Czyż jednak podda się zabiegowi. Dziewięć miesięcy przerwy!

17 kwietnia 2026, 13:17 | Autor:

Fiaskiem zakończyła się próba powrotu do zdrowia przez Szymona Czyża bez ingerencji chirurgicznej. Mimo wysiłków podjętych przez zawodnika w ostatnich tygodniach, zapadła decyzja, by dokonać operacji rekonstrukcji zerwanego więzadła krzyżowego.

Pomocnik Widzewa doznał kontuzji krótko przed startem rundy wiosennej obecnego sezonu. Zazwyczaj w takich przypadkach natychmiast podejmuje się decyzję o zabiegu, ale po konsultacjach lekarskich stwierdzono, że warto podjąć próbę tzw. leczenia zachowawczego. Dla Czyża było to już bowiem trzecie tego typu zdarzenie, co mogłoby znacznie wydłużyć proces rekonwalescencji. Uznano więc, że 25-latek pauzować będzie przez około sześć tygodni, a następnie wróci do pełnego treningu.

Początkowo wydawało się, że misja ta może się udać. Widzewiak zwiększał obciążenia podczas zajęć, by pod koniec marca pracować z drużyną już na 100% możliwości. Zaowocowało to miejscem w kadrze meczowej w Częstochowie, choć piłkarz spotkanie z Rakowem obejrzał jedynie z perspektywy ławki rezerwowych, nie wchodząc ostatecznie na boisko. Zabrakło go natomiast w składzie na kolejne starcie, rozgrywane w minioną sobotę przeciwko Termalice Nieciecza. Jak informowaliśmy, powodem był ból w kolanie, jaki Czyż poczuł w trakcie ćwiczeń. Zawodnik dostał kilka dni wolnego, by staw mógł odpocząć, ale okazało się to niewystarczające.

Jak podała dziś oficjalna witryna Widzewa, ostatecznie do operacji będzie musiało dojść. Nie oznacza to, że wysiłek włożony w powrót do gry w ostatnim czasie poszedł na marne. „Czas poświęcony na treningi w siłowni oraz indywidualną pracę z trenerem przygotowania motorycznego traktujemy jako bardzo dobrą rehabilitację przedoperacyjną, która jesteśmy przekonani zaprocentuje w okresie pooperacyjnym” – powiedział Damian Durka, czyli klubowy lekarz. Optymizmu stara się nie tracić również sam piłkarz. „Po dwóch tygodniach z zespołem czułem, że kontuzja może się pogłębić i jeszcze bardziej skomplikować moją sytuację, stąd decyzja o operacji. Wiem, że wcześniejsze treningi zaprocentują podczas rehabilitacji i wszystko będzie dobrze” – stwierdził Czyż.

Szymon Czyż przejdzie zabieg w przyszłym tygodniu. Do treningów z zespołem powinien wrócić po około dziewięciu miesiącach, a więc na początku przyszłego roku. Przypomnijmy, iż po doznaniu kontuzji podjęto decyzję o aktywacji klauzuli w jego kontrakcie, co wydłużyło okres trwania umowy do 30 czerwca 2027 roku.

Życzymy szybkiego powrotu do zdrowia!

Subskrybuj
Powiadom o
6 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Reminio
1 miesiąc temu

A to mi zaskoczenie….niedługo połamane nogi też będziemy leczyc zachowawczo np przez AI.

Marko
Odpowiedź do  Reminio
1 miesiąc temu

Powiem szczerze, że nie słyszałem o metodzie bezoperacyjnego leczenia zerwania wiązadeł krzyżowych. Dlatego byłem zdziwiony gdy podano w klubie informację o takim urazie Szymka i odstąpiono od zabiegu. Owszem znam przypadki odwlekania zabiegu i leczenia zachowawczego ale tylko w przypadku osób oczekujących w kolejce z NFZ nie w przypadku sportowców.

Paweł 1910
1 miesiąc temu

Zdrówka życzę

daan
Odpowiedź do  Paweł 1910
1 miesiąc temu

Tak zdrówka. Ale powodzenia gdzieś indziej. Jakbyśmy mieli tylko takich „walczaków” to bardzo czarno widzę nasz los. Juz nie mówiąc o tych kontuzjach.

Mario
1 miesiąc temu

Szczerze to i tak nie dawał sportowo rady. Mimo wszystko zdrówka i pogrania jeszcze trochę, ale już poza Widzewem.

raaf
1 miesiąc temu

Lindsay Vonn pokazała, że nie ma drogi na skróty, przy takich kontuzjach.

6
0
Would love your thoughts, please comment.x