J. Shehu: „Musimy wziąć odpowiedzialność za ten wynik”
4 marca 2026, 15:28 | Autor: MarcelPo stu dwudziestu minutach meczu w Katowicach i serii rzutów karnych Widzew pożegnał się z Pucharem Polski. W konkursie jedenastek swojej szansy nie doczekał się Juljan Shehu, który we wtorek znów pełnił rolę kapitana zespołu.
Albański pomocnik zaliczył pełny występ, ale nie potrafił poprowadzić drużyny do zwycięstwa. Po regulaminowym czasie widniał remis 1:1, a gola dla Łodzian zdobył po sprytnym rozegraniu rzutu wolnego Andi Zeqiri. W dogrywce obie strony miały swoje okazje, ale rezultat pozostał niezmieniony i do wyłonienia półfinalisty potrzebne były rzuty karne. Te lepiej wykonywali zawodnicy GKS, w praktyce się nie myląc. W piątej kolejce do piłki miał podejść Shehu, ale pudło Mariusza Fornalczyka sprawiło, że nie było już takiej potrzeby.
Po końcowym gwizdku Widzewiak nie krył rozgoryczenia z przebiegu wtorkowego starcia. „To bardzo trudna sytuacja. Jesteśmy bardzo rozczarowani z powodu odpadnięcia z Pucharu Polski, ponieważ był to nasz główny cel na ten sezon. Chciałbym przeprosić naszych kibiców i każdego, kto nas wspierał w tej pucharowej przygodzie” – mówił 27-latek, który w roli kapitana kolejny raz zastępował siedzącego na ławce rezerwowych Bartłomieja Pawłowskiego.
Shehu podkreślał także, że zespół musi szybko się pozbierać, ponieważ czeka go walka o utrzymanie w Ekstraklasie. „Teraz odpadliśmy, ale to nie znaczy, że musimy się poddawać – każdy wie, że nie jesteśmy także w dobrej sytuacji w lidze. Graliśmy dobrze, ale w meczu pucharowym liczy się wygrana, bo to tylko jeden mecz. Musimy wziąć odpowiedzialność za ten wynik. Sobota przyjdzie szybko, więc musimy być skupieni i dać z siebie wszystko. Skoncentrować się w pełni na lidze, bo nie jesteśmy w dobrej pozycji w tabeli” – stwierdził Albańczyk.
Czego zabrakło, by znaleźć się w 1/2 finału Pucharu Polski? Zdaniem pomocnika, na pewno nie ma można mówić o pechu, tylko szukać przyczyn we własnej postawie. „Mówienie o szczęściu czy jego braku to tylko wymówka. Nie chodziło o to. Powinniśmy być bardziej skupieni, gdy jesteśmy w polu karnym przeciwnika. Mieliśmy wiele strzałów i szans na zdobycie gola, ale większość zmarnowaliśmy. Musimy zacząć je wykorzystywać. Trzeba mocniej pracować nad wykończeniem sytuacji bramkowych„- powiedział Julian Shehu.
W sobotę Widzewiaków czeka domowe spotkanie z Lechem Poznań w ramach 24. kolejki Ekstraklasy.








Jagiellonia Białystok
Zagłębie Lubin
Lech Poznań
Górnik Zabrze
Raków Częstochowa
Cracovia
Wisła Płock
Pogoń Szczecin
Korona Kielce
GKS Katowice
Motor Lublin
Radomiak Radom
Piast Gliwice
Lechia Gdańsk
Arka Gdynia
Legia Warszawa
Widzew Łódź
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Ząbkovia Ząbki
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
KS CK Troszyn
Broń Radom
Lechia Tomaszów Maz.
Olimpia Elbląg
Świt Nowy Dwór Maz.
Widzew II Łódź
Jagiellonia II Białystok
GKS Bełchatów
Mławianka Mława
GKS Wikielec
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
I po każdym meczu ta sama gadka.
Powinieneś usiąść na ławce i dać pole innym bo jesteś bez formy. Oby z nowym trenerem który nie gada farmazonów.Was trzeba popędzić do roboty,i dobrze ustawić wtedy to ruszy.
Shehu mocno spuścił z tonu w rundzie wiosennej. Domyślam się, że dużą rolę odgrywa w tym trwający właśnie ramadan. Tak czy inaczej, czekamy na szybkie dojście do dyspozycji z jesieni i przejęcie roli prawdziwego lidera zespołu. Oczywiście z innym trenerem.
Jak zależało na kontrakcie to się kopało a teraz pan piłkarz nie gra jak wcześniej.
Julek ja bym wolał 2 maja jechać pierwszy raz na Narodowy jestem już po pięćdziesiątce i jak wy tak będziecie grać i wnioski wyciągać to ja już nie dożyję
Tego czasu,Kolego doleżymy przy tej grze. Oby dane nam było to zobaczyć na własne oczy. Życzę Ci zdrowia i całej Widzewskiej społeczności!!!
Chlopie ogarnij się grasz strasznie ostatnie mecze mam nadzieję że nowy trener da ci odpocząć….
Dobry trener potrafi z przecietnych czy nawet slabych grajkow zrobic dobra druzyne (patrz GKS, Wisla Plock), slaby trener potrafi z dobrych pilkarzy zrobic slaba druzyne (patrz Widzew, Legia). Dopadlo to tez niestety Shehu, mega zawodnik przed ta runda a teraz cien wlasnego cienia. Szkoda, miejmy nadzieje ze forma jemu i wielu innym wroci pod nowym szkoleniowcem.
Niech on się lepiej nie odzywa bo jak patrzę na jego grę to chce mi się płakać
Chcieli spuścić tego żołędzia i go spuścili (bo gabinety by go spuszczały jeszcze rok) i dobrze. Nie wierzę, że można być takim imbecylem żeby stanąć za zawodnikiem GKS (za w kierunku bramki GKS), który stoi z piłką przy linii autu skierowany w stronę naszej bramki i czekać aż tamten ruszy z piłką. Gdzie zawodnik gieksy chciał pobiec i wystartował? Bingo, w kierunku naszej bramki, bo tylko tam miał wolne pole. Co zrobił Shehu? Wślizg na żółtą. Takie wślizgi mogą też skończyć się czerwem. To było granie na zwolnienie trenera – aż tak głupiego ustawienia jeszcze nie widziałem, a tam Shehu… Czytaj więcej »
Ja bym po takich wynikach oddal czesc swojej kasy na cele charytatywne , albo oplacilbym z kolegani z druzyny wyjazdowe mecze przy kazdej porazce. Nie wiem kto lepszy Vuko czy Michniewicz. Pierwszy da in w kosc, drugomi moze pragmatycznie podejdzie do wynikow. Nie przegrac z Arka moga siw liczyc bezposrednie mecze. Lepszy remis z Lechem i wygrana z Arka niz na odwrot
Rozumiem że wzięcie odpowiedzialności to będzie np. zrzeknięcie się wynagrodzenia za marzec i przekazanie go na jakiś cel charytatywny.
Po co mydlić oczy kibicom tło na boisku.
Nieoficjalne info: trening przesunięty, spotkanie w gabinetach, Jovicevic out Vukovic in!
Tam trzeba cały sztab wymienić, a nie tylko 1 trenera.
Myślę, że nowy trener przyjdzie z własnym sztabem.A ze starym się pożegnamy, przynajmniej częściowo.
dokladnie. to wina pilkarzy. zreszta proces zgrania tylu nowych zawodnikow rowniez nie jest prosty. widze, ze decyzja o zmianie trenera zapadla, ale czy to faktycznie konieczne, smiem watpic. . moze faktycznie Sopic czy Jovanovic czegos nie zrozumieli. Vukovic to wprawdzie legionista, ale rowniez wielki profesjonalista. ale gdybym ja mial decydowac, to Jovanovic by zostal do konca sezonu, a przynajmniej do czasu spadku lub obrony przed degradacja. . nie podoba mi sie, ze jakas dziecinna frustracja decyduje o ruchach klubu. zwolnienie trenera to akt paniki i dziecinnej mentalnosci. ale coz poradzic. taki juz mamy narod… . wiem, ze nie podoba sie… Czytaj więcej »
Shehu,tak , powinieneś być oddany do rezerw za brak zaangażowania…a w Twoje miejsce Korving powinien w Widzewie rozgrywać.
Alvarez jak laleczka biega, też powinien odbudować się w rezerwach, nabrać pewności.
Cała linia pomocy kuleje.
Bukari jak paralityk biega – aż fachowcy z USA zdziwieni że ktoś i za taką kasę go kupił.
To jest profesjonalizm?
Przestań p…….ić zwłaszcza ty
Niech oni lepiej już nic nie mówią tylko wygrają w końcu jakiś mecz.
Ty to już lepiej nie graj i nie gadaj, bo się jeszcze za bardzo przęmęczysz i sił ci na ramadanik zabraknie.
Z każdą godziną z tym trenerem staczamy się do 1 ligi.
Kogo interesuje odpowiedzialność, macie wszystko wygrywać albo próbować a tu nie ma nic, rozwiążcie kontrakty jak wam nie pasuje klub, z waszej winy i tyle w temacie, to nie piaskownica.
Cały czas jakieś marudzenie i miałczenie, bo coś nie tak, zawsze coś przeszkadza, największa gromada impotentów jaką widziałem, masakra brak ambicji po prostu zero, tylko czekanie na profit z umowy, tak to wygląda na zewnątrz no wyniki za tym idą w parze.
Bardzo mnie cieszy ta deklaracja kapitana. Czyli rozumiem, że pójdą za tym jakieś czyny. Zapłacą z własnych pensji kibicom którzy tam pojechali, zrzekną się części wynagrodzeń czy coś w tym rodzaju. To nie jest tylko pusty frazes, prawda? Prawda?
Cała Polska się śmieje z dyrektorów sportowych z Szczecina.
Kolejne bajki dla naiwnych. Shehu prawda jest taka, że dziś jesteś w Łodzi a za chwilę będziesz pracował dla kogoś innego. Setki tysięcy co miesiąc wchodzą na konto na „otarcie łez” tak to silnie przeżywacie… Nie słowa a czyny…
Nie był jakoś chętny w PP do karnych, a teraz tak się kaja.