Urodziny Carlosa Isaaca, Steve’a Kapuadiego i Daniela Mąki
30 kwietnia 2026, 08:02 | Autor: RyanW dniu dzisiejszym swoje święto obchodzą Carlos Isaac, Steve Kapuadi oraz Daniel Mąka. Obecnym i byłemu graczowi Widzewa Łódź składamy życzenia zdrowia, wszelkiej pomyślności i wielu sukcesów!
Urodzony 30 kwietnia 1998 roku Isaac jest wychowankiem słynnego Atletico Madryt, w barwach którego rozegrał nawet dwa spotkania. Debiutował w pierwszym zespole „Rojiblancos” w sezonie 2017/2018 w meczu przeciwko Deportivo la Coruna. Trener Diego Simeone dał mu szansę także w starciu z Hueską, ale defensor nie zdołał na stałe przebić się do drużyny i musiał odejść. Najpierw trafił do Deportivo Alaves, a następnie na wypożyczenie do Albacete Balompie i Realu Oviedo.
Obrońca spędził także pół roku w portugalskiej Vizeli, by w sierpniu 2024 związać się z Cordobą CF. To właśnie w niej ustabilizował swoją formę i zaczął wyróżniać się w La Liga 2. Zaowocowało to zainteresowaniem ze strony Łodzian, którzy zimą zgłosili się po dzisiejszego solenizanta. Ponieważ Hiszpanie nie zamierzali go sprzedawać, RTS wpłacił klauzulę odstępnego w kwocie miliona euro i w ten sposób pozyskał zawodnika. Jak na razie rozegrał w czerwono-biało-czerwonych barwach dziesięć spotkań.
Isaac zrobił sobie kilka dni temu wcześniejszy prezent urodzinowy, strzelając swoją premierową bramkę w meczu z Motorem Lublin. Poprawki życzymy w piątek, w klasyku!
Kapuadi jest idealnym rówieśnikiem hiszpańskiego kolegi z bloku obronnego. Reprezentant Demokratycznej Republiki Konga urodził się we francuskiej miejscowości Saint-Denis, a jako junior związał z akademią Le Mans. Później przeniósł się do Angers, a następnie wyjechał do Belgii. W dorosłej piłce zaistniał po kolejnej zmianie kraju zamieszkania – na Słowacji. Najpierw został zawodnikiem stołecznego Interu Bratysława, a później trafił do AS Trenczyn.
Latem 2022 roku Kongijczyk został dostrzeżony przez Wisłę Płock, w której spędził sezon. Zakończył się on dla „Nafciarzy” bardzo źle, bo spadkiem z Ekstraklasy, ale Kapuadi został w elicie na skutek transferu do Legii Warszawa. Przy Łazienkowskiej stał się ważnym ogniwem zespołu i w ciągu dwóch i pół roku sięgnął po Puchar Polski oraz Superpuchar Polski. Zimą przymierzał się do odejścia do Włoch, ale transakcja nie doszła do skutku. Okazję wykorzystali więc Widzewiacy, ściągając stopera do siebie.
Kapuadi zadebiutował w wyjazdowym spotkaniu z Pogonią Szczecin, wchodząc na boisko jako rezerwowy. Od kolejnego meczu, aż do teraz, jest podstawowym zawodnikiem RTS. Wraz z Przemysławem Wiśniewskim tworzy bardzo skuteczny duet środkowych defensorów. Latem ma duże szanse na wyjazd na Mistrzostwa Świata, na które zakwalifikowała się jego drużyna narodowa.
Dziesięć lat starszy Mąka pochodzi z Warszawy. Piłkarską karierę zaczynał w stołecznej Agrykoli, z której później przeniósł się do Polonii. W 2005 roku zadebiutował w jej barwach w Ekstraklasie i kontynuował grę dla „Czarnych Koszul” do sezonu 2010/2011. Następnie zaczął coraz częściej zmieniać kluby. Występował kolejno w Termalice Nieciecza, Polonii Bytom, Zawiszy Bydgoszcz, GKS Tychy i Bytovii Bytów.
Przed rozpoczęciem sezonu 2016/2017 trafił do reaktywowanego Widzewa, który właśnie wywalczył awans do III ligi. Z miejsca Mąka stał się liderem drużyny, strzelał też dużo bramek, mimo że najczęściej występował na skrzydle. W pierwszym roku nie udało mu się awansować z drużyną na wyższy szczebel, ale w drugim podejściu łodzianie byli już skuteczniejsi. Po pamiętnym spotkaniu w Ostródzie znaleźli się w II lidze. Tam filigranowy zawodnik także należał do najważniejszych w zespole. Jego rola zaczęła słabnąć dopiero w I lidze. Po rundzie jesiennej sezonu 2020/2021 uznano, że piłkarz nie pomoże już drużynie.
Daniel Mąka został jednak w Łodzi. Podpisał umowę na grę w rezerwach, w których przez kilka lat pełnił rolę kapitana i jednego z boiskowych mentorów dla młodych widzewiaków. Do listopada ubiegłego roku łączył to z pracą szkoleniową w klubie, będąc m.in. pierwszym trenerem rocznika U-15. Obecnie trenuje młodzież w Polonii Warszawa, a także hobbystycznie kopie piłkę w Orle Parzęczew.
Wszystkiego najlepszego!










Lech Poznań
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Raków Częstochowa
Wisła Płock
GKS Katowice
Zagłębie Lubin
Radomiak Radom
Motor Lublin
Piast Gliwice
Korona Kielce
Lechia Gdańsk
Cracovia
Pogoń Szczecin
Legia Warszawa
Widzew Łódź
Arka Gdynia
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Wigry Suwałki
KS CK Troszyn
Wisła II Płock
Lechia Tomaszów Maz.
Jagiellonia II Białystok
Ząbkovia Ząbki
Widzew II Łódź
Świt Nowy Dwór Maz.
Olimpia Elbląg
Mławianka Mława
Broń Radom
GKS Bełchatów
GKS Wikielec
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Isaac nie może być słaby, skoro dawał radę w lidze hiszpańskiej.