P. Ściebura: „Celem jest utrzymanie. Jestem pewien, że temu podołamy”

24 lutego 2026, 08:24 | Autor:

Trener rezerw, Paweł Ściebura, był gościem programu „Młodzieżówka” w Widzew TV. Opowiedział m.in. o zmianach, jakie zaszły w ostatnim czasie oraz jakie cele stawia sobie na najbliższe miesiące. 

O zmianach taktycznych w zespole

„Wymagam od zawodników bardzo wysokiej intensywności podczas grania i bardzo dużej dyscypliny boiskowej. Moje drużyny zawsze były znane z z dyscypliny, szczególnie w pressingu. Chciałem zmienić w zespole ustawienie, bo wydawało mi się, że profile zawodników są nieodpowiednie pod to ustawienie i dać troszeczkę intensywności w grze. W odczuciu moich standardów, pressing nie do końca był na odpowiednim poziomie. To było kluczowe zadanie, które sobie postawiłem na początku pracy z zespołem. Myślę, że przestawienie się z poziomu czwartoligowego na trzecioligowy, wymaga od zawodników dużo większej intensywności, trzeba podejmować szybciej decyzje, trzeba grać bardziej agresywnie i bliżej siebie. Ustawienie 4-1-4-1, jest jednym z moich ulubionych, choć nie chciałbym się zamykać na inne systemy. Chciałbym wypracować w zespole pewną mentalność, która polega na tym, że w każdym meczu gramy o zwycięstwo i na własnych zasadach, bez względu na to, kto stanie po drugiej stronie”.

O przygotowaniach do wiosny

„Przygotowania oceniam bardzo dobrze. Uniknęliśmy przede wszystkim urazów, które wyłączałyby zawodników na dłuższy okres czasu. Intensywność sparingów rośnie. Pod kątem motorycznym poruszamy się coraz lepiej. Dwa ostatnie sparingi były już bardzo dobre w naszym wykonaniu. Wydaje mi się, że III liga poszła mocno do przodu. Nie ma już zespołów, które nie przykładają się do analizy rywala, nie przygotowują planów na mecz i naprawdę jest ciężko czymś zaskoczyć drużyny przeciwne. Trzeba prezentować naprawdę dobry poziom, techniczny, taktyczny i motoryczny”.

O celach na resztę sezonu

„Cele, jakie zostały przede mną postawione w tym sezonie, to utrzymanie. Widząc pracę chłopaków, jestem przekonany i pewny, że temu zadaniu podołamy i będziemy budować już coś pod przyszły sezon, co pozwoli nam walczyć o wyższe cele”.

O strukturze kadry drużyny

„W tym momencie mamy nieźle zbalansowany zespół pod kątem doświadczenia i jakości zawodników, którzy grali na poziomie centralnym, a także zawodników, którzy do piłki seniorskiej dopiero wchodzą. Nie oszukujmy się, poziom IV ligi, nie jest wyzwaniem dla wielu z tych młodych piłkarzy. Oni potrzebują pewnych wzorców, standardów od zawodników bardziej doświadczonych, które będą im potrzebne, aby zaistnieć na poziomie centralnym. Daniel Tanżyna, który spędził wiele czasu na poziomie centralnym, jest zawodnikiem, który ma największe doświadczenie. Nie można zapomnieć też o Sebastianie Zielenieckim, który ma predyspozycje na lidera drużyny”.

O kooperacji z młodymi rocznikami

„Jesteśmy w kontakcie z pozostałymi trenerami, mamy spotkania blokowe. Nasza współpraca jest na bardzo dobrym poziomie. Trenerzy z U-19 czy U-17 sami wychodzą z inicjatywą: Mamy ciekawego chłopaka, prezentuje się fajnie i można go sprawdzić. Część z tych zawodników jest oceniana i cały czas ich postawa jest obserwowana. Są oni skatowani pod kątem przydatności pod drugi zespół. Uważam, że druga drużyna jest niezbędna. Ma ona sens, jeżeli jest na odpowiednim poziomie, który zapewni nam to, że zawodnicy będą trafiać kiedyś do pierwszego zespołu. Do tego dążymy i na tym opieramy naszą pracę”.

Subskrybuj
Powiadom o
3 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
pan x
8 godzin temu

W tym roku to chyba każda drużyna nasza ma cel „utrzymanie”

Antonio
7 godzin temu

Ambitny się Widzew pod Rydzem i Adamczukiem zrobił.

Grzesiek
6 godzin temu

No jeszcze by tego brakowało, żeby rezerwy nam spadły, ale ja nie o tym. Ciekawe info z Osijeku, gdzie grają na wypożyczeniu dwaj nasi piłkarze. Otóż proszę sobie wyobrazić, że ich trener, nawiasem mówiąc, też były szkoleniowiec naszego Klubu, Zelijko Sopić… znów został zwolniony! Przypomnijmy, że mający tutaj swoich zwolenników Sopić, pod koniec sierpnia stracił pracę w Widzewie. Wrócił do Chorwacji, gdzie szybko znalazł nowe zatrudnienie w Osjeku. Liczono, że trener odmieni zespół i ten zacznie wygrywać. Niestety, nic z tych rzeczy. Jego misja się nie udała, a „czerwona latarnia” tamtejszej ligi jak szorowała po dnie tabeli, tak nadal szoruje.… Czytaj więcej »

3
0
Would love your thoughts, please comment.x