Duńczyk 29. kapitanem po reaktywacji
1 marca 2026, 13:14 | Autor: RyanSobotni mecz w Szczecinie przyniósł całemu widzewskiemu środowisku kolejne duże rozczarowanie, ale pomijając końcowy wynik, warto odnotować zdarzenie, do jakiego doszło na kwadrans przed końcem. Drużyna zyskała dwudziestego dziewiątego kapitana.
Formalnym kapitanem Widzewa Łódź pozostaje Bartłomiej Pawłowski, ale ponieważ nie należy on do zawodników podstawowej jedenastki, najczęściej zespół wyprowadzają inni gracze. W rundzie jesiennej regularnie robił to Mateusz Żyro, a w dalszej kolejności opaskę zakładali Marek Hanousek, Juljan Shehu czy Fran Alvarez.
Pawłowski i Żyro całe spotkanie z Pogonią przesiedzieli na ławce rezerwowych, a Hanouska w drużynie już nie ma. Wobec tego formalnym kapitanem był Shehu, który występował w tej roli także podczas trzech poprzednich ligowych pojedynków. W 74. minucie trener Igor Jovićević postanowił jednak dokonań zmian, zdejmując z boiska zarówno Albańczyka, jak i Alvareza. W tym momencie w grze nie było żadnego piłkarza, który wcześniej przewodził zespołowi. Opaska kapitańska powędrowała więc na ramię najstarszego z Widzewiaków.
Mowa o Lukasie Leragerze, którego staż przy Piłsudskiego jest wyjątkowo krótki, ale z drugiej strony bogate CV czy futbolowe doświadczenie predestynowały go do pełnienia tej ważnej funkcji. Dla Duńczyka nie była to żadna nowość, ponieważ szefem drużyny bywał także w swoim poprzednim klubie – FC Kopenhadze. W listopadzie pełnił funkcję kapitana w wyjazdowym starciu z londyńskim Tottenhamem w Lidze Mistrzów. W sobotę pomocnik miał ręce pełne roboty, ponieważ w doliczonym czasie doszło do sporej awantury z udziałem piłkarzy obu ekip. Początkiem przepychanek był faul Kellyna Acosty właśnie na Legarze, za który Amerykanin obejrzał czerwoną kartkę. Efektem tego incydentu były także żółte kartki m.in. dla Bartłomieja Drągowskiego czy Marcela Krajewskiego.
Lerager to dwudziesty dziewiąty kapitan RTS po reaktywacji klubu. Jest też ósmym obcokrajowcem, który dostąpił tego zaszczytu. Przed nim opaskę przywdziewali kolejno Princewill Okachi, Robert Demjan, Dario Kristo, Henrich Ravas oraz wspomniani Hanousek, Shehu i Alvarez.
Kapitanowie Widzewa po reaktywacji w meczach oficjalnych:
1. Mariusz Rachubiński (IV liga)
2. Michał Czaplarski (III, IV liga i okręgowy Puchar Polski)
3. Michał Chachuła (okręgowy Puchar Polski)
4. Princewill Okachi (IV liga)
5. Adrian Budka (III i IV liga)
6. Michał Sokołowicz (IV liga)
7. Przemysław Rodak (III liga)
8. Marcin Nowak (III liga)
9. Patryk Wolański (III liga)
10. Sebastian Zieleniecki (II i III liga)
11. Robert Demjan (II i III liga)
12. Daniel Mąka (II liga)
13. Dario Kristo (II liga)
14. Marcin Robak (I i II liga)
15. Daniel Tanżyna (I i II liga)
16. Mateusz Możdżeń (I i II liga)
17. Bartłomiej Poczobut (I i II liga)
18. Mateusz Michalski (I liga)
19. Patryk Stępiński (I liga i Ekstrklasa)
20. Paweł Zieliński (I liga i Ekstrklasa)
21. Bartłomiej Pawłowski (Ekstraklasa)
22. Marek Hanousek (Puchar Polski i Ekstraklasa)
23. Dominik Kun (Ekstraklasa)
24. Henrich Ravas (Ekstraklasa)
25. Mateusz Żyro (Ekstraklasa)
26. Juljan Shehu (Ekstraklasa)
27. Fran Alvarez (Ekstraklasa)
28. Rafał Gikiewicz (Ekstraklasa)
29. Lukas Lerager (Ekstraklasa)








Lech Poznań
Zagłębie Lubin
Jagiellonia Białystok
Górnik Zabrze
Wisła Płock
Raków Częstochowa
GKS Katowice
Motor Lublin
Lechia Gdańsk
Korona Kielce
Cracovia
Pogoń Szczecin
Piast Gliwice
Legia Warszawa
Radomiak Radom
Arka Gdynia
Widzew Łódź
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Wigry Suwałki
KS CK Troszyn
Wisła II Płock
Lechia Tomaszów Maz.
Ząbkovia Ząbki
Jagiellonia II Białystok
Widzew II Łódź
Olimpia Elbląg
Świt Nowy Dwór Maz.
Broń Radom
GKS Wikielec
GKS Bełchatów
Mławianka Mława
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Ekstraklasa wygrywa się taktyka nie umiejętnościami. Taka liga. Np wysmiewany ojrzynski a wicelider. Można odbudować zespół. Trener motywator to jest dobry na gora 2 mecze, ewentualnie jakiś final itp. Jeśli go nie zmienia na Polaka znającego realia to lecimy. JA WCZORAJ NIE WIDZIAŁEM ZADNEGO STYLU SCHEMATU. Trener jest typowym motywatorem dla druzyn silnych w lidze gdzie musieli zdobyć mistrza. Dynamo ludogorec szachtior. Polityka i kasa, układy tam byly. Tam zdobycie mistrza to bylo pewne. Mial zimę transfery, pogoda już dobra. Taki Zieliński, Siemieniec i wysmiewany Ojrzynski zjadają go. Spójrzmy co Ojrzyna bez składu zrobił z zagłębiem. Ile można czekać na… Czytaj więcej »
Już w tamtym roku pisałem, że trzeba było kogoś w typie np. Ojrzyńskiego, ale wtedy miałeś chyba inne zdanie… :)
Czyżby docierało, że za chwilę już nie będzie czasu na żadne zmiany?
Chciałem Urbana, Zielińskiego czy Vuko. O ojrzynskim się nie wypowiadałem. Aczkolwiek chyba nikt nie spodziewał się takiego jego powrotu. Był już odstawiony.
Trudno powiedzieć dlaczego, bo jakichś spektakularnych plam nie dawał.
Urban zajęty, Skorza nie chce wracać. .
Zostają Czesiu i Vuko. Znają ligę, druzyny, systemy, dobrzy taktycznie. Fachowcy .Dobre relacje z zawodnikami. Styl mnie nie obchodzi. Mogą w 11 wybijac piłki tylko z pola karnego…to nie łyżwiarstwo figurowe czy skoki. Mają być pkt, sukcesy i dosyć szydera. I utrzymanie!!!
Tylko Vuko – Czesiu to już chyba bardziej emeryt…
Z tej 2 wolę Vuko
Szczerze…jedyna, najlepsza opcja, to Jacek Magiera. Jeżeli będzie posiadał dobrych piłkarzy, bezpieczną przyszłość finansową, to trener na lata.
Tylko czy pan Robert Dobrzycki ma wystarczającą siłę przebicia, żeby wyciągnąć tego trenera z kadry?
Żaden inny trener nam niczego długoterminowego nie zbuduje.
My czasu już nie mamy. Pikujemy na samo dno…bez stylu, bez ambicji.
Tego Chachuły to kompletnie nie kojarzę
Zostawić go na stałe z opaska. Chłop walczy i nie daje sobie w kaszę dmuchać. Widać że to może być prawdziwy Widzewiak
Jak dla mnie to powinien być nasz grajacy trener.
Na pewno ogarnął by ten burdelik po swojemu.
To prawdziwy przywódca…
Lukas na grającego trenera !!!!
Nad Widzewem to jakieś fatum panuje ,kto by tu nie przyszedł to zaraz zapomina jak sie gra, jak sie gole strzela, jak sie trenuje itp I tak jest od czasów reaktywacji ,przyszli królowie strzelców Świderski z Millerem i zapomnieli jak sie strzela gole
No bez przesady – Bergi przyszedł i nie zapomniał.
„Fatum” jakie wisi nad Widzewem jest tylko jedno – zarządzanie do d… co się objawia m.in. w wybieraniu trenerów? Ilu mieliśmy dobrych przez ostatnią dekadę?
Kapitanem powinien być Drągowski bezapelacyjnie
Pytanie tylko czy powinien być pierwszym bramkarzem – z Jagą się nie popisał z Craxą też miał szczęście że nie uznali gola- – Ilić zdecydowanie lepszy – takich błędów nie robił – ale ktoś sobie ubzdurał że szwankuje gra nogą – dlatego mamy Drągowskiego z abonamentem do składu – i tak jest praktycznie z każdym zawodnikiem ściągniętym zimą – a powinni wchodzić stopniowo do drużyny – a tak się uczą ligi – a efektem porażki,rozwalona szatnia przez Adamczuka i jego umyślnego Jovicevića – ..to prosta droga do 1ligi – tak się nie buduje drużyny – nawet Shehu,Hanousek potrzebowali trochę czasu… Czytaj więcej »
A Ilić błędów nie popełniał? Krótka pamięć.
Powiedz które tak zawalił- bo jakoś nie przypominam sobie takiego błędu Ilića jak Drągowskiego z Jagą czy Craxą – nie mówię że to zły bramkarz ale Ilić lepzy – przypomnijmy sobie mecz w PP z Termaliką – gdzie wybronił Widzewowi awans
Tak między nami, to on w ogóle tę opaskę powinien zakładać w każdymmeczu od początku, bo ma wielkie jaja i się nadaje do tej roli najlepiej w tej drużynie.
Czy spadek do 1 ligi zmienia coś w kontraktach zawodników?
No i co z tego? Może od razu wpiszcie Ekstraklasa i 1 liga?
Okazuje się że aby zwolnić trenera trzeba mu zapłacić przed odejściem 12 miesięczne wynagrodzenie czyli jedyne 900 tyś. euro za koszmarnie wykonaną pracę. Ktoś ma jeszcze jakieś pytania odnośnie umiejętności naszego tzw pionu sportowego?
po to jest właśnie Dobrzycki
Właściciel sobie tak wynegocjował, jego pieniądze jego sprawa
Jovicevic out. Natychmiast. Nie wiem czy nowy uratuje ekstraklasę ale z Jovicevicem już jesteśmy w 1 lidze. Z nowym jest cień szansy. Z taką kadrą jest kilkanaście % szans. Bo kadrą jest dobra. Ale decyzja już,za kilka dni będzie za późno. I kurcze derby w przyszłym sezonie
Wtorek i mecz z gieksą bez znaczenia. Nowy znający ligę,rzeczywiście przychodzą do głowy 2 nazwiska,wszystkim znane.
Po rundzie prezes i dyrektor sportowy out !
A miało być tak pięknie. Nawet za Cacka, gdy spadaliśmy z hukiem to była walka i jazda na dupach. Czy ktokolwiek widział w Szczecinie brudne spodenki, albo koszulki naszych pseudo piłkarzy? Rzygać się chce patrząc na to przetaczanie piłki lakarskiej. Inaczej tego nie da się nazwać. Ani tempa, ani rytmu, ani walki, ani chęci. Jak to kuźwa jest, że zawodnicy, którzy kilka tygodni temu grali w Lidze Mistrzów i Lidze Europy nagle przestali wiedzieć o co w tym wszystkim chodzi ? Zapomnieni? Nie. Tak kazał im grać wybitny specjalista od wygrywania w skorumpowanych ligach. Panie Robercie, zasada wszędzie jest taka… Czytaj więcej »