B. Baltazar: „Mecz z Widzewem to dla nas szansa na trzy punkty”

17 kwietnia 2026, 19:43 | Autor:


Głos przed sobotnim meczem Radomiaka Radom z Widzewem Łódź zabrał także szkoleniowiec gospodarzy. Bruno Baltazar nie ukrywa, że jego drużynę czeka duże wyzwanie, zwłaszcza w kontekście układu dolnych rejonów tabeli. Co mówił Portugalczyk?

O przygotowaniach do meczu z Widzewem

„Zamknęliśmy już rozdział z meczem z Zagłębiem Lubin i jesteśmy całkowicie skupieni na czekającym nas starciu z Widzewem. Wszyscy włożyliśmy w przygotowania do tego spotkania całą swoją energię i optymizm. Znacie mnie i wiecie, że gdy coś mi się nie podoba, otwarcie o tym mówię – zawsze jestem szczery. Prawda jest jednak taka, że każdy bez wyjątku zaprezentował w tygodniu znakomitą reakcję na ostatni wynik. Chcieliśmy przekuć frustrację w dobrą pracę i tak właśnie wyglądało to w tym tygodniu”.

O walce o utrzymanie

„Gdy wróciłem do Portugalii po swojej pierwszej kadencji w Polsce, ludzie pytali mnie o tutejszą ligę. Odpowiadałem im, że jest bardzo wyrównana i każdy punkt jest niezwykle ważny. Trzeba dużo pracować, by zdobyć choć jeden. Obecnie cała Europa dyskutuje na temat tego, jak niewielka jest różnica w dorobkach pierwszej i ostatniej drużyny w tabeli. Ekstraklasa stała się jeszcze bardziej wyrównana, przez co punktowanie jest jeszcze trudniejsze. Wiemy, że każdy mecz będzie dla nas ciężki, ale każdy będzie też szansą na to, by wyjść z naszego niekomfortowego położenia. Wszyscy są pod presją, nie tylko my. Ćwiczymy ze skupieniem, dobrą energią i chcemy wykorzystać szansę, jaką będzie starcie z Widzewem. Gramy przed własną widownią i chcemy zdobyć trzy punkty”.

O stanie kadry

„Wrócił do nas Roberto Alves, który jest nie tylko bardzo dobrym piłkarzem, ale też świetnym profesjonalistą. Jego powrót jest ważny, ma świetnie ułożoną lewą nogę, więc cieszy mnie, że wykonał pracę, by szybciej dojść do zdrowia. Trochę nas tym tempem rekonwalescencji zaskoczył. Będzie w kadrze meczowej i weźmiemy go pod uwagę jako opcję pomocy dla zespołu. Josh Wilson-Esbrand jest jedynym kontuzjowanym piłkarzem w zespole, o czym każdy wie. Nie będziemy mogli też skorzystać z zawieszonego za kartki Adriana Diegueza, natomiast pozostali zawodnicy są gotowi do gry”.

O mocnych i słabych stronach Widzewa

„W Widzewie zainwestowano dużo środków, by wzmocnić kadrę. Jest tam więc bardzo dużo jakościowych piłkarzy, lecz obecny sezon mają bardzo ciężki. To agresywnie grający zespół, wkładający dużo energii w działania pressingowe. Dobrze wiemy, jak zachowują się bez piłki – dogłębnie ich przeanalizowaliśmy. Nie brakuje też indywidualności, ale na to również zwróciliśmy uwagę, choć najważniejsze jest to, co my poprawimy w swojej postawie względem poprzedniego meczu. Do każdego rywala podchodzimy tak, by znać jego mocne i słabe strony, ale jeśli nie włożymy maksimum zaangażowania, nie wygramy z nikim. Musimy więc zaprezentować to w sobotnich zawodach”.

O optymizmie u kibiców

„Potrzebujemy wsparcia naszych kibiców, sami bez nich nie znaczymy nic. Byłem pod wrażeniem atmosfery na meczu z Motorem, gdy stadion był pełen i fani wykonali oprawę na trybunach. Wcześniej tego tutaj nie doświadczyłem. W tygodniu mieliśmy pozytywne spotkanie z kibicami, którzy dali nam dodatkową motywację i otuchę przed tym spotkaniem, dlatego czujemy, że będziemy w sobotę walczyć z pomocą swojego dwunastego zawodnika. Piłkarze podzielają optymizm naszych sympatyków, każdy chce odnieść zwycięstwo”.

Subskrybuj
Powiadom o
3 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Reminio
1 godzina temu

I Czubak nie zagra z nami. 3 i 4 żółta kartka plus stolarski

Krystek
58 minut temu

Niech działacze pomyślą o ściągnięciu z legi Kacpra Urbańskiego młody pozytywny zawodnik jak się rozegra będzie z niego pociecha

Stardust
41 minut temu

Dobrze gada! Szansa jest zawsze. Nawet z Arsenalem, Bayernem czy PSG. Jak trafić 6 w totku, ale jest.

3
0
Would love your thoughts, please comment.x