Kiedy wizualizacja przebudowy stadionu?

17 kwietnia 2026, 08:28 | Autor:

W pierwszym kwartale bieżącego roku klub wstępnie planował prezentację wizualizacji stadionu po przebudowie. Jak wiadomo, terminu tego nie uda się dotrzymać, bowiem weszliśmy już w drugi kwartał. Kiedy kibice poznają obiecane szczegóły?

Serce Łodzi” szybko okazało się za ciasne w stosunku do potencjału widzewskiego środowiska, ale dopiero z nastaniem rządów Roberta Dobrzyckiego rozbudowa obiektu stała się realna. Nowy właściciel ruszył do działania w tym temacie bez zbędnej zwłoki. Latem ubiegłego roku informowaliśmy, że sprawa traktowana jest bardzo poważnie, a potwierdzeniem tego było podpisanie umowy z renomowanym biurem projektowym JSK Architekci, co ogłoszono na początku listopada.

Zadaniem pracowni, mającej w swoim portfolio między innymi projekt Stadionu Narodowego w Warszawie, było przygotowanie tzw. studium wykonalności. Podzielono to na etapy, w pierwszym powstać miała koncepcja architektoniczno-urbanistyczna wraz z planem zagospodarowania terenu. Zakładano, że efekty uda się zaprezentować fanom do końca marca, ale nie zdołano zmieścić się w tym terminie. „Wciąż trwają konsultacje wewnętrzne. Biuro przygotowało już wizualizację, ale cały czas dokonywane są niezbędne poprawki, głównie w praktycznych obszarach. Ostateczny projekt będzie podstawą do dalszych kroków” – przekazał nam rzecznik prasowy Widzewa. Jak usłyszeliśmy od Jakuba Dyktyńskiego, póki co nie określono jeszcze nowego terminu prezentacji wizualizacji opinii publicznej. Trzeba więc uzbroić się w cierpliwość.

 

Obecny stadion został oddany do użytku w marcu 2017 roku i może pomieścić 18 tysięcy osób. To liczba zdecydowanie zbyt mała wobec potrzeb, nie tylko jeśli chodzi o miejsca dla szeregowych widzów. Problemem jest też niewystarczająca liczba lóż biznesowych czy powierzchni komercyjnych, dzięki którym można byłoby znacznie zwiększyć przychody klubu. Dobrzycki celuje w rozbudowę obiektu do liczby ok. 30 tysięcy miejsc w obecnej lokalizacji przy Piłsudskiego 138. Nie wyklucza jednak zmiany miejsca inwestycji, gdyby nie udało się porozumieć z Miastem na temat własności gruntów, na których umiejscowione jest „Serce Łodzi„. Biznesmen jest gotowy na realizację swoich planów tylko pod warunkiem, że teren i stadion należeć będą do klubu.

Dobrzycki o stadionie w innym miejscu: „Na dzień dzisiejszy nie, ale nigdy nie mów nigdy”

Przypomnijmy, iż niedawno dokonano już ważnej operacji, dotyczącej stadionowej infrastruktury. RTS pokrył koszt wymiany zużytej murawy, wynoszący ok. półtora miliona złotych. Dzięki temu został operatorem boiska.

Subskrybuj
Powiadom o
3 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Maradona
1 godzina temu

Póki nie będzie ze strony Miasta zielonego światła na wypożyczenie Panu Dobrzyckiemu stadionu na 25 lat (dzierżawę) to nie ma sensu nawet pokazywać projektu. Przecież właściciel nie rozbuduje stadionu nie swojego. Natomiast na dzień dzisiejszy magistrat godzi się jedynie dołożyć część środków do infrastruktury towarzyszącej (drogi, parkingi itp….). Tutaj jest chęć rozmowy o finansowaniu tego z Dobrzyckim 50/50.

Krecha
1 godzina temu

Teren, jak i stadion muszą należeć do właściciela klubu, to jest bardzo zrozumiałe. Druga sprawa, to pojemność. Wydaje mi się, że 30 000 to trochę za mało. Tą atmosferę, jaka jest na Widzewie chce poczuć masa ludzi. Chodzi mi tutaj o sympatyków Widzewa, którzy jeżdżą na Widzew, ale z chęcią przyjeżdżaliby ze swoimi rodzinami, niech pokolenie Widzewa rozwija się w całej Polsce i od jak najmłodszych lat.

Radosław
1 godzina temu

Pozwolę sobie zaproponować projekt stadionu Olimpiakosu Pireus. Ale nie wiem czy się u nas zmieści, chyba że na nowym bardziej przestronnym miejscu,to będzie i gdzie zaparkować. Tylko nie krzyczcie za bardzo na mnie, poprostu mi się bodoba i jest podobny do naszego.

3
0
Would love your thoughts, please comment.x