90 minut
IV liga
Dawid Musialski (Pelikan Łowicz) – 18 minut + 0 minut
kursywą mecze w drużynie rezerw







Zagłębie Lubin
Jagiellonia Białystok
Lech Poznań
Górnik Zabrze
Raków Częstochowa
GKS Katowice
Wisła Płock
Pogoń Szczecin
Motor Lublin
Radomiak Radom
Cracovia
Korona Kielce
Piast Gliwice
Lechia Gdańsk
Arka Gdynia
Legia Warszawa
Widzew Łódź
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Wigry Suwałki
Ząbkovia Ząbki
Wisła II Płock
KS CK Troszyn
Świt Nowy Dwór Maz.
Lechia Tomaszów Maz.
Jagiellonia II Białystok
Broń Radom
Widzew II Łódź
Olimpia Elbląg
GKS Bełchatów
GKS Wikielec
Mławianka Mława
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Heh, wypożyczenia, aby grali i się rozwijali. A grzeją ławę. Czy warto? Może by drugą drużynę wzmocnili? Jaki w tym sens?
Przecież oni tam nie grają. Mieli zbierać minuty a tu jest jakiś dramat. Jak oni w takich klubach nie grają to ja nie wiem…
Ciekawe czy Cybulski po wypożyczeniu do 1-2 ligo by chociaż grał czy spotkało by go to samo co Dębińskiego, Zawadzkiego i wymienionych w artykule. No sorry, ale Widzew w wychowanków nie umiał nigdy i nie potrafi do dziś. Akademia to tylko może nam dać przyszłych kibiców, a nie piłkarzy. Widać to teraz na przykładzie np. Gryzio.