Urodziny Kazimierza Putka

1 lutego 2026, 17:43 | Autor:

Dziś szczególny dzień dla byłego piłkarza Widzewa Łódź, Kazimierza Putka. Mający na swoim koncie ponad setkę występów w czerwono-biało-czerwonych barwach kończy dziś 65 lat. Życzymy dużo zdrowia!

Putek urodził się 1 lutego 1961 roku w Krakowie. Piłkarską edukację rozpoczął w Hutniku, zasilając później szeregi pierwszego zespołu z Nowej Huty. W 1983 roku zapracował na „transfer” do Legii Warszawa, która wykorzystała swój znany fortel i powołała zawodnika do wojska. Po dwóch latach wrócił do Hutnika, z którego w 1986 roku trafił do Widzewa. Nie dane było mu więc osiągać z łodzianami największych sukcesów.

W trakcie czterech lat, spędzonych w RTS, zapadł jednak w pamięć kibicom. Przez cały ten czas Kazimierz Putek był ważnym ogniwem drużyny z „Miasta Włókniarzy”, zakładając jej koszulkę aż 113 razy. W pierwszym sezonie miał też okazję występować na arenie międzynarodowej – dotarł z zespołem do 1/16 finału Pucharu UEFA, odpadając z niemieckim Bayerem Uerdingen. W 1990 roku ściągnął go do Finlandii inny widzewiak, Mirosław Sajewicz. Po powrocie do kraju spędził jeszcze rok w Cracovii.

Wszystkiego najlepszego!

Subskrybuj
Powiadom o
8 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Kris
2 godzin temu

Oglądam Legia – Korona, szkoda, że Drągowski nie broni jak Dziekoński…

Kris
2 godzin temu

A Stępiński strzela dla Kielc, w Łodzi go nie chciał Nico…

Grzesiek
2 godzin temu

Nie dane było mu osiągnąć z łodzianami większego sukcesu, bo trafił do Widzewa w sportowo gorszym okresie dla tego Klubu. Mimo to i tak zdążył załapać się jeszcze na końcówkę pucharowej oktawy, o której dziś, pomarzyć tylko, zwłaszcza po takich „popisach”, jak ten wczoraj…
Sto lat dla dobrego pomocnika Widzewa i piłkarza z dawnych lat!
Panie Kazimierzu, pozdrawiam!

Last edited 2 godzin temu by Grzesiek
Hycel
2 godzin temu

Szkoda ze wtedy nie bylo takiego Dobrzyckiego.Szacun Kaziu

Kris
1 godzina temu

Już drugą strzelił…

daan
Odpowiedź do  Kris
1 godzina temu

A my mamy Zeqiriego…Taki to byl wspaniały wtedy dyrektor sportowy.

Kris
1 godzina temu

a u nas nie ma kto strzelać..

Marcin
33 minut temu

Jeden z moich ulubionych piłkarzy II połowy lat 80-tych. On, Iwanicki, Cisek, Kajrys, Podsiadło, Chałaśkiewicz, Wraga, Myśliński i wielu innych. Tak było!
A wczoraj byłem na meczu i zastanawiam się o co tu chodzi… Niby wszystko super, mocne nazwiska. Byłem też niedawno na meczu z Jagą. Wtedy grali m.in. Krzywański, Kastrati, Ciganiks, Luis Silva. Też było 1:3…

8
0
Would love your thoughts, please comment.x