Zapowiedź meczu Radomiak Radom – Widzew Łódź
17 kwietnia 2026, 21:17 | Autor: Oskar
Jeżeli mecz z Termaliką był niezwykle ważnym spotkaniem, to jak określić nadchodzące starcie Radomiaka z Widzewem. Łodzianie powalczą o wydostanie się ze strefy spadkowej i przeskoczenie swojego rywala w tabeli.
Drużyna z Mazowsza jest w naprawdę kiepskiej sytuacji. Na dziesięć rozegranych wiosną meczów wygrali zaledwie jeden – z Arką Gdynia. Do tego zanotowali pięć remisów i cztery porażki. W tym czasie zdobyli tylko osiem goli, a stracili dwanaście. Biorąc pod uwagę mecze ligowe rozegrane w 2026 roku, Radomiak jest drugim najgorzej punktującym zespołem, a gorzej wypada tylko ostatnia w tabeli ogólnej Termalica. Żeby problemów było mało, to w połowie rundy trzeba było zakończyć współpracę z Goncalo Feio po aferze z jednym z radomskich radnych, a razem z Portugalczykiem odszedł Capita Capemba, czyli gwiazda Radomiaka.
Nowy-stary trener Bruno Baltazar poprowadził drużynę na razie w dwóch meczach. Przegrał z Zagłębiem Lubin 0:1, ale można to raczej uznać za najniższy wymiar kary, a także zremisować szczęśliwie z Motorem Lublin 1:1. Do tego przyczynił się golkiper Lublinian, który na początku drugiej połowy podał piłkę w polu karnym do Rafała Wolskiego. Terminarz jutrzejszych gospodarzy nie należy do najlepszych, bo po Widzewie będą się mierzyli z Wisłą, Lechią, Cracovią, Lechem i Górnikiem, a więc czysto teoretycznie to właśnie jutro zagrają z najsłabszą drużyną w swojej rozpisce. Zwycięstwo pozwoli odskoczyć od strefy spadkowej, a porażka… możliwe, że zakopie ich w dolnej trójce już do końca sezonu.
Znów zatem dojdzie do starcia drużyn, gdzie obie muszą wygrać. Tak jak w minioną sobotę spodziewamy się gryzienia trawy, walki do końca i wielu emocji, choć te mogą nie wynikać z wydarzeń boiskowych. Mecz z udziałem Widzewiaków po prostu nie porywają i dzieje się w nich niewiele. Zaakceptujemy ten stan, jeżeli końcowo zagwarantuje on utrzymanie.
Widzew znajduje się obecnie w nieco lepszej sytuacji, głównie mentalnej i pod tym kątem ta wygrana ważyła najwięcej. Łodzianie notują serię pięciu meczów bez porażki (dwa zwycięstwa i trzy remisy), a ostatnia wygrana nad Termalicą i remis Arki z Cracovią pozwoliły podłączyć do prądu niemal połowę ligi. Aktualnie nawet dziewiąta Lechia Gdańsk ma zaledwie trzy punkty przewagi nad strefą spadkową i jest to sytuacja bardzo korzystna nie tylko dla Widzewiaków, ale i dla Arkowców, a także Legionistów.
Radomiak zajmuje obecnie piętnaste miejsce w tabeli z trzydziestoma czterema punktami na koncie, „oczko” nad strefą spadkową. Mają czwartą najlepszą ofensywę w lidze w tym sezonie, która zdobyła czterdzieści trzy gole, a w defensywie stracili czterdzieści dwie bramki, co plasuje ich na dwunastym miejscu w Ekstraklasie pod tym względem. Radomianie mają siódme najwyższe średnie posiadanie piłki na mecz w lidze. Oddają średnio na spotkanie dziesięć strzałów, z czego średnio cztery celne. Są drugą najczęściej faulującą ekipą na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w Polsce, a także drugą najczęściej faulowaną drużyną. Średnio pokonują 105,72 km na mecz (trzeci najgorszy wynik w lidze, sześć kilometrów mniej od Widzewa) oraz wykonują drugą najmniejszą ilość sprintów na spotkanie.
Najlepszym strzelcem jutrzejszych gospodarzy jest Maurides, który ma na koncie siedem goli, do których dołożył trzy asysty. Pięć z jego bramek padało po strzale głową i pod tym względem Brazylijczyk jest najlepszy w lidze. Drugi z sześcioma trafieniami jest Jan Grzesik, a od razu za nim z pięcioma Rafał Wolski. Obaj są najlepszymi „kanadyjczykami” Radomiaka, gdyż dokładali kolejno pięć i sześć asyst, mając jedenaście punktów w klasyfikacji kanadyjskiej.
Gospodarze zagrają jutro bez swojego czołowego stopera, jakim jest Adrian Dieguez, którego najprawdopodobniej zastąpi Steve Kingue. Defensor w ostatnim meczu obejrzał ósmą żółtą kartkę i z Widzewem będzie zawieszony. Kontuzjowany od końcówki lutego pozostaje Roberto Alves, a poza kadrą w ostatnich dwóch starciach znalazł się Josh Wilson-Esbrand. W szeregach RTS-u do kadry meczowej powinien wrócić Osman Bukari, który trenuje już normalnie z drużyną. Do kadry powinien również wrócić Marcel Krajewski, który ostatnie spotkanie opuścił z powodu choroby. Czas działa również na korzyść Lukasa Leragera, który ostatnio znalazł się już w kadrze meczowej. Na pewno zabraknie Christophera Chenga. Klub nie podawał informacji w sprawie Carlosa Isaaca, który w meczu z Termalicą zgłosił kontuzję, ale biorąc pod uwagę, że uczestniczył w środkowym treningu w „Sercu Łodzi”, należy zakładać, że z jego stanem zdrowia wszystko w porządku.
Sądzimy, że serbski szkoleniowiec nie zdecyduje się na roszady w wyjściowej jedenastce. Cieszy fakt, że powinien mieć nieco szersze pole manewru w trakcie spotkania.
Przewidywana jedenastka Widzewa Łódź:
Drągowski – Isaac, Wiśniewski, Kapuadi, Kozlovsky – Kornvig, Selahi, Shehu – Alvarez, Bergier, Fornalczyk
Mecz pomiędzy Radomiakiem Radom a Widzewem Łódź rozpocznie się jutro o godzinie 14:45 na Stadionie im. Braci Czachorów w Radomiu. Arbitrem tego spotkania będzie Jarosław Przybył, który dotychczas dziesięć razy sędziował starcia z udziałem czerwono-biało-czerwonych. Ogólny bilans tych pojedynków to 4-2-4, natomiast w delegacji Łodzianie z Przybyłem na murawie wykręcili rekord 2-1-1. Rozjemca z Kluczborka w starciach Widzewiaków pokazywał trzy czerwone kartki – dwukrotnie dla zawodnika RTS-u, natomiast trzykrotnie wskazywał na wapno – raz na korzyść czterokrotnego mistrza Polski. Po raz ostatni mogliśmy go oglądać pod koniec listopada minionego roku, kiedy Widzew mierzył się z Piastem w Gliwicach. Na liniach Przybyła wesprą Marek Arys oraz Sebastian Mucha. Sędzią technicznym będzie Rafał Szydełko, a w wozie VAR w wygodnym fotelu zasiądzie Piotr Lasyk w towarzystwie Pawła Sokolnickiego.
Poza zgodowym starciem z Legią i ważnym dla tamtejszej społeczności meczem z Koroną Radomiak wykręca frekwencje w okolicach dziesięciu tysięcy widzów. Ciężar gatunkowy meczu i negatywne nastawienie do drużyny czerwono-biało-czerwonych powinno jednak sprawić, że tym razem na stadionie pojawi się więcej kibiców. Pomoże w tym grupa kibiców przyjezdnych, która w liczbie siedmiuset pięćdziesięciu głów pojedzie do Radomia autokarami. Na miejscu będą również obecni przedstawiciele Redakcji WTM, którzy przeprowadzą dla Was tradycyjną Relację LIVE. Spotkanie to będzie można śledzić w CANAL+ Sport 3 oraz Ekstraklasa TV, a posłuchać go – w RadioWidzew.pl oraz Widzew.FM.







Lech Poznań
Zagłębie Lubin
Jagiellonia Białystok
Górnik Zabrze
GKS Katowice
Wisła Płock
Raków Częstochowa
Motor Lublin
Lechia Gdańsk
Korona Kielce
Legia Warszawa
Cracovia
Pogoń Szczecin
Piast Gliwice
Radomiak Radom
Arka Gdynia
Widzew Łódź
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Wigry Suwałki
KS CK Troszyn
Wisła II Płock
Lechia Tomaszów Maz.
Ząbkovia Ząbki
Jagiellonia II Białystok
Widzew II Łódź
Olimpia Elbląg
Świt Nowy Dwór Maz.
Broń Radom
GKS Wikielec
GKS Bełchatów
Mławianka Mława
KS Wasilków
Znicz Biała Piska