Urodziny Piotra Janisza i Antoniego Klukowskiego

2 kwietnia 2026, 10:25 | Autor:

Dziś szczególny dzień celebrują Piotr Janisz oraz Antoni Klukowski. Były mistrz Polski z Widzewem kończy 71 lat, z kolei jego dużo młodszy następca 19 lat. Z tej okazji składamy im życzenia zdrowia oraz wszelkiej pomyślności.

Janisz pochodzi z Nowego Sącza. Urodził się w tym mieście, 2 kwietnia 1955 roku. Swoje kroki jako junior skierował do miejscowej Sandecji, a po debiucie w seniorskim zespole przeniósł się do Górnika Wałbrzych, z którego następnie trafił do… Cracovii. Później został dostrzeżony przez szefów Widzewa i sprowadzony na Armii Czerwonej 80 przed rozpoczęciem sezonu 1980/1981. Wydawałoby się, że pomocnik nie mógł lepiej trafić, bo drużyna właśnie wtedy zdobyła pierwszy w historii klubu tytuł mistrzowski.

Niestety, dla rozgrywającego było to tylko małe pocieszenie, ponieważ w całych rozgrywkach zagrał tylko w jednym meczu ligowym i jednym pucharowym. Z boku oglądał też, jak koledzy eliminują z Pucharu UEFA słynny Manchester United, a później Juventus Turyn. Powodem była poważna kontuzja, która sprawiła, że w Łodzi postanowiono się z nim rozstać. Janisz znalazł przystań blisko – przeniósł się do Włókniarza Pabianice, stając się gwiazdą tego klubu. 

Po kilku latach dawni koledzy z Widzewa namówili go na wyjazd do Finlandii. Piłkarz występował m.in. w OTP Oulu i HAIK Hanko. Później wylądował w Stanach Zjednoczonych, grając dla Chicago Eagles. Tam zakończył karierę, a z czasem wrócił do kraju. W czerwcu 2021 roku pojawił się w „Sercu Łodzi” na uroczystości z okazji 40-lecia pierwszego mistrzostwa.

Urodzonego w 2007 roku Klukowskiego śmiało można nazwać „obywatelem świata”. Posiada zarówno polski, jak i kanadyjski paszport, tymczasem sam przyszedł na świat… we francuskim Lille. Pierwszą piłkarską edukację zdobywał w stołecznej Escoli Varsovia, ale w wieku 10 lat wyjechał do Hiszpanii, jeszcze bardziej rozbudowując swój międzynarodowy życiorys. Występował w akademii Realu Mallorca, a później Atletico Baleares. W 2020 roku wrócił do Warszawy, na krótko wiążąc się z MKS Polonią, by później przejść do szkółki Legii.

To tam wypatrzyli go skauci Pogoni Szczecin, sprowadzając na Pomorze Zachodnie w połowie 2023 roku. Początkowo Klukowski grywał w rezerwach „Portowców„, by po niespełna półtora roku zadebiutować w Ekstraklasie. Miało to miejsce w domowym meczu z Radomiakiem Radom w wieku 17 lat. Łącznie w sezonie 2024/2025 zaliczył dziewięć spotkań na najwyższym szczeblu rozgrywkowym, a latem na przeprowadzkę do Łodzi skusił go Widzew.

Grający na pozycji skrzydłowego lub napastnika młody zawodnik z pewnością liczył, iż przy Piłsudskiego dostanie więcej szans, lecz tak się nie stało. Jesienią wystąpił co prawda w siedmiu ligowych starciach, ale zimą postanowiono wypożyczyć go do I ligi. Znów trafił na Konwiktorską, gdzie póki co także ma problemy z wywalczeniem miejsca w podstawowym składzie. Jest natomiast regularnie powoływany do reprezentacji Kanady i Polski. Jeszcze nie zdecydował, z którym krajem chciałby związać się na stałe.

Wszystkiego najlepszego!

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x