Kapuadi z szybkim debiutem
1 marca 2026, 10:08 | Autor: RyanW środę Steve Kapuadi został oficjalnie zaprezentowany jako nowy zawodnik Widzewa Łódź, a już w sobotę zadebiutował w jego barwach na ligowym boisku. Obrońca zagrał przeciwko Pogoni Szczecin, a po meczu miał mieszane uczucia.
Zakupiony z Legii Warszawa zawodnik został błyskawicznie zgłoszony do rozgrywek Ekstraklasy, w czym pomógł fakt, iż zmieniał on klub w ramach tej samej federacji piłkarskiej. Trener Igor Jovićević mógł więc zabrać go do Szczecina, a część kibiców zastanawiała się nawet, czy dla reprezentanta Demokratycznej Republiki Konga nie znajdzie się miejsce w wyjściowej jedenastce. Ostatecznie postawiono na współpracujący już ze sobą wcześniej duet Stelios Andreou – Przemysław Wiśniewski.
W końcówce spotkania Kapuadi został jednak wprowadzony do gry. Choć formalnie zastąpił Andreou, zajął pozycję półlewego stopera, co umożliwiło przestawienie Wiśniewskiego bliżej prawej strony. Można przypuszczać, że tak właśnie wyglądać ma docelowa konfiguracja na środku widzewskiej defensywy.
Jaki debiut zaliczył 27-latek? W okresie, gdy przebywał na boisku, Łodzianie starali się doprowadzić do wyrównania, więc długimi fragmentami utrzymywali się przy piłce. To sprawiało, że Kapuadi musiał być „pod grą” i uczestniczyć w ataku pozycyjnym. Ciężko wskazać jednak momenty, w których popisał się jakimś kluczowym zagraniem czy interwencją w tyłach. Na poważniejszą recenzję jego gry trzeba oczywiście jeszcze zaczekać.
Pytany po końcowym gwizdku o wrażenia po premierowym występie miał mieszane uczucia. Z jednej strony Kongijczyk był zadowolony z szybkiego pojawienia na murawie, z drugiej nie mógł być zadowolony z wyniku. „Cieszę się, że zadebiutowałem w nowych barwach, ale z drugiej, jaka to radość, gdy przegrywa się ważne spotkanie? Nie jest nam przyjemnie z tego powodu. Już za parę dni czeka nas kolejny istotny mecz, więc musimy się szybko zregenerować i wygrać w Pucharze Polski. Później trzeba łapać punkty w lidze, bo czas ucieka” – powiedział Kapuadi.
Steve Kapuadi jest już ósmym zawodnikiem, jaki zadebiutował w barwach Widzew w tym roku. Wcześniej miało to miejsce w przypadku Osmana Bukariego, Christophera Chenga, Bartłomieja Drągowskiego, Carlosa Isaaka, Emila Kornviga, Lukasa Leragera oraz Przemysława Wiśniewskiego.








Zagłębie Lubin
Jagiellonia Białystok
Lech Poznań
Górnik Zabrze
Raków Częstochowa
Cracovia
Korona Kielce
Wisła Płock
GKS Katowice
Radomiak Radom
Lechia Gdańsk
Pogoń Szczecin
Motor Lublin
Piast Gliwice
Arka Gdynia
Legia Warszawa
Widzew Łódź
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Ząbkovia Ząbki
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
KS CK Troszyn
Świt Nowy Dwór Maz.
Lechia Tomaszów Maz.
Broń Radom
Olimpia Elbląg
Jagiellonia II Białystok
Widzew II Łódź
GKS Bełchatów
GKS Wikielec
Mławianka Mława
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Moim zdaniem Kapuadi powinien grać na środku z Wiśniewskim. Niestety Andreu jest od nich gorszy bardziej elektryczny i częściej fauluje czym naraża Widzew na zagrożenie ( mecz z Cracovią) bezmyślny faul prawie w polu karnym.
Zgoda. Zagrał kilka minut i było widać różnicę.
Szkoda, że z przodu żadnej różnicy nie ma. Jak zwykle dostajemy na 0-1 – i pozamiatane. Wyjąca BEZRADNOŚĆ.
Racja
Media sie rozpisują o wysokości odprawy dla Jovocevica w przypadku zwolnienia. Jesli rzeczywiście w kontrakcie nie mial on wpisanych celów, ktore winien dowieźć, a w przypadku braku ich realizacji mozemy go pożegnać, to oznacza kolejna niekompetencja całego pionu sportowego. Mam jednak nadzieję, ze taki bezpiecznik jest wpisany i media g. wiedzą i piszą tylko dla kliknięć. Druga sprawa, nie musimy go zwalniać. Mozsmy go odstawić na bok (jak swego czasu Mysliwca, tyle, ze odstawienie Mysliwca bylo głupotą i osobista krucjata panow z zarządu) i płacić pensje co miesiac. Taka osoba jak on nie moze sobie pozwolić na „nic nie robienie”… Czytaj więcej »
Jeśli przed zmianą trenera nie poleci Adamczuk, to dostaniemy kolejnego pozoranta i zmiana nic nie da.
Coś w tym jest – bo aż strach pomyśleć, kogo tym razem wymóżdżą te „fachury”…
już tourne po mediach rozpoczął Kolendowicz, nie popieram tej kandydatury, on w Pogoni nic nie pokazał i nie osiągnął i u Nas też nic nie odmieni na szybko
Nieraz o tym Myśliwcu tu pisałem i zawsze miałem gromadę protestujących – ale gdzieś ostatnio poznikali :)
A Widzew chyba zawsze musi być beznadziejnie zarządzany – nawet kiedy ma kasę jakiej nigdy nie miał.
4 punkty na wiosnę z 15 możliwych. Pognać szybko tego farmazona
A który trener ostatnio nie był dla tutejszych znfców farmazonem ???? Największy farmazon to zarządza klubem i za jego własnie rządów jest taka słaba sytuacja
Na 18 pkt. 4 zdobyte. Dolicz jesienną wtopę w Lubinie.
Kapuadi – w niezłe bagno wlazłem ,po co mi to było…
Tym zakupem wobec innych palących i widocznych potrzeb klubu Adamczuk, ten drugi, Rydz i trener potwierdzili, że są amatorami i działają na szkodę Widzewa.
Michniewicz czy Skorża?
Trener Czesław na strażaka jest zazwyczaj bardzo dobry, jednak w dłuższym okresie czasu trenował chyba tylko na początku trenerki w Lechu na dłużej, zazwyczaj pół roku/rok i jakieś kwasy wychodzą i zmiana. Trener Maciej osiadł w Japonii i nawet propozycja posady selekcjonera naszej reprezentacji go nie przekonała do powrotu. Zastanawiałem się nad Vukoviciem, wiadomo, że związany z L, ale jak ktoś wczoraj wyliczał to średnie punktowanie miał dobre na mecz. Jakieś plotki są o Siemieńcu – chyba już się określił, że w trakcie sezonu nie będzie zmieniał klubów. Ogólnie zmiana tak szybko po wznowieniu rozgrywek, czy tyle zmian trenerów w… Czytaj więcej »
Czesław.
Dopóki decyduje Adamczuk, zapomnij o Michniewiczu czy Skorży. Przyjdzie jakiś kolejny wynalazek z zagranicy. Zamiast sprawdzonego w polskiej lidze trenera, przyjdzie ktoś ze znanym nazwiskiem, tak jak kiedyś Sa Pinto w Legii czy Bakero w Polonii, ktoś tego typu.
Vuko!!!
Może by tak zatrudnić Probierza?
No na pewno czeka z niecierpliwością zeby przejąc klub w strefie spadkowej :) I dobrze wie co go czeka gdy przegra z 2-3 mecze jaki hejt na niego polecia jak na każdego jego poprzednika
No i? Udalo sie wygrać?
Jeszcze niech rezerwy spadną i będzie potrójna korona ( Trawa, futsal)
Co roku na wiosnę drużyny z dołu tabeli punktują kosztem tych wyżej, tylko oczywiscie nie my…(wyjątek Płock).
Górnik Z leci w dół
A właściwie, po co wszedł obrońca, jak przegrywaliśmy?
Capuadi to najlepszy stoper w lidze – i nie zrozumiałe dlaczego nie grał od początku – tym bardzieǰ że Widzew Adamczuka i Jovicevića nie ma stylu,powtarzalności – więc nie musiał się niczego nowego uczyć
Ta na pewno najlepsze jak on juz w Legii miał regres formy
Jak dla mnie to cały sztab trenerski do wymiany. Do ostatniego. No bo dlaczego mimo zmian głownych trenerów te same mankamenty ? Stałe fragmenty – Włodarski, chyba z polecenia Czubaka. Defensywa, wcześniej Czubak, teraz pewnie jakiś koleżka.
dobrze, że wszedł bo mogliśmy lepiej bronić (a było czego). Taka sama dobra zmiana jak Wiśni w meczu z Jagną. Brawo trener, brawo ten pan. Same świetne zmiany defensywne. Każdemu trzeba dawać czas… Aż się dziwię, że nie dawaliśmy czasu panu Gongowi, może też kiedyś by się nauczył grać w Naszej drużynie. Ludzie na co my czekamy, aż zostanie 5 kolejek i żaden wartościowy trener nie zgodzi się tego ratować. Szkoda marnować czas. A jak ktoś liczy mecze trenera od rundy wiosennej to jest niepoważny, bo nie widać poprawy gry i wyników. Tak jak znawcy nie liczyli Sopicowi meczów z… Czytaj więcej »