Widzew straci środkowego obrońcę? Na szczęście skończyło się na strachu
23 kwietnia 2026, 10:05 | Autor: Bercik
Pewniakiem w linii defensywnej łódzkiego klubu jest Przemysław Wiśniewski. Środkowy obrońca bardzo dobrze spisuje się w bloku obronnym, notując dobre statystyki. Piłkarz nie dokończył jednak wczorajszego treningu.
Jak informuje Łódzki Sport, popularny „Wiśnia” nie dokończył zajęć. Portal informuje o wtorkowych zajęciach, lecz do zdarzenia doszło na wczorajszej jednostce treningowej. Niektóre źródła mówią o tym, że miał zawroty głowy, inne że poczuł ból w okolicach karku. Z treningu miał udać się na badania lekarskie, które miały zdiagnozować problem.
Według naszych informacji, na szczęście skończyło się na strachu i uraz zawodnika nie jest poważny. Dzisiaj piłkarz ma wziąć udział w zajęciach na Łodziance i jeśli wszystko będzie w porządku, powinien być do dyspozycji na niedzielne starcie z Motorem Lublin. Gdyby jednak musiał odpocząć, to na ławce są dostępni Stelios Andreou, Ricardo Visus oraz Mateusz Żyro. W ostatnim czasie najwyżej stały akcje tego ostatniego.
Wiśniewski trafił na Piłsudskiego w zimowym oknie transferowym i w zasadzie od razu stał się liderem drużyny. Zagrał we wszystkich tegorocznych meczach, wziął także udział w zgrupowaniu reprezentacji Polski, występując w spotkaniu barażowym ze Szwecją.







Lech Poznań
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Raków Częstochowa
GKS Katowice
Legia Warszawa
Zagłębie Lubin
Wisła Płock
Pogoń Szczecin
Radomiak Radom
Korona Kielce
Motor Lublin
Cracovia
Widzew Łódź
Piast Gliwice
Lechia Gdańsk
Arka Gdynia
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
ŁKS Łomża
Warta Sieradz
Wigry Suwałki
KS CK Troszyn
Wisła II Płock
Widzew II Łódź
Jagiellonia II Białystok
Lechia Tomaszów Maz.
Ząbkovia Ząbki
Świt Nowy Dwór Maz.
Mławianka Mława
Olimpia Elbląg
GKS Wikielec
Broń Radom
GKS Bełchatów
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Jak ktoś chce się jeszcze bardziej dobić, to polecam żeby sprawdził sobie statystyki Gonga na Słowacji w tym sezonie
No i….kolejny odklejony. Przypomnieć ci hejt i szydera z niego. Widocznie liga slowacka jest słaba, zero walki taktyki, presji, puste trybuny…taki luźny futbol. Nie jest priorytetem na Słowacji. Ovzywiscie po części zniszczył go filozof od tercji i przestrzeni. Taki zawodnik potrzebuje luzu w ofensywie, własnej kreacji a nie biegania 30 cm od linii bocznej np. Dlatego na Słowacji sobie gra w piłkę jak na orliku.
Napisz jeszcze jak większość tu chorągiewek, które cieszyły się z odejścia np Kerka, Cybula, Sypka, Akere , że to błędy po coś tam strzelają.
Dziecinada tutaj ….a może jeszcze chcesz Stepinskiego bo tak płakali wszyscy.
Po prostu ten hejt i szydera były nieadekwatne.
Niewiele adekwatnych opini jest wśród kibiców Widzewa. Bo nam zależy, bo chcemy być wyżej, ale krytyka przychodzi u nas bardzo łatwo.
Tyle transferów za miliony a wypada jeden obrońca (na szczęście nie) i już panika, że nie ma kto grać.
To jak to jest ,że Wiśnia dał jakość,a reszta nie?
Stelios Andreou SZKODA ZE ODPALIŁ VUKO gosciu fajnie grał z sercem nawet na prawej obronie .Visus tez mogł wchodzic na koncówki na podwyszenie albo przesuwaj kapładiego na wachadło lewe
Panie trenerze, czas zacząć grać o 3 punty, a nie o nie przegranie meczu. Od następnej kolejki nie ma na co czekać, tylko zacząć grać ofensywnie na 3 środkowych obrońców. Bez głupich eksperymentów z Korvingiem na boku. Najsłabszymi ogniwami w Radomiu okazali się boczni obrońcy. Isaac cały mecz grał padakę, a Kozlovski dał ciała w końcówce robiąc glupie błędy, z resztą w meczu też szału nie było. Shehu wstrzymuje grę, lub się przewraca szukając w każdej akcji faulu, nie stwarzamy zagrożenia ze stałych fragmentów. Także od meczu z Motorem grajmy ofensywniej np 3 środkowych obrońców, w środku Leager, Selahi i… Czytaj więcej »