Koniec dywagacji ws. Grosickiego
13 stycznia 2026, 13:39 | Autor: RyanProjekt pt. „Kamil Grosicki w Widzewie Łódź” nie dojdzie do skutku. Jak można było przypuszczać, doświadczony skrzydłowy doszedł do porozumienia z władzami Pogoni Szczecin w sprawie nowego kontraktu i nie zmieni barw.
Temat reprezentanta Polski w kontekście ewentualnej przeprowadzki na Piłsudskiego pojawił się pod koniec listopada. Taką możliwość zasugerował na antenie Kanału Sportowego dziennikarz Mateusz Borek, którego zdaniem Łodzianie mieli namawiać na transfer jeszcze tej zimy lub od 1 lipca, gdy 37-latek stanie się wolnym zawodnikiem. Pytani o takie plany włodarze RTS zaprzeczali słowom Borka, choć przyznali, że gdyby gracz był do wzięcia, nie wahaliby się ani chwili. Dawano jednak do zrozumienia, że nikt specjalnie nie wierzy w jego odejście z Pogoni.
Grosicki jest wychowaniem „Portowców” i od początku było wiadome, że pozostanie w drużynie będzie stanowiło dla niego absolutny priorytet. Sprawę z tego doskonale zdawał sobie m.in. Dariusz Adamczuk, ponieważ pełnomocnik zarządu Widzewa ds. sportowych również pierwsze kroki stawiał w szczecińskim klubie i spędził w nim zdecydowaną większość swojego piłkarskiego życia. Mimo to, przedłużający się impas w negocjacjach na temat nowej umowy dawał niewielkie nadzieje, że ostatecznie porozumienia nie będzie i „Grosik” pod koniec kariery opuści rodzinne miasto.
Finalnie, rozstania nie będzie. Nominowany do tytułu Piłkarza Jesieni w Ekstraklasie pomocnik przyjął proponowane mu warunki i zdecydował się kontynuować grę w Szczecinie. Jak poinformowała w poniedziałek oficjalna witryna Pogoni, zawodnik będzie reprezentował granatowo-bordowe barwy co najmniej do 30 czerwca 2027 roku. Kontrakt zawiera jednak opcję przedłużenia o kolejne dwanaście miesięcy.
Wcześniej media informowały, że w razie takiego właśnie rozwoju sytuacji Widzewiacy będą celować w pozyskanie Przemysława Płachety, jako konkurenta dla Mariusza Fornalczyka. Niedawno pojawiła się wieść, że polski skrzydłowy podjął definitywną decyzję o odejściu z Oxford United, z którym związany jest do końca sezonu. Według TVP Sport, bardzo możliwy jest jednak transfer w zimowym oknie, choć nie dodano, czy łódzki kierunek wciąż jest dla niego otwarty.








Jagiellonia Białystok
Zagłębie Lubin
Lech Poznań
Górnik Zabrze
Raków Częstochowa
Cracovia
Wisła Płock
Pogoń Szczecin
Korona Kielce
GKS Katowice
Motor Lublin
Radomiak Radom
Piast Gliwice
Lechia Gdańsk
Arka Gdynia
Legia Warszawa
Widzew Łódź
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Ząbkovia Ząbki
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
KS CK Troszyn
Broń Radom
Lechia Tomaszów Maz.
Olimpia Elbląg
Świt Nowy Dwór Maz.
Widzew II Łódź
Jagiellonia II Białystok
GKS Bełchatów
Mławianka Mława
GKS Wikielec
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Majster mówi, że trener ma pełne poparcie… trener za chwilę wylatuje. Majstry mówią, że zimą nie będzie rewolucji… robią rewolucję. Majstry mówią, że będzie im zależało na równowadze między Polakami a obcokrajowcami… sprowadzają głównie obcokrajowców. Grunt to konsekwentne działanie oraz prawdomówność. :-)
Uff
Dobrze, że Widzew z Grosickim poszli… po rozum do głowy, a popularny „Grosik” ponadto okazał się jednak mieć przysłowiowy… grosz honoru, przyjmując warunki Pogoni i nie dojdzie do transferu, bo nie był on… potrzebny nikomu…
Bardzo dobrze :)
Co za ulga
Chociaż Grosik kręci obrońców niemiłosiernie w tym wieku (i w ogóle) to cudów nie ma. Nie jesteśmy jeszcze AC Milan żeby oszukać upływ czasu u grajków.
Ofensywna gra Widzewa byla dobra ,to raczej z winy bramkarzy I obroncow przegrywano wygrane mecze I tak bedzie bo teraz w sparingu tez remis,wina Dunczyka, ktory nadaje sie tylko do rezerw, potrzeba obroncy ,srodkowego,I do Zmiany w razie czego Krajewskiego, choc On jest super ale kontuzje itp,pozdrawiam
czyli gra skończona , myślę że Grosicki tak naprawdę nigdzie się nie wybierał i słusznie bo Pogoń to jego dom a że przy pomocy Borków a może i Adamczuka podbijał cene za podpis , cóż biznes
Uff, a już mialem nadzieję, że będziemy płacić emerytowi wprost proporcjonalnie do jego spadku umiętności, tak żeby pod koniec kontraktu doszedł do 500 tys. za miesiac, bo 200 tys. to za mało