R. Dobrzycki: „Potrzeba nam stabilizacji, a nie dodatkowych zmian”
23 lutego 2026, 22:42 | Autor: RyanW poniedziałkowy wieczór Robert Dobrzycki był gościem programu piłkarskiego „Gol”, emitowanego na antenie TVP Sport. Właściciel Widzewa Łódź odpowiadał w studio na pytania związane z trenerem, transferami czy wynikiem sportowym drużyny. Poniżej fragmenty.
O transferze Steve’a Kapuadiego
„Trwają rozmowy, ale nie chciałbym komentować warunków czy detali, bo ja się tym na bieżąco nie zajmuję. Jest pion sportowy, jest zarząd i oni dokładnie wiedzą, co się dzieje. Ja staram się być właścicielem. Więcej mówi się o pieniądzach, a ja wolę skupiać się na jakości. Pieniądze są jedynie wypadkową naszych działań, więc ja wolę zadawać pytania czy one oddają jakość. Czy będzie więcej ruchów? Już nie – potrzebujemy stabilności”.
O wyborze Igora Jovićevicia
„Pion sportowy znał go i obserwował od dłuższego czasu w trakcie pracy w innych klubach. Znają jego styl gry, trener Jovićević ma bogate CV, potrafi budować piłkarzy i drużynę. To były główne argumenty, które mnie przekonały. Uważam, że należy ufać ludziom, a ja swoim dyrektorom sportowym ufam. Są bardzo doświadczeni i wierzę, że wiedzą, co robią”.
O postępie w grze zespołu i walce o utrzymanie
„W drużynie jest dużo jakości i trzeba umieć to dobrze poukładać. Szczególnie w oknie zimowym pojawiło się wielu zawodników od razu gotowych do gry na wysokim poziomie. Przykładem jest Lukas Lerager, który od pierwszego meczu gra bardzo dobrze. Nawet Osman Bukari wygląda coraz lepiej. Trzeba to zgrać i poprawić jeszcze kilka elementów. Mam nadzieję, że z meczu na mecz będzie widać poprawę. W obronie już wyglądamy lepiej, a od tego przecież się zaczyna.
Powinniśmy całościowo wyglądać lepiej. Jestem optymistą i nie myślę o walce o utrzymanie. Ten temat nie zajmuje też bardzo głów ludziom w klubie, bo jak się popatrzy na tabelę, to każdy o nie walczy. Tym składem zagraliśmy dopiero cztery mecze, a już widać zalążki dobrej gry, szczególnie z Wisłą Płock. Założeniem jest postęp w każdym meczu”.
O większych ambicjach w kolejnym sezonie
„W następnym sezonie chcemy grać o wyższe cele, a obecny traktujemy jako przejściowy. W krótkim okresie było bardzo dużo zmian, także właścicielskich czy w pionie sportowym. Jak widać te kluby, które grają od lat tym samym składem osiągają lepsze wyniki. My zmieniliśmy najwięcej, dlatego traktuję ten sezon jako okres przejściowy. Później będziemy mieć na myśli europejskie puchary”.
O braku wzorców w działaniach transferowych
„Pracujemy nad własnym wzorem. Nie mieliśmy w ostatnich latach żadnych sukcesów w tym względzie, żeby móc na tym rosnąć, więc dopiero to budujemy. Trwa pierwszy etap tej budowy. Planujemy to w przyszłości poprawiać, ale obecnie musimy skupić się na tym, co jest tu i teraz. Potrzeba nam stabilizacji, a nie dodatkowych zmian, dlatego chcemy ich ilość ograniczać”.
O konieczności wzrostu przychodów
„Przykładamy do tego bardzo dużą wagę – chcemy, by te przychody skokowo rosły. Oczywiście będzie to łatwiejsze, gdy znajdziemy się w europejskich pucharach. To z kolei przełoży się na pozyskiwanie jeszcze lepszych zawodników, a do tego polityka transferowa będzie także oparta w większym stopniu na ruchach wychodzących. Wtedy powinniśmy mieć dodatkowe przychody. Kluczem jest Europa, by przychody rosły. W międzyczasie staramy się komercyjnie budować klub tak, by być gotowym na sukces sportowy”.
O planach rozbudowy stadionu
„Naszym celem jest rozbudowa stadionu do pojemności 30-32 tysięcy. Obiekt jest miejski, więc musimy o tym rozmawiać z urzędnikami, przedstawić odpowiedni biznesplan, by cała inwestycja się spięła. To bardzo istotna kwestia, ponieważ dziś wielu kibiców nie może z trybun oglądać meczów Widzewa. Uważam, że już po rozbudowie obłożenie powinno przekraczać 90%. Pracujemy nad tym, mamy wstępne projekty, ale nie pokażemy tego, dopóki nie będziemy mieć wszystkiego policzonego”.
O rozwoju akademii i piłki kobiecej
„Pracujemy nad poprawą infrastruktury treningowej, a co za tym idzie rozwój klubowej akademii. Historycznie w Łodzi nigdy nie było pod tym względem zbyt głęboko, dlatego chcemy to zmienić. Żeby akademia dostarczała piłkarzy do pierwszego zespołu. To jest jeden z naszych podstawowych planów, ale to nie wydarzy się w krótkim okresie, ale w dłuższym ma to być jeden z filarów rozwoju klubu. Oprócz tego chcemy wejść w futbol kobiecy, ponieważ uważamy, że jest to obecnie nisza niezagospodarowana w polskiej piłce”.
O tym, co go niepokoi
„Wskazałbym nastroje społeczne. Mam nadzieję, że kibice dadzą nam trochę wyrozumiałości i czasu. Społeczność jest tak duża, że presja jest olbrzymia, a my potrzebujemy trochę spokoju. Musimy budować ten klub wszyscy razem. Emocje oczywiście są zawsze emocjami, ale mam nadzieję, że ta presja wkrótce będzie tylko pozytywna”.








Lech Poznań
Jagiellonia Białystok
Górnik Zabrze
Wisła Płock
Zagłębie Lubin
Raków Częstochowa
GKS Katowice
Motor Lublin
Lechia Gdańsk
Korona Kielce
Cracovia
Piast Gliwice
Radomiak Radom
Pogoń Szczecin
Legia Warszawa
Arka Gdynia
Widzew Łódź
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Wigry Suwałki
KS CK Troszyn
Wisła II Płock
Ząbkovia Ząbki
Lechia Tomaszów Maz.
Olimpia Elbląg
Jagiellonia II Białystok
Świt Nowy Dwór Maz.
Broń Radom
Widzew II Łódź
GKS Bełchatów
GKS Wikielec
Mławianka Mława
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Wkrótce presja będzie zdecydowanie mniejsza. Zagramy w tzw. pierwszej lidze . A tam …Pogoń Siedlce , Znicz Pruszków, prawdopodobnie ŁKS. Obym się mylił .
Co w związku z tym proponujesz? Sprzedać wszystkich i kupić wszystkich? Jednych zwolnić, drugich zatrudnić? I tak w koło Macieju. Akurat w momencie, gdy drużyna zaczęła punktować. A jaką masz gwarancję, że kolejni zrobią to szybciej i lepiej? Przecież też musisz dać im czas, aby się o tym przekonać. Ty jesteś taki niepełnosprytny sam z siebie, czy ktoś ci za to płaci? Jak spadną, to znowu awansują i będą próbować aż do skutku. Mam nadzieję, że już bez takich malkontentów na pokładzie. Jakby człowiek wiedział, gdzie takie coś się rodzi, to by poszedł, to raz a dobrze spalił, zanim jaja… Czytaj więcej »
Niczego nie muszę proponować ,Zosiu bo to nie moja robota. Rozumiesz o czym mówię? Są ludzie,którzy pieniądze za to biorą w klubie . I tak nie rozumiesz o czym mówię. Personalne wycieczki sobie urządzasz? Może powiesz mi to w twarz, bo coś tam o jajkach piszesz. Zapraszam.
Nie pomagasz, to nie przeszkadzaj.
Ja proponuję kupić Pilzno ,oni wiedzą jak się robi piłkę.
Ta i kogo tam jeszcze wymienisz w 1 lidze gra Ruch Chorzów ,Ślask Wrocław,Polonia W ,itp beda tez spadkowicze
Wynieniaj kogo chcesz ,ja o niebie ,Wy o chlebie. Minusiujce sobie ,dzieciaki .A ty pajacu za nepełnocośtam powinieneś dostać plaskacza ,kozaku internetowy. Jak spadną to awansują jprdl. Tu się lecz,czytasz co wypisujesz w ogóle ? Ile już nicków miałaś ? Takie ,,komentarze” dajecie ,a inne cenzurujecie ? Wychowałem się obok stadionu, pamiętam wszystko co dobre ale i to co złe. Widzewski charakter macus taki jak rydze i parodia trenera . Pierwsza liga już niebawem. W sumie,jak zauważył mędrzec: może awansują jak spadną . Litości.
Ty się faktycznie prosisz o rozmowę wychowawczą. Skaczesz jak wesz łonowa a innych od kozaków internetowych wyzywasz. Jak widać widzewska społeczność ma cię patusie w dupie!
Transfer Kapuadiego, obok transferu Bukariego, to jedno z największych wzmocnień w tym oknie transferowym… portfela Adamczuka w całej jego dotychczasowej „karierze”.
Boniek powiedzial prawde potrzebny dobry napastnik, bo Zaqiri to porazka ,a sam Bergier to malo, 0:0 z Cracovia to potwierdza,do tego bardzo slaby trener, ktory nie robi zmian ,nie widzi ze czasem trzeba zmienic cos ,kogos,tylko uparcie trwa przy swoim,niestety sezon stracony,bo 1 liga na horyzoncie,a puchar polski,tez odpadna,sukcesy tak ale nie z tym trenerem, bedzie zmiana jak przegraja z Pogonia,ale to juz chyba za pozno
Panie Robercie oby Pan się nie obudził z tym pionem sportowym w 1 lidze!
Jesli boss mowi o wyrozumiałości i czasie to ja jestem w tej samej grupie ..Wierze ze wszystko sie uda I juz niedlugo bedziemy cieszyć sie z sukcesów naszej ukochanej drużyny
Boss mówi o stabilizacji – to ładnie i sensownie brzmi, tylko gorzej, jeśli stabilizacja jest w bylejakości, bo zmiany były xujowe…
Tak a propos zmian – rok temu tak jak Widzew trenera zmieniło Zagłębie Lubin. Gdzie ono teraz jest w tabeli?…
Ale zawodników nie zmieniali. Mówi ci to coś?
Widzew też nie od razu zrobił rewolucję w składzie. Mówi ci to coś?
Za rok możemy być wyżej w tabeli niż Zagłębie w tej chwili. Pamiętam że Jagielonia broniła się przed spadkiem, by w następnym sezonie zostać mistrzem . Jakość piłkarska się zawsze obroni, kibicowska histeria nigdy, z tym że prawidłowości sprawdzają się w dłuższym przedziale czasowym.
Mylisz (ty i podobni) „histerię” ze zwyczajną obserwacją, tego co widać na boisku. Ja jestem kibicem Widzewa od przeszło 45 lat – i za dużo w tym czasie ten klub przechodził, żebym się bawił w „histerie”.
W której tabeli?
Ale Zaglebie gra klasyczny polisz futbol, z laga na chaos. Z nami tak wygrali, co bylo dla mnie chyba najbardziej frustrujaca porazka Widzewa w rundzie. Ja wole, zeby Widzew dluzej sie zgrywal, ale potem gral jakosciowo dobra pilke, a nie kopanine z destrukcja. Jesli chcemy sie rozwijac, a chcemy, to nie dla nas droga z Ojrzynskim na lawce…
Grają tak, jak im pozwala potencjał :)
Że też ludziom trza takie proste rzeczy tłumaczyć.
Setny raz powtarzam, że tu nie chodzi o to, byśmy JUŻ grali jak Barcelona Guardioli, chodzi o jakiekolwiek symptomy poprawy.
I o robienie transferów Z SENSEM – a nie kupowanie kogo się da – bo jest kasa.
Spokój. Zobaczycie co się dzieje w Cracovii gdzie niszczą wszystko co zbudował pan Filipiak. Teraz mecz z Pogonią jest najważniejszy. Krok po kroku do przodu. Puchar Polski też może być naszym oknem do pucharów
Team Robert!
Żeby się nie okazało po „owocach” działalności szczecińskiego zaciągu, że w przyszłym sezonie faktycznie będziemy grać o wyższy cel, czyli o… awans do ekstraklapy…
Jeśli się okaże, wówczas szansę wykazania się dostaną inni i być może awansują ponownie. Myślę jednak, że nie będzie takiej potrzeby :)
Panie Robercie szanuje Pana i super, że Pan jest. Niepokoi mnie tylko jedno…Bo chyba naiwny Pan nie jest. Ale obawiam się, że póki co to wszyscy nawijają makaron na uszy, co by nie stracić pracy i móc brylować. Wiecznie słyszę cierpliwości…4 mecz I 4 pkt. Idealnie pasuje tu klasyk SPOKOJNIE ZARAZ SIE ROZKRECI. A jak się nie rozkreci??? Póki co jesteśmy wskazywani do spadku. Właściwie poza termalica to jesteśmy my legia arka i motor, może piast. Legia się utrzyma. Na dwa miejsca są 4 druzyny. Czyli 50 na 50. A nie są aż tak słabi jak ostatnio ruch i lks…tak… Czytaj więcej »
„Kibic” Widzewa pisze „Legia się utrzyma” chociaż ma obecnie tyle samo punktów co Widzew, ale już nie napisze „Widzew się utrzyma”. Z takimi „kibicami” Ekstraklasy, a później ewentualnie Europy się nie zawojuje. Hasło zawodników na dzisiaj: strzeżmy się przed takimi „kibicami”, bo z rywalami na boisku poradzimy sobie sami :)
Wystarczy trochę trzeźwego osądu i znajomości życia, żeby wiedzieć że Legia się utrzyma. Niezależnie od tego, jak będzie grać. Bycie kibicem Widzewa w tym nie przeszkadza.
„Niezależnie od tego, jak będzie grać.”
Fiu, fiu…. no to faktycznie wybitnie „trzeźwy osąd i znajomość życia” xD
A może dzięki owej rzekomej „znajomości życia” sugerujesz wpływ jakichś pozasportowych czynników?
Skoro tak, to czy nie byłoby rozsądniej, aby te czynniki zadziałały nieco wcześniej, tak by nie doprowadzać do obecnej niepewnej sytuacji? xD
Kolega wyżej miał po prostu na myśli, że Legia zawsze spada na cztery łapy, ale ty oczywiście musiałeś stworzyć w swojej głowie chochoła i samemu go obalić tylko po to by połechtać własne ego i choć przez chwilę poczuć się lepiej xD
BRAWO!!!!
Radomiak już szykuje dupcie u siebie żeby legia ich pyknęła.Problem w tym że nas wszyscy traktują jak brzydkiego kawalera i możemy mieć problem ze znalezieniem kogoś kto nam tej dupci podłoży.
Pogoń w Sobotę
BRAWO
Niestety moje odpowiedzi na tą ustawiona formę minusiwanua nie przechodzą. Nie ogarniam jak realnie nie można napisać że legia wygra utrzyma się itp
Zgadzam się.
Jeszcze trochę i będzie płacz i lament…
Ale kto bogatemu zabroni.
Pan Robert powinien wpaść i trochę wstrząsnąć tym towarzystwem bo jak na razie to kieruje się sercem a nie rozumiem.
Legła jeśli nie obroni się sportowo, to zawsze można jej pomóc jak w Katowicach
Nic dodać nic ująć. Wszyscy jedziemy na tej samej karuzeli nastrojów. Wytrzymać ciśnienie jeszcze przez 3-4 tygodnie i bedzie więcej wiadomo. Jesteśmy w takim miejscu, że ŻADNA zmiana trenera już tu nie zadziała – nie ma takiego „strażaka”, więc pozostaje przyjąć jak jest.
Mam swoją ocenę kompetencji p.Trenera i jego „sukcesów”, ale mogę się mylić. Na piłkę nożną patrzę „ze zrozumieniem” od czasów …… (może kiedy indziej :) ) i wiele zwrotów akcji było zaskakujących.
Trzymajmy kciuki, dopingujmy w Sercu Łodzi, bo tyle możemy dać od siebie.
W sobotę kolejna próba emocji.
Dlatego nie wiem skąd tyle minusów. Oczywiście to manipulacja. Osoba nie stąd. Legi pomoga sedziowie, liga, TV bo ona wizerunkowo nie może spaść. Zreszta już widać jak jej pomagają.
Oceniłem sytuację jako stary kibic znający realia polskiej piłki.
Panie Dobrodzieju, my kibice mamy wielkie nadzieje i myślę, że w większości wierzymy w Pański plan, ale sytuacja w tabeli i nasza gra jest na razie bardzo bardzo przeciętna , żeby nie powiedzieć bezjajeczna. Oby z każdym meczem było już coraz lepiej. Ole Widzew kocham Cię!!!
Słabi napastnicy, fatalni skrzydłowi bez liczb, brak rozgrywającego a naciągają gościa na 5 stopera z bardzo słabym CV, który zagrał jeden dobry sezon w karierze, a obecny ma beznadziejny i nawet w słabej kadrze Konga nie dostał minuty na ostatnim PNA. Jedną nogą już jesteśmy w 1 lidze z tymi totalnie przepłaconymi najemnikami.
Ten sezon jest wybitnym, wręcz książkowym przykładem stabilizacji. Rzeczywiście.
No i dowiedziałem się, że nie walczymy o utrzymanie, bo „każdy o nie walczy”. No tak. Zabrakło mi tylko stwierdzenia oczywistego faktu, że walczymy o MP.
Tak całkiem serio, to po tych wypowiedziach nie dziwię się już temu, że ten sezon wygląda tak jak wygląda.
Niby w drużynie jest jakość, ale ale nie ma drużyny, w ostatnich meczach jesienią wszystko zaczęło się zazębiać ale dopływ świeżej krwi wszystko znów zaburzył, najmniej jestem przekonany do Changa, Kozłowski jest lepszy i ma liczby, Gallapeni też rozwijał się świetnie, Dragowski i jego gra nogami to nieporozumienie, Kikolski jest już teraz lepszym bramkarzem, ale największym problemem to stałe fragmenty gry, ne ma na boisku nikogo oprócz Bergiera kto umie wrzucić z rogu tylko tyle że on powinien być w polu karnym, wolne to samo , jest dwóch Pawłowski i Alvarez ale oni siedzą na ławie a drugiego o mało… Czytaj więcej »
Twoja znajomiść piłki i jakości piłkarzy zwala z nóg. Obyś nigdy nie został dyrektorem sportowym w Widzewie, bo to gotowy przepis na katastrofę.
Jak być czytał moje komentarze to uznałyśmy mnie za.proroka, to co napisałem widać gołym okiem ale ty chyba już nie dowodzisz
Ja mówi Pan Robert to odchodzą mi wszystkie obawy. Ale muszę sobie ten wywiad zachować i czytać codziennie rano bo wracają.
A trener Czubak ma nasze pełne poparcie. ;-)))))))
w punkt
Potrzebny był lewonożny obrońca? Zatem będzie Kapuadi! Stara piłkarska prawda mówi, że drużynę buduje się od tyłu. Obrona wygląda coraz lepiej i coraz lepiej gra. Po raz pierwszy w tym sezonie zdażyła się sytuacja, że nie straciliśmy gola przez dwa całe mecze. A dodając do tego 45 minut drugiej połowy z GKS Katowice, wynik ten wynosi 225 minut. Czeka nas teraz bardzo ważny mecz w Szczecinie. Jeżeli uda się zachować passę bez straconej bramki lub nie przegrać trzeciego meczu z rzędu, będzie to ewidentny progres, bo takiej serii jeszcze w tym sezonie nie było w widzewskim wykonaniu. Będzie utrzymanie, bo… Czytaj więcej »
Lecz się człowieku. Typowy optymista na cmentarzu. Widzi…same plusy. Murawa, pogoda etc. Progres jest. Jak u polityków. Tylko piłkarzom Widzewa pilka podskakuje. Murawa utrudnia dokopnięcie piłki do pola karnego. Beznadziejny przypadek.
Chciałbym tak wierzyć, tylko „tu potrzeba stabilizacji, a nie kolejnych zmian” i… Co dostajemy jeszcze na koniec okienka?
Za stabilnie już było w obronie? (…) Kolejne zmiany?
Plus rozwiązywanie problemów drużyny typu „mamy pieniądze to sobie kupimy”.
Może niech Dyrektorzy Sportowi dokupią lepsze wykonywanie rożnych i rozegranie piłki z kilkoma rozwiązaniami taktycznymi, brak nieporozumień, scalenie, spokój, wiarę i ducha drużyny. Aaaa… tego się nie da kupić… Trzeba pracować nad tym każdego dnia zarówno indywidualnie jak i zespołowo.
@a casu ad casam – także dzięki za pozytywy, uszy do góry i… ręce, nogi, mózgi, serducha do pracy!
Właściciel klubu który zarządza klubem przez komputer i internet z Warszawy czy innego europejskiego miasta
A ja np. słyszałem o takim co ma swoją MOTORynkę i chwali się dookoła jakie to ma sukcesy grzebiąc sam w niej bezpośrednio „śrubokrętem”. Pożyjemy, zobaczymy co daje lepsze efekty. Ale ja nie mam wątpliwości: TYLKO WIDZEW !!!
Właściciel ma ludzi od zarządzania, a sam skupia się na strategii. Dlatego finansuje zakup jakościowych piłkarzy, budowę bazy treningowej, czy większego stadionu. Dziękujmy Panu iż trafił nam się taki właściciel.
Wartościowi piłkarze to kto Akere którego już nie ma :) Może Zeqiri z 1 golem ,może Ilic na ławce albo Teklic na wypożyczeniu albo Selahi na ławie :)
Bo gdy Titanic tonął, to też orkiestra grała…
Spokojnie z takimi kontaktami ze Szczecina o wynik można być spokojny
Panie Robercie dużo optymizmu i słabe liczby w ofensywie
.
Jak nie było pieniędzy i transferów to było źle, teraz mamy w końcu właściciela , który myśli globalnie i całościowo . Wykłada swoje prywatne pieniądze jeszcze gorzej . Bądźmy cierpliwi to nie jest FIFA czy manager… Cierpliwość i WSPARCIE DLA KLUBU , ZARZĄDU . Kibicem WIDZEWA się jest całe życie . Odradzamy się jak Fenix z popiołów . Proszę więcej wsparcia , wiary , optymizmu ….Bedzie dobrze tylko dajcie CZAS
Klub przejął człowiek, któremu Widzew leży na sercu. Wkłada w klub ogrom kasy, w drużynę, ośrodek treningowy, w struktury i przede wszystkim w spokój finansowy. Planuje rozbudować stadion. A na forach w większości szydera i ogromna krytyka że drużyna nie odpala od razu. Zostawmy to innym bo i tak po nas jadą ile się da. My nie musimy dokładać do naszego pieca. Widocznie w tym przypadku trzeba cierpliwie poczekać. Bo zostały dwie możliwości …cierpliwie czekać, wspierać i trzymać kciuki albo…złośliwie komentować i przeszkadzać.
I dlatego pewnie najpierw badał sytuacje w Legi,Pogoni czy Górniku zamiast w Widzewie :)
Raczej jego badali, o czym wielokrotnie mówił.
Panie Robercie – szacunek, za serce i pieniądze dla Widzewa, ale niech Pan wreszcie otworzy oczy. Przecież tu prawie wszyscy robią Pan w ch…ja. Widzew nie potrzebuje takich pasożytów i nieudaczników. W tej chwili jesteśmy jak Titanic, góra lodowa coraz bliżej,orkiestra gra w najlepsze i co chwila jakieś gó.no przykleja się do naszego statku.
Dobre porównanie z tą zabawą bogaczy na Titanicu…
Szacuneczek za skojarzenie.
Z całym szacunkiem, ale Pan Robert Dobrzycki mówiąc: „nie myślę o walce o utrzymanie. Ten temat nie zajmuje też bardzo głów ludziom w klubie, bo jak się popatrzy na tabelę, to każdy o nie walczy” pokazuje, że nie za bardzo realnie ocenia sytuację, gdzie w tym momencie jesteśmy i jak trudna potrafi być Ekstraklasa i walka o punkty. Realnie mamy na 3 punkty przed sobą 3 drużyny. Reszta ma mecz zaległy, czyli potencjalnie możliwą większą przewagę. Każda z tych drużyn też chce mocno punktować, nie tylko my. Wygrajmy może najpierw 2-3 spotkania i dopiero spójrzmy na tę sytuację i ją… Czytaj więcej »
’W następnym sezonie chcemy grać o wyższe cele”…. czyli o awans do ekstraklasy? Bo na razie nie ma powodów do optymizmu. Inni też będą punktować….
W kontekście Jovicevicia, Pan Dobrzycki mówi, że nasz pion sportowy obserwował go od dłuższego czasu i zna jego styl. Z całym szacunkiem, ale jest już z nami trochę czasu i ja do tej pory nie widzę żadnego stylu po tej drużynie. Chyba, że stylem można nazwać chaos i brak pomysłu zarówno na atak pozycyjny, jak i kontry. Nawet SFG jak leżały, tak leżą…
Dodaj jeszcze do stylu dużą ilość niecelnych dośrodkowań i podań w ogóle – chyba, że to masz pod jednym słowem „chaos”.
Do tego można dorzucić osłabienie pozycji i spadek formy dotychczas wyróżniających się graczy jak Alvarez i Shehu przy równoczesnym braku wykreowaniu liderów – choć tu (i to bez śmiechu 100% racji) potrzeba czasu by sami określili się na boisku i poza.
Chwyćcie się jakiejś roboty a nie wypisujecie dyrdymały..
Każdy by chciał na już wszystko. Ostatnie dwa mecze 4 pkt zero straconych goli. Popatrzcie drużyny które grały z nami, też totalny piach. Ta liga to stan umysłu tu nie będzie jak Barcelona czy Real pięknie stroni przyjemnie za każdym razem.
Potrzeba stabilizacji i właśnie w tym celu, wicie, rozumicie, co rundę dokonujemy rewolucji kadrowej!
Zwróć łaskawie uwagę na fakt, że te słowa zostały wypowiedziane 23 lutego 2026 roku późnym wieczorem, a nie 1 lipca 2025 roku w samo południe :)
Szanowny Panie Robercie,
jest takie dobre stare polskie powiedzenie „Ufaj, wierz ale sprawdzaj”. Trzymaj wszystkich krótko, zwłaszcza tych najbardziej decyzyjnych, by WIDZEW nie wymknął Ci się spod kontroli.
Z poważaniem
IP
Jedyne co możemy zrobić,my kibice,to wspierać klub z całych sił ,i wierzyć, że czas przyniesie zmiany na lepsze,bo taka wydaje się być logika przyszłych zdarzeń.Przecież drużyna z każdym kolejnym dniem się coraz lepiej zgrywa,piłkarze chyba też się nie uwsteczniają,tylko rozwijają,no musi być lepiej, kwestia czasu,korekt w ustawieniach i taktyce.
Nawet nie czytam tych komentarzy, tęsknię za starą stroną kiedy mogłeś komentować jak byłeś zalogowany… Nie interesuj się, nie twój klub. Pisz na swoich forach zamiast tutaj jątrzyć na temat Widzewa. Ja jako Widzewiak, który przeżył i mistrzostwa, i LM i upadki (mój rocznik 78) wiem, że nie spadniemy. Ani nie spadnie Widzew, ani Legia, ani Pogoń. Prawdziwym kibicem jest się na dobre i na złe. Mamy naprawdę fajnych piłkarzy, choć są oczywiście mankamenty i mimo zakupów dziury w składzie są, nie każdy się sprawdza, to nie spadniemy mimo „życzeń” zwłaszcza tych z kaliskiego. Większość to wycie, bo nam zazdroszczą… Czytaj więcej »
Panie Robercie, BodoGlimt .Tak się buduje drużynę , nie potrzeba szastać kasą na lewo i prawo.
Szanowni Kibice,
Widzew nie spadnie. Spadnie Legia. Dlatego nik sobie utrzymaniem nie zawraca głowy. Wiecie dlaczego?? Bo R D kupi Legię