Przełamać się i złapać oddech

15 kwietnia 2026, 11:59 | Autor:

Po trzeciej porażce z rzędu rezerwy łódzkiego Widzewa nie będą musiały czekać na rehabilitację do weekendu. Okazja nadarzy się już dzisiaj, gdyż będą rozgrywali zaległe spotkanie z GKS-em Wikielec.

Początek wiosny w wykonaniu rezerw był naprawdę dobry i po zwycięstwie na terenie wicelidera wydawało się, że „dwójka” parę ekip jeszcze zaskoczy. No niestety w kolejnych trzech meczach zaskakiwała tylko kibiców. O ile można było wkalkulować porażkę z KS CK Troszyn, o tyle porażka ze Zniczem Biała Piska była kompromitująca. Lechia także nie jest poza zasięgiem Widzewiaków, a jednak zdecydowaną większość meczu była na prowadzeniu.

Koniecznie trzeba się przełamać, gdyż RTS posiada zaledwie punkt przewagi nad strefą spadkową. Pierwsze bezpieczne miejsce zajmuje obecnie nasz dzisiejszy rywal, który również ma punkt mniej od zespołu Pawła Ściebury. Wygrana pozwoli awansować na dziesiąte miejsce, złapać cztery punkty przewagi, a co najważniejsze oddech i spokój.

GKS Wikielec, jak na drużynę walczącą o utrzymanie prezentuje się naprawdę nieźle. W ośmiu meczach aż pięciokrotnie udawało im się zgarniać z murawy trzy punkty, kiedy tylko trzykrotnie przegrywali. Ani razu nie dzielili się ze swoim przeciwnikiem punktami. Obecnie zajmują czternaste miejsce w tabeli i posiadają tyle samo punktów, co pierwszy w strefie spadkowej GKS Bełchatów. Wikielczanie dysponują drugą najgorszą ofensywą w lidze (gorszy jest tylko ostatni Znicz), która zdobyła zaledwie dwadzieścia osiem goli. Mogą się pochwalić natomiast siódmą defensywą ligi – w dwudziestu pięciu spotkaniach stracili trzydzieści osiem goli. Warto dodać, że od tej rundy drużynę rywala prowadzi nowy trener Gracjan Wierzbicki, który zastąpił na tym stanowisku Mateusza Sobieraja. Wierzbicki, który wcześniej był asystentem Sobieraja ma zatem niezłe wejście w ligę, biorąc pod uwagę, że przejął drużynę w trudnym momencie, a dodatkowo po raz pierwszy objął zespół na poziomie centralnym. Co ciekawe, ten szkoleniowiec odbywał w przeszłości staż trenerski w Widzewie.

Najlepszym strzelcem rywali jest Alexander Bosse. Niech o ofensywie GKS-u świadczy fakt, że zawodnik ten jest środkowym obrońcą. Drugie miejsce na podium zajmuje Mateusz Jajkowski z trzema trafieniami. On także jest środkowym obrońcą. Nie trzeba zatem mówić, na jaki element gry muszą uważać Widzewiacy. Trzy gole mają również Shoki Nagano (pomocnik) i Jan Krupa… kolejny obrońca. Ostatni na pudle z dwoma brakami jest pomocnik Maddox Sobociński. Najwięcej asyst – aż sześć – zanotował Marcel Bajko. Za nim jest czterech piłkarzy z dwoma ostatnimi podaniami. 

Zaległy mecz 18. kolejki III ligi między GKS-em Wikielec a Widzewem II Łódź odbędzie się dzisiaj o godzinie 17:00 w Wikielcu. Opis boiskowych zdarzeń tradycyjnie pojawi się na łamach WTM najszybciej, jak to możliwe.

Subskrybuj
Powiadom o
4 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Tomek 66
2 dni temu

Ciekawe jak zaprezentowaliby się w rezerwach Zeqiri i Bukari. Jak myślicie daliby radę?

Mariusz
Odpowiedź do  Tomek 66
2 dni temu

Może zadziałałoby to motywująco

Lolo
2 dni temu

Mecz na żywo na yt

Jan
1 dzień temu

transmisja na YT kanał KLIK TV

4
0
Would love your thoughts, please comment.x