Widzew nie zamknął jeszcze okienka. Na radarze… gracz Legii!

21 lutego 2026, 20:09 | Autor:

Dariusz Adamczuk wraz z Piotrem Burlikowskim przeprowadzili tej zimy siedem transferów. Wydawało się, że spełniono wszystkie założone cele transferowe, a końcówka okna będzie spokojna. Nic z tych rzeczy!

Jeśli chodzi o rynek transferowy to z Widzewem nigdy nie ma nudy. Czerwono-biało-czerwoni całą zimę rozgrzewali serca kibiców coraz to mocniejszymi, większymi transferami. Następnie przyszło nam grać w piłkę nożną i niestety tak kolorowo nie było, ale jeszcze mamy o co grać w tym sezonie i wszystko pozostaje w nogach piłkarzy.

Dosyć niespodziewanie pojawiła się dzisiaj plotka transferowa, jakoby Widzew zerkał w kierunku zawodnika „Wojskowych”. Piotr Koźmiński z portalu Goal.pl przekazał, że Łodzianie kuszą Steve’a Kapuadiego, choć sam dziennikarz zaznacza, że do tej informacji podchodzi z pewnym dystansem. Legię Warszawa miałaby zadowolić oferta w wysokości 2,8 mln euro plus milion euro w bonusach.

Reprezentant Demokratycznej Republiki Konga zimą był już jedną nogą w Serie A, a konkretnie w Torino. Ostatecznie transfer się wysypał, gdyż włoski klub zdecydował się na innego środkowego obrońcę. Co ciekawe, padło na Enzo Ebosse, który w zeszłym sezonie był wypożyczony do Jagiellonii Białystok. Do gry weszło jeszcze Cremonese, ale tego tematu również nie udało się dopiąć.

Około godzinę po informacji Piotra Koźmińskiego swoje „pięć groszy” na portalu X dorzucił użytkownik Bakoskaut, który zasłynął z dobrych informacji transferowych. Potwierdził, że Steve Kapuadi zostanie zawodnikiem Widzewa Łódź, a między klubami dopinane są ostatnie szczegóły. Zapowiada się największy transfer na wewnętrznym rynku Ekstraklasy.

Legia Kapuadiego zajmuje obecnie przedostatnie miejsce w tabeli z dwudziestoma jeden punktami na koncie, a do zajmującego pierwsze bezpieczne miejsce nad kreską Widzewa tracą trzy „oczka”. 

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x