Zapowiedź meczu Widzew Łódź – Górnik Zabrze
21 marca 2026, 21:12 | Autor: Oskar
Już jutro podopieczni Aleksandara Vukovicia podejmą Górnik Zabrze, który wydaje się, że wyszedł z dręczącego zespół od dłuższego czasu kryzysu.
Od początku listopada do końca lutego drużyna z Zabrza była najgorzej punktującą ekipą w lidze ex aequo z… Widzewem Łódź. Oba zespoły w dziesięciu spotkaniach zdobyły tylko osiem punktów. Widzew w tym okresie jest drugą najgorszą ofensywą ligi, natomiast Górnik stracił najwięcej bramek ze wszystkich zespołów w lidze, bo aż dwadzieścia (średnio dwa na mecz). Od początku marca Zabrzanie pokonali w Poznaniu Lecha w ramach rozgrywek pucharowych, natomiast w lidze zremisowali z Motorem i pokonali Raków.
RTS od zmiany trenera można powiedzieć, że – mimo małej próbki – też poprawił wyniki, ponieważ wygrali z Lechem w Łodzi i z trudnego gdyńskiego terenu przywieźli punkt po brzydkim dla oka spotkaniu. Co może cieszyć to fakt, że serbski szkoleniowiec nie czaruje kibiców i dziennikarzy ładnymi frazesami, tylko mówi wprost o pragmatyzmie i walce o utrzymanie, co znajduje odzwierciedlenie na boisku. Łodzianie nie grali ładnie w ostatnich dwóch meczach, ale chociażby przeciwko Lechowi można było w końcu się z tą drużyną utożsamiać, gdyż było widać multum zaangażowania, charakteru i walki. Tyle i aż tyle wystarczyło, żeby zmienić postrzeganie zespołu.
Przed Widzewiakami naprawdę trudny mecz, bo choć Górnik nie ma za sobą dobrego okresu – teraz nieco odbił – to dalej jest drużyną aktywnie walczącą o europejskie puchary. Podopieczni Michala Gasparika zajmują obecnie czwarte miejsce w tabeli z trzydziestoma ośmioma punktami na koncie. Mają trzy punkty straty zarówno do trzeciego, jak i do pierwszego miejsca w tabeli.
Górnicy nie punktują najlepiej na wyjazdach, gdyż z delegacji przywieźli zaledwie trzynaście punktów w dwunastu rozegranych spotkaniach. Pod kątem średniego posiadania piłki na mecz są sąsiadami w tabeli łódzkiego Widzewa – obie ekipy różni 1,1%. Jutrzejsi goście dysponują szóstą ofensywą ligi z trzydziestoma sześcioma bramkami na koncie, choć współczynnik xG wskazuje, że powinni zdobyć gola mniej. Średnio oddają 11,16 strzałów na mecz (drugi wynik w lidze), z czego 4,52 to strzały celne (ósmy wynik w Ekstraklasie). Co ciekawe, pokonują średnio niemalże identyczny dystans do zespołu czerwono-biało-czerwonych. Oba zespoły mają również takie same wyniki sprinterskie.
Najlepszym strzelcem Górnika jest Sondre Liseth z siedmioma trafieniami na koncie. Tyle samo goli uzbierał sprzedany zimą Ousmane Sow. Drugie miejsce podium zajmuje Patrik Hellebrand z czterema golami, a podium z trzem bramkami zamykają Maksym Chłań i Erik Janża. Najwięcej asyst w zespole jutrzejszych gości uzbierali Lukas Ambros oraz Jarosław Kubicki – cztery. Natomiast dwa ostatnie podania zanotował ukraiński skrzydłowy. Dobry moment ma pozyskany latem Lukas Sadilek, który w dwóch ostatnich meczach, w których zaczął od pierwszej minuty, zdobył trzy gole. Najlepszym graczem rywala jest Patrik Hellebrand, który nie ma może najlepszych liczb, ale jest świetnie spisującym się mózgiem zespołu.
W jutrzejszym meczu po stronie Górnika Zabrze zabraknie Lukasa Podolskiego, który z Rakowem Częstochowa obejrzał bezpośrednią czerwoną kartkę. Z obozu rywala nie słychać o kontuzjach. W Widzewie zabraknie tylko kontuzjowanego Szymona Czyża. Do kadry wróci natomiast Andi Zeqiri, który z Arką Gdynia odbył zawieszenie kartkowe. Ostatnie w meczowej dwudzieste trójce zabrakło Angela Baeny, który decyzją sztabu nie znalazł się w kadrze meczowej.
Zgodnie ze słowami trenera, który chce postawić na stabilizację, nie spodziewamy się zmian w wyjściowej jedenastce. Jedyny znak zapytania stawiamy przy Sebastianie Bergierze, który wiosną jest pod formą. Decyzja o posadzeniu go na ławce nie byłaby kontrowersją. Ważniejszym pytaniem jest, czy mimo zniżki formy Polaka, Andi Zeqiri zasłużył na pierwszy skład, a co do tego mamy trochę wątpliwości.
Przewidywana jedenastka Widzewa Łódź:
Drągowski – Żyro, Wiśniewski, Kapuadi – Krajewski, Lerager, Shehu, Cheng – Kornvig, Alvarez – Bergier
Mecz pomiędzy Widzewem Łódź a Górnikiem Zabrze rozpocznie się jutro o godzinie 17:30 w „Sercu Łodzi”. Arbitrem tego spotkania będzie Karol Arys, sędziami bocznymi będą Arkadiusz Kamil Wójcik oraz Marek Arys, a na arbitra technicznego wyznaczono Pawła Pskita. Za wideoweryfikację odpowiedzialni będą z kolei Tomasz Kwiatkowski oraz Wojciech Myć.
Stadion po brzegi zapełnią kibice czerwono-biało-czerwonych, natomiast zabraknie fanów Górnika, którzy z powodu zniszczeń na sektorze gości wyrządzonych przez fanów Lecha Poznań, nie mogą obejrzeć swoich ulubieńców z łódzkich trybun. Na miejscu będą obecni przedstawicieli Redakcji WTM, którzy przeprowadzą dla Was tradycyjną Relację LIVE. Spotkanie to będzie można śledzić w CANAL+ Sport 3, CANAL+ Premium, TVP Sport oraz Ekstraklasa TV, a posłuchać go – w RadioWidzew.pl oraz Widzew.FM.







Lech Poznań
GKS Katowice
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Raków Częstochowa
Wisła Płock
Zagłębie Lubin
Radomiak Radom
Pogoń Szczecin
Piast Gliwice
Legia Warszawa
Korona Kielce
Motor Lublin
Cracovia
Lechia Gdańsk
Widzew Łódź
Arka Gdynia
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Wigry Suwałki
KS CK Troszyn
Wisła II Płock
Lechia Tomaszów Maz.
Widzew II Łódź
Jagiellonia II Białystok
Ząbkovia Ząbki
Świt Nowy Dwór Maz.
Mławianka Mława
GKS Bełchatów
Olimpia Elbląg
GKS Wikielec
Broń Radom
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
No chłopaki trzeba coś wygrać po patrząc po wynikach w tej kolejce to przy porażce to taka się trochę dupa robi
jeżeli jaga przegra, to coraz bardziej będzie to wszystko śmierdzące – wszystkie wyniki przeciw nam – no przecież to nie jest możliwe
jak jutro nie wygramy to dno!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! wyniki innych przeciwko nam.
Extraklasa albo śmierć. xD
No cóż jutro tylko zwycięstwo, każdy inny wynik to już I liga.
Wszyscy z dołu punktują, co jest dla nas złe. Jak nie wygramy z Górnikiem, to powoli możemy szykować się na derby w przyszłym sezonie, bo w tym sezonie 40 pkt może nie dawać utrzymania, a jak w walce o utrzymanie zostaną np. 4 zespoły a wśród nich Widzew i legła, to sędziowie zrobią wszystko żeby Widzew spadł (a zwłaszcza Varciniak ległonista). Już nie ma miejsca na pomyłki. Co prawda zostało 5 spotkań u siebie (w tym to z Górnikiem), ale nawet taka Nieciecza nie położy się przed Widzewem tylko będzie gryźć trawę.
po dzisiejszych dziwnych wynikach w tabeli zrobił się jeszcze większy smród tu już sama wygrana z Górnikiem nic nie daje tu będzie potrzebna seria a ew. remis jutro raczej nas pogrzebie niestety
Jak dotąd wyniki bieżącej kolejki po byku fest – jakimś cudem nagle wszyscy zaczęli grać – nikt nie chce spać… . Czyżby zawiązała się jakaś nieoficjalna spółdzielnia ;). Nawet gdyby – ****ć to !!! I tak nie spadniemy !!!
Kurde, Lechia mnie zaskoczyła i ograła Pogoń. A liczyłem, ze właśnie z Gdańskiem będziemy się ścigać, trudno. Inni patrzą na siebie i ogrywają silniejszych, my też po prostu musimy wyrwać 3 pkt żabolom.
Ja akurat z Lechią nie chciałbym się ścigać bo mają odjęte 5 pkt, a podobno jeszcze gdzieś się odwołują
Niech mi ktoś powie, czemu jesteśmy takim pechowym z jakąś klatwa klubem. Wiecznie pod górkę. I co by nie było zawsze źle… -jak nie sedziowie, vary i inne układy -nie na kasy jest źle i szydera wstyd, przychodzi milioner jest to samo. Zapewne nikt nie spodziewał się az takiego obrotu sprawy, ale to Widzew – Zawsze można się na nas przełamać wygrać z nami, taki dobry wujek. – obserwuje kartki żółte. Jak przeciwnik ma zagrożonych kilku dobrych grajków przed meczem z nami, nie wykartkuja się I teraźniejszość: -wszyscy leją Jagę, my musimy grac z nią w jej formie, po przerwie… Czytaj więcej »
Jak nie wygrają to spadną.
Widzew kupuje najdroższych skrzydłowych i żaden nie gra Daj Boże ażeby trener miał racje ,może na treningach to widzi w jakiej są dyspozycji Ale gra bez nich i tylko napastnikami i tylko zagęszczanie środka to jest gra typowo defensywna i boje się myśleć o wynik takiej taktyki .
Na tą chwilę nic w tych rozgrywkach zdaje się nam nie sprzyjać ani wyniki, ani sędziowanie. Oby to się zmieniło od tej kolejki i wynik był dla nas korzystny.
Dziś jeszcze Papszunowska Legia gra z jego byłym klubem i sądzę,że Papszun wie jak ograć Raków. GKS zasrany nagle nie umie grać przegrywa w Krakowie a z Widzewem grali jak o mistrza kraju
tylko 3’pkt
na swoim stadionie musimy wygrywać!!!
a szukac remisów i może wygranych na wyjezdzie
arka w plecy
radomiak w plecy
pogon w plecy
jesli nie będzie dzisiaj 3 pkt to już słabo to widzę choć wierzę.
Bo mają słaby składy
Aaa Galappeni dwie asysty…